Robi się niebezpiecznie: Media publiczne promują antyszczepionkowców

Niektórzy są" za", inni – przeciw, ale w programie tvp wszyscy mieli jedno stanowisko.
Niektórzy są" za", inni – przeciw, ale w programie tvp wszyscy mieli jedno stanowisko. Prawo autorskie: naumoid / 123RF Zdjęcie Seryjne
Dyskusje na temat szczepień są wyjątkowo zacięte. Rodzice o skrajnym poglądach potrafią obrzucać się błotem godzinami. O ile takie „rozmowy” toczą się między znajomymi – da się to wytrzymać, o tyle promowanie jednego stanowiska, jako jedynie słusznego, a w w tym społecznie szkodliwego, jest przekroczeniem wszelkich granic, a już obiektywnego dziennikarstwa zwłaszcza.

W telewizji pokazali
Programy: „Szeptem”, a potem „Studio Polska” emitowane na antenie TVP 2 zaprezentowały głównie antyszczepionkową postawę. Zarówno goście w studiu (oboje nieposiadający wykształcenia medycznego)jak i historie dzieci i ich rodziców (twierdzących, że dziecko zachorowało w wyniku powikłań poszczepiennych) w zasadzie przekonywali, jak złe i szkodliwe są szczepionki. Nijak się to miało do tytułu odcinka: „Szczepić, nie szczepić?”. Bo zarówno dziennikarze, jak i goście sugerowali jedyną, słuszną dla nich decyzję: Nie, bo są niepotrzebne i niebezpiecznie. Najlepsze, że swoje teorie popierali badaniami z 1998 roku, które – co wiadomo od dawna – okazały się fałszywe.

Po emisji odcinka w wielu coś pękło. Portal wirtualnemedia.pl donosi, że ludzie składają skargi, dziennikarze komentują. Gazeta.pl z kolei informuje, że prezes Naczelnej Rady Lekarskiej opublikował list, w którym napisał wprost, że założeniem programu TVP2 było wywołanie lęku w społeczeństwie przed szczepieniami.


Autorytet niepotrzebny
W dyskusji nie było żadnego lekarza, przedstawiciela nauki. Czyż to nie nauka właśnie dowodzi, że szczepienia przynoszą dużo więcej korzyści niż strat? Prezes napisał: „Zwracam się do każdej Polki i Polaka, by dbali o swoje zdrowie, rozumiejąc, że zabezpieczenie się przed epidemiami może mieć miejsce tylko przez masowe szczepienia, które medycyna uważa za największe osiągnięcie redukujące choroby, które nie tak dawno dziesiątkowały Europę i świat”.

Przeciwnicy szczepień twierdzą, że są one zbędne, bo to z czym mają one walczyć, nie jest już zagrożeniem dla ludzkości i nie ma szans, by nieszczepienie przyczyniło się do epidemii. Ciężko im zaakceptować argument, że do zachorowań prawie nie dochodzi, właśnie dzięki dziesięcioleciom szczepień.
Ja, głupia
Od zapalonych antyszczepionków można dowiedzieć się jeszcze więcej. Na stronie blogerki astromarii czytam, że jestem niewykształcona, nieoczytana, bezmyślna, zmanipulowana, zastraszona. I najważniejsze – nie kocham swojego dziecka a pragnę je zabić.
astromaria.wordpress.com

Kochający rodzić nie szczepi swoich dzieci, bo zamiast bezmyślnie wierzyć sprzedajnym ekspertom chroni je przed okaleczeniem samodzielnie zdobywając wiedzę, dzięki czemu staje się odporny na szyderstwa, manipulacje, zastraszanie i kłamstwa. Szczepi rodzic źle poinformowany i ogłupiony albo zastraszony medialną (…) Większość lekarzy i profesorów nauk medycznych, nie szczepi swoich dzieci, chociaż swoich pacjentów zmuszają do szczepienia! Kochający rodzic chroni swoje dzieci przed sprzedajną i pazerną mafią medyczno-farmaceutyczną (…) Okaleczanie i zabijanie dzieci jest zbrodnią!

Nie wiem skąd te dane, bo akurat mój pediatra zaszczepił całą swoją rodzinę, ale czy jest sens w ogóle to komentować? Z ostatnim się zgodzę: Zabicie dziecka to największa zbrodnia. Co mają do tego szczepienia? Z tego, co mi wiadomo, to wiele dzieci właśnie uratowały.

Najczęstsze, możliwe odczyny poszczepienne to: niepokój dziecka, gorączka, zaczerwienienie, ból w miejscu wkłucia. A możliwe powikłania chorób zakaźnych?: Zapalenie mózgu, opon mózgowo rdzeniowych, mięścia sercowego, sepsa.

Dla przykładu
Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Maciej Hamankiewicz na koniec dodał:
“W dniu 9 grudnia 2016 roku członkowie Naczelnej Rady Lekarskiej publicznie poddadzą się szczepieniu przeciwko pneumokokom. W szczepieniu będzie również uczestniczył Główny Inspektor Sanitarny Marek Posobkiewicz. Wszyscy poddamy się stosownej obserwacji i jeśli u któregokolwiek z nas wystąpią niepożądane odczyny poszczepienne złożymy stosowny raport i opublikujemy go na naszej stronie.

Zwracam się do Ministra Zdrowia Konstantego Radziwiłła, by dołączył do mojego wezwania i zaapelował do Prezesa Telewizji Polskiej Jacka Kurskiego, by publiczna telewizja zaprzestała akcji antyszczepionkowej i zaczęła propagować zachowania prozdrowotne służące dobru publicznemu".
Trwa ładowanie komentarzy...