Są identyczne! Tak się dzieje raz, na 200 mln ciąż – oto wyjątkowe trojaczki z Opola

Szczęśliwa mama i jej córeczki. Z jednym niemowlęciem bywa naprawdę ciężko, a co dopiero z trójką?
Szczęśliwa mama i jej córeczki. Z jednym niemowlęciem bywa naprawdę ciężko, a co dopiero z trójką? Fot. Screen z Facebooka
Tyle szczęścia na raz! Jak i trzy razy więcej ubrać, trzy razy więcej butelek, trzy razy więcej pieluch, trzy razy więcej… łóżeczek? A potem rowerków, plecaków, zeszytów itd.! No, ale to dopiero za kilka lat. Jedno jest pewne, to trzy razy więcej radości!



Amelia, Laura i Oliwia, przyszły na świat w połowie września i to… minuta po minucie. Sam fakt ciąży trojaczej nie jest niczym niezwykłym, bo nawet w opolskiej placówce, takie porody zdarzają się mniej więcej co roku, jednak ich przypadek jest niezwykły.

Dziewczynki są trojaczkami jednojajowymi
Jak przyznaje ich mama, w rozmowie z tvn24.pl, na razie kompletnie ich nie rozróżnia i nie sądziła, że będą aż tak podobne. To, że ciąża jest trojacza, rodzice wiedzieli już w 10 tygodni, ale do końca nikt nie miał pewności, że będą identyczne, jednojajowe. To była niespodzianka dla wszystkich.
10:51, 10:52 i 10:53
W tym czasie, mama po kolei witała się ze swoimi nowonarodzonymi córeczkami, które ważyły ok. 1700 gram. Maluszki urodziły się w 32 tygodni ciąży, dlatego muszą jeszcze pozostać pod obserwacją lekarzy. Jednak lekarze zapewniają, że dzieci czują się dobrze i niebawem będą mogły wyjść z mamą do domu, ale nie wcześniej niż za 2-3 tygodnie. Chociaż nadal są w inkubatorach i odżywianie są za pośrednictwem sondy, to personel stara się jak najbardziej ułatwić mamie bezpośredni kontakt z córeczkami, by jak najczęściej mogły ją czuć.

Gratulujemy!

Weź udział w naszym plebiscycie!




Źródło: tvn24.pl
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...