Śpiew na ból porodowy. Czyli jak w chrzanowskim szpitalu, ograniczane są prawa pacjentek do znieczulenia

Sytuacja w szpitalu w Chrzanowie  jest kuriozalna, pacjentki mogą liczyć na podanie znieczulenia tylko w wyznaczonych godzinach.
Sytuacja w szpitalu w Chrzanowie jest kuriozalna, pacjentki mogą liczyć na podanie znieczulenia tylko w wyznaczonych godzinach. Prawo autorskie: chaikom / 123RF Zdjęcie Seryjne
Lekarze ze szpitala powiatowego w Chrzanowie, mówią o wstydzie. Słusznie. Sytuacja, w której pacjentki mogą liczyć na znieczulenie zewnątrzoponowe tylko w wybranych godzinach, w dni powszednie, jest absurdalna. I jak to zwykle w takich sytuacjach bywa, na próżno szukać osób za nią odpowiedzialnych. Piłka w grze, odbijana od dyrekcji do NFZ.

Ulga w bólu tylko do 14:00
Pacjentki w szpitalu w Chrzanowie mogą liczyć na podanie znieczulenia zewnątrzoponowego tylko w godzinach pracy anestezjologów, tj. od godziny 7:00 do 14:30 w dni powszednie. Jeśli więc poród się przedłuży, albo wydarzy się wieczorem pacjentka ma do wyboru alternatywne rozwiązania. Masaż lub kojący śpiew…


W większości placówek taka sytuacja byłaby niedopuszczalna, podanie tego typu znieczulenia jest możliwe, o każdej porze dnia i nocy. Szpitala w Chrzanowie nie stać jednak na zapewnienie tego komfortu pacjentkom. Dyrekcja wyjaśnia, że cała wina leży po stronie NFZ i że środków jest za mało, by zespół anestezjologów pracował normalnie.
Błędne koło
Przedstawicielka NFZ odpowiada na zarzuty, mówiąc o tym, że zarzuty o braku dofinansowań, są już nie na miejscu, a NFZ płaci za znieczulenia dodatkowo. Sytuacja pozostaje więc niewyjaśniona, konsekwencje najdotkliwiej odczuwają pacjentki.

Jeśli ich dziecko zechcę więc przyjść na świat o 15:00 to jego mama, będzie musiała zacisnąć zęby albo pośpiewać, żeby ukoić ból.

Źródło: tvn24.pl
Trwa ładowanie komentarzy...