Przegląd testów na owulację. Zobacz, który jest najdokładniejszy i najbardziej precyzyjny

Prawo autorskie: simpson33 / 123RF Zdjęcie Seryjne
Prawo autorskie: simpson33 / 123RF Zdjęcie Seryjne Są różne typy urządzeń, które badają fazy cyklu i owulację.
Zajście w ciążę nie zawsze jest proste. Pary potrafią starać się latami o dzieci i im się nie udaje. Jednym z podstawowych badań, jakie wykonują kobiety samodzielnie w domu, to sprawdzanie fazy owulacji.

Już nie musimy mierzyć sobie temperatury, czy obserwować zmian w organizmie, żeby wiedzieć czy mamy owulację. Żyjemy w XXI wieku i grzechem byłoby nie korzystać z dobrodziejstw technologii.



Dni płodne
Do zapłodnienia może dojść jedynie podczas owulacji, która trwa ok 2-3 dni. Przed nią jest ok. 5-6 dni płodnych, jest to czas, gdy kobieta może zajść w ciążę. Dlatego, czasem tak trudno jest określić, kiedy to się wydarzy. Standardowo cykle trwają ok. 28 dni, a owulacja powinna pojawić się dokładnie w połowie, a więc ok. 14. dnia. Objawy owulacji są różne, ale zazwyczaj pojawia się podwyższona temperatura ciała, przed i po niej. Kobiety, które chcą zajść w ciążę powinny także obserwować śluz, ponieważ zmienia on swoją barwę przed owulacją, na szklisty i bardziej płynny.

Testy elektroniczne
Dają bardzo dokładny obraz rytmu płodności, dlatego są bardzo przydatne, gdy kobieta ma nieregularne miesiączki, bezowulacyjne cykle lub po prostu ciężko jest zaobserwować jej dni płodne. Urządzenie to jest bardzo podobne do popularnego testu paskowego, który można kupić w każdej aptece. Do pomiaru używamy plastikowej pałeczki, którą umieszczamy w strumieniu moczu, a następnie w urządzeniu do testowania. Na wyświetlaczu pokaże się wynik, a dokładnie stopień płodności. Testy elektroniczne są zdecydowanie bardziej dokładne niż te paskowe.

Mikroskop owulacyjny
To nowość na polskim rynku. Urządzenie to bada ślinę kobiety i pozwala określić ilość estrogenów w organizmie. Ślinę nanosimy na płytkę i zostawiamy, aż całkowicie wyschnie. Przez mikroskop można zobaczyć kryształki, które w dni płodne tworzą wzory, a niepłodne nieregularne kształty. Test powinno się wykonywać na czczo, lekarze zwracają uwagę, że nawet mycie zębów może zaburzyć wynik.

Komputery cyklu
To jedne z najnowocześniejszych i najdokładniejszy urządzeń. Bazują one na danych, które użytkowniczka musi wprowadzić. Na ich podstawie rozpoznają fazę cyklu. Informacje, których potrzebują te urządzenia to: temperatura ciała, występowanie miesiączki i obserwacja śluzu. Największych plusem komputerów cyklu jest to, że nie wymagają od użytkownika żadnej wiedzy i samodzielnie analizują dane. Pomagają dokładnie określić fazę cyklu - płodną, niepłodną lub owulacji. Bazując na wprowadzonych danych dotyczących temperatury ciała kobiety, są w stanie wykryć najmniejszy jej skok i z dużą dokładnością określić dzień płodny.

Testy ze śliny
Przed owulacją wzrasta w organizmie kobiety poziom soli, czyli elektrolitów. Jednocześnie rośnie też poziomu hormonu - estrogenu, który można wykryć w ślinie i śluzie szyjkowym. Jest to jedna z metod określania dni płodnych. Istnieje związek pomiędzy wzrostem estrogenu i owulacją, a dokładnie pięcioma dniami płodnymi podczas cyklu menstruacyjnego. W połączeniu z solami zawartymi w ślinie, po wyschnięciu, powstają struktury, których kształt dokładnie określa fazę płodności.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...