Jak skutecznie kontrolować nianię i nie używać do tego kamery. Oto kilka prostych sztuczek

Fot. Screen z Youtube
Fot. Screen z Youtube
Po dłuższych lub krótszych poszukiwaniach udaje ci się znaleźć fajną nianię dla twojego malucha. Wydaje się być rozważna i odpowiedzialna, potrafi zająć dziecko kreatywną zabawą. Możesz mówić o szczęściu! Jednak, kiedy maluch zostaje z nią sam, ogarniają cie pierwsze wątpliwości. To normalne. W powiedzeniu o kontroli, jako najlepszej formie zaufania, jest przecież mnóstwo słuszności. I nie musi to być kontrola oparta na kontrowersyjnym rozwiązaniu, czyli kamerach.

Zacznij od konkretnych wymagań

Taki zabieg bardzo ułatwi współpracę. Każda ze stron musi znać swoje wzajemne wymagania i oczekiwania, dlatego najlepiej je spisać. Gdy dojdzie do nieporozumień, wtedy możecie powołać się na spisaną wcześniej umowę. W ten sposób uda wam się uniknąć sporu o to, że pewne kwestie pozostały niedoprecyzowane. Jednocześnie to dobry sposób na test konsekwencji.

Staraj się od czasu do czasu zaskoczyć nianię

Wróć wcześniej z pracy pod pretekstem codziennych obowiązków, choćby odwiezienia rzeczy do pralni. Mądra niania wie, że to twój dom i możesz się w nim pojawiać o każdej porze, a jeśli nie ma nic do ukrycia, nie powinna sugerować, że takie niespodziewane wizyty są dla niej dyskomfortem. Jeśli pojawiają się takie sygnały z jej strony, to powinna zapalić się w twojej głowie pierwsza czerwona lampka.

Poproś nianię o prowadzenie zeszytu przebiegu dnia pracy

I nie chodzi tu o to, żeby niania z dokładnością minutową pisała wielostronicowe raporty ze spaceru do parku. Ale może zapisać ile dziecko spało, o której zjadło zupę i czy w ramach przekąski zjadło jogurt czy banana. Te, wbrew pozorom małe rzeczy, mogą znacznie ułatwić funkcjonowanie dziecka, bo dzięki temu znamy jego codzienne rytuały. Pamiętaj, że dzieci potrzebują schematów, ułatwiają im one uporządkowanie otaczającego ich świata i usprawniają rozwój.

Rozmawiaj z nianią

Jeżeli masz jakiekolwiek zastrzeżenia do pracy opiekunki, powiedz jej o tym. Zapytaj, co się dzieje i poznaj jej punkt widzenia. Wybrałaś przecież rozsądną osobę, a z taką na pewno uda się poprowadzić efektywny dialog. Umówcie się też na stałe, dłuższe rozmowy, ale nie tylko wtedy, gdy pojawiają się wątpliwości czy spory. Raz w tygodniu wygospodarujcie czas na rozmowę, minimum kwadrans. O dziecku, jego postępach, codziennym zachowaniu. Takie rozwiązanie przyniesie wiele korzyści, przy okazji dowiesz się więcej o niani.

Rozmawiaj z dzieckiem

Ze swoim dzieckiem. Pytaj o to, jak spędziło dzień, spróbuj dowiedzieć się jak bawił się z nianią. Pamiętaj, żeby rozmowa nie przybrała formy przesłuchania. Podczas swobodnej aktywności, kiedy maluch czuje się bezpiecznie, powie ci dużo więcej. I nie miej wyrzutów sumienia! Masz do tego prawo.



Jeżeli maluch nie umie jeszcze komunikować się z tobą słowami, możesz oprzeć się na obserwacji i reagowaniu na jego sygnały. Czy po całym dniu spędzonym z nianią jest nieswój? Może boli go brzuch i nie zdarza się to pierwszy raz? W trosce o jego dobro, możesz zamienić się w uważnego śledczego, śmiało. Obserwuj, reaguj i nie bój się pytać.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...