Myślały, że to zwykłe zatrucie, a mogło skończyć się tragicznie. Syndrom HELLP, jak rozpoznać u ciężarnej?

Jordan Snelson i jej nowo narodzona córka.
Jordan Snelson i jej nowo narodzona córka. Fot. Screen z Facebooka
Żadna z nich nie spodziewała się, że objawy, podobne do zatrucia pokarmowego, mogą wskazywać na tak groźny stan. Ani Jordan Snelson, ani Serena Kappes nie przypuszczały, że życiu ich i nienarodzonych dzieci, może zagrażać niebezpieczeństwo. Do lekarza zgłosiły się z bólami brzucha, wymiotami i nudnościami.

Jordan o swoich przeżyciach opowiedziała reporterce CBS
Jordan Snelson

Bolało jakby ktoś mnie postrzelił, albo wbił nóż między żebra.

Była pewna, że to infekcja pasożytnicza. Serena słyszała od lekarzy, że to zwykłe zatrucie. Później, że trzeci trymestr ciąży jest najtrudniejszy i takie objawy są normalne.
Serena Kappes

W 30 tygodniu badania wskazywały na to, że dziecko jest małe. Jednak nie kazano mi się tym martwić. Lekarze monitorowali rozwój. Ciągle miałam nawracające objawy - myślałam, że to zatrucie pokarmowe, które ciągle męczy mój organizm - ale dużo osób mówiło mi, że ostatni trymestr jest najtrudniejszy.

Obydwu kobietom zrobiono w końcu badania krwi. Okazało się, że powód dolegliwości wcale nie był tak błahy, jak początkowo mogło się wydawać. Zdiagnozowano syndrom HELLP - odmianę stanu przedrzucawkowego charakteryzującą się wysokim ciśnieniem krwi, hemolizą (niszczeniem czerwonych krwinek), zwiększeniem aktywności enzymów wątrobowych i bardzo niskim poziomem płytek krwi.

Zespół zagrażający życiu matki i dziecka
Obie ciąże trzeba było rozwiązać za pomocą cesarskiego cięcia. U Jordan w 29, u Sereny w 32 tygodniu ciąży. Każda z dziewczynek ważyła niespełna 1500 gramów i wymagała intensywnej opieki medycznej. Jednak nie było innego wyjścia, musiały przyjść na świat wcześniej.
Jordan Snelson

Urodziła się, żeby uratować moje życie.

Obecnie zarówno mamy, jak i dzieci czują się dobrze. Córka Sereny ma już 8 lat. Kobieta długo nie mogła zdecydować się na drugie dziecko. Aż 6 lat minęło, zanim przezwyciężyła strach. Całą ciążę była pod opieką specjalistów, w razie ryzyka wystąpienia syndromu HELLP. Na pewno nie była to łatwa decyzja.

Źródło: www.parents.com, denver.cbslocal.com
Trwa ładowanie komentarzy...