Miała tak wyjątkowy poród, że pokazała nagranie w sieci. Zobacz, jak wygląda delikatne cesarskie cięcie

Kobieta pokazała nagranie ze swojego niezwykłego porodu.
Kobieta pokazała nagranie ze swojego niezwykłego porodu. Fot. screen z Facebooka / Sophie Messager
Czy podczas cesarskiego cięcia można nawiązać więź z dzieckiem tak jak w przypadku porodu siłami natury? Oczywiście, że tak. Zwłaszcza gdy mamy do czynienia z tzw. „delikatnym cesarskim cięciem cesarskim”. Ta mama postanowiła pokazać światu, jak to dokładnie wygląda.

„Delikatne cesarskie cięcie” (ang. Gentle C-section) to poważny zabieg chirurgiczny, który niewiele ma w sobie delikatności. Różnica tkwi w jego otoczce: przede wszystkim inaczej niż przy tradycyjnym cięciu cesarskim tutaj dziecko ląduje na piersi mamy.

Pewna kobieta postanowiła pokazać, jak wyglądał jej poród. Chciała pokazać, jak pięknym doświadczeniem może być cesarskie cięcie. Na nagraniu dokumentującego jej cesarskie cięcie widzimy moment, w którym dziecko wypełza z brzucha mamy.
Dlaczego nagranie trafiło do sieci? Przedstawiciele szpitala początkowo odmówili kobiecie możliwości zastosowania się do zasad „delikatnego cesarskiego cięcia”. Dopiero wynajęta przez rodzącą osoba zgodziła się wypełnić jej życzenia. By przekonać nieprzekonanych do takiego porodu, anonimowa kobieta dała nagranie swojej przyjaciółce, by ta zamieściła je na Facebooku.

Rodząca życzyła sobie: rezygnacji z zasłony, przez którą nie widziałaby zabiegu, ułożenie dziecka na jej klatce piersiowej, wstrzymanie się z odcięciem pępowiny aż ta przestanie pulsować, wstrzymanie się z ważeniem i mierzeniem dziecka, kontakt skóra do skóry, wybraną przez rodzącą muzyka, przytłumione światła.

Nic dziwnego, że do porodu w takich warunkach kobieta chce zachęcić inne kobiety i medyczny personel:

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...