Czy jest płatne, czy boli, czy jest bezpieczne? Wszystko, co musisz wiedzieć o znieczuleniu przy porodzie

Prawo autorskie: gajus / 123RF Zdjęcie Seryjne
Prawo autorskie: gajus / 123RF Zdjęcie Seryjne
Poród wiąże się z ogromnym bólem dla rodzącej. Jak ogromnym – to już sprawa indywidualna. Dlatego też kwestia tego, czy rodząca zdecyduje się na znieczulenie również powinna być rozpatrywana w zależności od potrzeb konkretnej pacjentki.

Współcześnie stosowane znieczulenia są bezpieczne zarówno dla kobiety, jak i dla dziecka. Wbrew obiegowej opinii nie ma tutaj ryzyka uszkodzenia rdzenia kręgowego i paraliżu (z uwagi na konieczność wkłucia w kręgosłup). Znieczulenie może znacznie ułatwić rodzącej przejście przez doświadczenie porodu, pod kilkoma warunkami. Nie może być żadnych medycznych przeciwskazań do zastosowania znieczulenia, kobieta nie może znajdować się w ostatniej, trzeciej fazie porodu. Jeśli decydujemy się na znieczulenie, warto już wcześniej skonsultować z lekarzem jakimi opcjami dysponuje rodząca.



Rodzaje znieczulenia przy porodzie
Znieczulenie zewnątrzoponowe powoduje złagodzenie bólu przy pozostawieniu pełnej świadomości rodzącej. To właśnie ten rodzaj znieczulenia aplikowany jest poprzez nakłucie rdzenia kręgowego i wprowadzenie cewnika (przydatnego przy aplikacji kolejnych dawek leku, powtarzanych co dwie godziny). Również miejsce, w którym ma być wykonane wkłucie jest uprzednio znieczulane. Znieczulenie zewnątrzoponowe zaczyna działać już po kilkunastu minutach, może również wpłynąć na przyspieszenie rozwierania się szyjki macicy. Co ważne, tego typu znieczulenie nie przenika ani do łożyska, ani do mleka matki.
Bożena Skrzydłowska
ginekolog

Znieczulenie zewnątrzoponowe podaje anestezjolog. Bardzo ważny jest odpowiedni moment – rozwarcie szyki macicy musi wynosić 3 do 4 centymetrów. Rodząca siada lub kładzie się na boku i wygina plecy. Najpierw znieczulane jest miejsce podania leku – to tylko niewielkie ukłucie, dopiero potem zakładany jest cewnik i podane znieczulenie właściwe. Zaczyna ono działać już po 10-15 minutach. Nawet jeśli przyniesie ono dużą ulgę rodzącej, musi ona pozostać w pełni skupiona na współpracy z położną i wykonaniu zadania: urodzenia dziecka.

Znieczulenie podpajęczynówkowe z punktu widzenia rodzącej niewiele różni się od zewnątrzoponowego. Podobny jest również sposób podania leku z tą różnicą, że tutaj jednorazowo wstrzykuje się całą dawkę leku. Jest ono częściej stosowane, gdy zachodzi konieczność przeprowadzenia cesarskiego cięcia. Efektem zastosowania znieczulenia podpajęczynówkowego jest całkowite pozbawienie rodzącej czucia od pasa w dół, nie powoduje ono natomiast utraty świadomości przez rodzącą.
Domięśniowe lub dożylne podanie leku przeciwbólowego działa rozkurczowo na mięśnie, co może przynieść rodzącej sporą ulgę w pierwszej fazie porodu. Trzeba jednak pamiętać, że tego typu środki przeciwbólowe przenikają przez łożysko i mogą skutkować zaburzeniami oddychania i odruchu ssania u noworodka.


PCA (Patient-controlled analgesia) to nowy, zyskujący na popularności rodzaj znieczulenia. Jego innowacyjność polega na tym, że daje kobiecie rodzącej możliwość samodzielnego kontrolowania przyjmowanych dawek leku. Używa się tutaj pompy zawierające środek znieczulający z przyciskiem, który obsługuje sama rodząca. Dzięki temu może ona samodzielnie decydować o dawce leku, jaką przyjmie. Oczywiście przy zachowaniu bezpieczeństwa – taka pompa wyposażona jest w blokadę uniemożliwiającą przedawkowanie środka przeciwbólowego. Tego typu znieczulenie jest bezpieczne i nie wymaga obecności anestezjologa przy porodzie.

Znieczulenie przy porodzie – za i przeciw
O korzyściach zastosowania znieczulenia nie trzeba nikogo przekonywać. Każdy rodzaj znieczulenia przynosi rodzącej sporą ulgę w niezwykle trudnym doświadczeniu porodu. Są jednak również kwestie, które przemawiają na niekorzyść znieczulenia. Kobieta po przyjęciu znieczulenia może mieć problemy z prawidłowym parciem, co z kolei może przełożyć się na wydłużenie czasu trwania porodu.

Zarówno znieczulenie zewnątrzoponowe, jak i podpajęczynówkowe wiążą się z możliwością wystąpienia pewnych skutków ubocznych. Należą do nich np. bóle głowy i nudności. Warto jednak zaznaczyć przy tym, że tego typu znieczulenia są bezpieczne dla rodzącej i dla dziecka.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...