Wychowanie bezpieluszkowe – szaleństwo ekomam. Skuteczna metoda utrzymania higieny maluszka

Prawo autorskie: artranq / 123RF Zdjęcie Seryjne
Prawo autorskie: artranq / 123RF Zdjęcie Seryjne
Kiedy zrezygnować z nocnika? Jedni twierdzą, że gdy dziecko jeszcze nie ma roku, inni, że powinno mieć co najmniej dwa lata. Jest też trzecia grupa rodziców, którzy pieluszek w ogóle nie zaczynają używać. Są zwolennikami wychowania bezpieluszkowego.

Natura lepsza od pampersa
Bez pieluch? Od samego początku? Tak, to możliwe – mówią zwolennicy metody bezpieluszkowej. I wskazują na wady używania pieluszek jednorazowych. Pieluszki nowej generacji potrafią utrzymać suchość gdy dziecko się załatwiło. Ale nie niwelują przecież wagi tego, co dziecko wydaliło. W efekcie maluszki na swoich bioderkach dźwigają niekiedy całkiem spory ciężar – z nienajlepszym skutkiem dla ich kręgosłupa.



Przejdźmy w takim razie o konkretów – powiedzieliby tutaj rodzice niezaznajomieni z tą metodą. Jakim cudem można wychować niemowlaka bez pieluch? Bardzo ważne jest, by nie mylić metody bezpieluszkowej z tradycyjnym treningiem czystości. Oczywiście nie ma mowy o sadzaniu noworodka na nocnik!

Chodzi po prostu o to, by nie przyzwyczajać dziecka do komfortu noszenia superchłonnej pieluszki. Na początku można używać pieluch tetrowych, albo nosić dziecko w chuście, co pozwoli na szybkie zorientowanie się, że maluch zrobił siusiu lub kupę. Warto też zrezygnować z body na rzecz bluzeczki i spodenek – jest szansa, że bluzeczka się nie ubrudzi, kiedy maluszek się załatwi.

Istotą tej metody jest rozpoznanie rytmu dziecka i jego potrzeb fizjologicznych. To pozwoli przygotować dziecko (np. zdjąć mu ubranko) zanim się załatwi. Dlatego uważnie obserwujemy dziecko: jak się zachowuje zanim się załatwi? Jaką ma minę? Jakie ruchy wykonuje? Jak często się załatwia? Przed posiłkiem czy po? Przed drzemką czy po? Wkrótce rodzic nauczy się rozpoznawać momenty, w których dziecko potrzebuje załatwić potrzebę fizjologiczną i może np. zdjąć mu spodenki.
By dobrze poznać malucha
No dobrze, a jak bez pampersa poradzić sobie na spacerze? Podobno dzieci szybko dostosowują się do sytuacji i jeśli miały możliwość załatwienia się przed wyjściem z domu, około godziny spokojnie wytrzymają. To wygodne jednorazowe pieluszki „rozleniwiły” dzieci tak, że załatwiają się bez względu na okoliczności – przekonują bezpieluszkowi rodzice. No dobrze, a nocą? To również proste – przy okazji pobudki na karmienie wystarczy wysadzić dziecko, by mogło ono załatwić swoje potrzeby fizjologiczne.

Wkrótce to znaczy kiedy? – spytają znów nieprzekonani. To oczywiście rzecz indywidualna, jednak nikt nie ukrywa, że cały proces wymaga sporo wytrwałości. Jednak według jego zwolenników, jest wart wszelkich wysiłków. Rodzice nie muszą martwić się o zakup pieluszek, dzieciom nie przytrafiają się spowodowane noszeniem pampersów odparzenia. Rezygnacja z pampersów ma też niebagatelny wpływ na ochronę środowiska. A najważniejsze: rodzic od początku uczy się perfekcyjnie reagować na potrzeby dziecka.

Skoro zalet metody bezpieluszkowej jest tak wiele, to dlaczego większość rodziców korzysta z kosztownych pieluszek jednorazowych? Z bardzo prostej przyczyny: bo może. A z komfortu, zwłaszcza przy wymagającym niemowlaku, trudno jest zrezygnować. Trudno jednak przy tym nie przyznać, że założenia metody bezpieluszkowej mają sens. Zresztą ludzie korzystali z niej przez wiele pokoleń zanim wynaleziono pieluchy – nie ma więc wątpliwości, że to musi działać.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...