"Aby język był giętki". 3 rodzaje zabaw, które wspomogą rozwój mowy twojego maluszka

Prawo autorskie: antoniodiaz / 123RF Zdjęcie Seryjne
Prawo autorskie: antoniodiaz / 123RF Zdjęcie Seryjne
Zgodnie z tym, co pisał Juliusz Słowacki, “aby język giętki powiedział wszystko, co pomyśli głowa” bez dwóch zdań potrzebne są umiejętności oratorskie, kompetencje retoryczne oraz wolność słowa. Wróćmy jednak do samego początku - do podstaw nauki mówienia, dzięki którym człowiek ma szansę wypowiadać na głos swoje myśli - czyli do aparatu mowy. Każdy rodzic, w domowym zaciszu, nie tylko może zadbać o to, aby jego pociecha posiadała bogaty zasób słownictwa i wypowiadała się poprawnie gramatycznie. Niezwykle cenny jest również trening narządów artykulacyjnych, czyli ćwiczenia usprawniające język, policzki, wargi, żuchwę oraz podniebienie miękkie.



Gimnastyka buzi i języka stanowi podstawę zajęć logopedycznych dla dzieci. Dzięki niej dziecko jest w stanie prawidłowo wymawiać wszystkie głoski - mówić wyraźnie. Nie musisz być jednak specjalistką, aby przeprowadzać z maluszkiem tego typu ćwiczenia. Mają one bardzo przyjemną i prostą formę zabawy. Mogą być wykonywane w rodzinnym gronie i przynieść korzyści nie tylko dzieciom, ale również i Tobie. Trening buzi warto rozpocząć z maluszkiem jak najwcześniej. Jedną z najczęstszych przyczyn wad wymowy, zauważanych u dzieci w wieku przedszkolnym, jest bowiem niedostateczna sprawność narządów artykulacyjnych, którą można ćwiczyć zanim Twoja pociecha dołączy do grona przedszkolaków.

Zabawy te są króciutkie, lecz aby były skuteczne, należy je wykonywać bardzo dokładnie. Dla młodszych dzieci gimnastyka buzi może być na początku trudna i męcząca. Nie zmuszaj dziecka do niej. Najlepiej, by była ona naturalnym elementem Waszego dnia, wplecionym w codzienne, znane już maluszkowi czynności. Poniższe ćwiczenia możecie wspólnie wykonywać podczas porannej toalety, jadąc wspólnie tramwajem lub też w trakcie spożywania posiłków. Warto jak najczęściej bawić się w nie przed lustrem, aby móc kontrolować poprawność wykonywania ćwiczeń i wzajemnie obserwować wykonywane ruchy. Dobra zabawa i masa śmiechu w pakiecie - gwarantowana!

1. Śmieszne miny

Tę zabawę warto połączyć z opowiadaniem historyjek z udziałem zwierzątek, przedmiotów i ludzi, których naśladujecie. Możecie również bawiąc się w minki oglądać zdjęcia lub obrazki je przedstawiające.
trening języka
Tupot kopyt - naśladowanie truchtającego konia poprzez uderzanie czubkiem języka o podniebienie, udawanie dźwięku przypominające kląskanie.
Wykluwający się kurczaczek - pisklę próbujące wykluć się z jajka napiera od wewnątrz na jego ścianki.Spróbujcie w ten sam sposób naciskać językiem na zmianę na prawy i lewy policzek.
Dźwig - ćwiczenie polega na wysunięciu języka do przodu przy szeroko otwartej buzi oraz poruszanie nim raz na górę, raz na dół.
Kotek oblizujący nosek - szeroko otwórzcie buzię, wyciągnijcie szyję do góry i spróbujcie dotknąć językiem czubek nosa.
Malarz - wyobraźcie sobie malarza, który maluje sufit - język będzie pędzlem, a podniebieniem sufit - pomalujcie je całe machając językiem na prawo i na lewo, do przodu i do tyłu.
Poszukiwacz skarbów - za pomocą języka “poszukajcie skarbów” w całej buzi, spróbujcie dotknąć wszystkich zakamarków jamy ustnej oraz dosięgnąć każdego zęba - a to wszystko przy szeroko otwartej buzi.
gimnastyka policzków i warg
Balonik - polega na nadymaniu policzków. Niech na zmianę pojawia się na prawym i na lewym policzku.
Buzi, buzi - wysyłajcie do siebie całuski jak najczęściej!
Rybka - wciąganie policzków do środka, między zęby i jednoczesne wysuwanie warg do przodu i poruszanie nimi.
Buzia na kłódkę - zawijanie i zaciskanie warg do środka, udawanie jakby usta były “sklejone”.
Humorzasty Franio - na zmianę udawanie wesołej i smutnej minki, mocne unoszenie kącików warg w uśmiechu, a następnie opuszczanie ich na dół udając smutną minkę.
Groźny pies - szczerzenie zębów i unoszenie górnej wargi.
Prychanie konia - parskanie wargami.
Masażyk - ugniatanie zębami dookoła wargi górnej i dolnej.
ćwiczenia na żuchwę
Krowa - udawanie krowy mielącej trawę między zębami.
Małpka - udawanie śmiesznych, małpich min przez wysuwanie żuchwy w różne strony. Przy okazji dodatkowo wykrzywiać wargi w różnych śmiesznych grymasach.
Grabienie trawy - wysuwanie i cofanie dolnej żuchwy z jednoczesnym przesuwaniem górnymi zębami po dolnej wardze.
“Aaaaaam” - powolne otwieranie buzi jak najszerzej, tak jakby się chciało ugryźć ogromnego hamburgera.
Myśliciel - poruszanie dolną żuchwą na prawo i na lewo - tak jak myśliciel, który długo się nad czymś zastanawia.
ćwiczenia podniebienia
Zdyszany piesek - udawanie zmęczonego psa poprzez wyciąganie języka na brodę z jednoczesnym wdychaniem i wydychaniem powietrza ustami.
Kurokukułka - udawanie raz kury, raz kukułki poprzez wymawianie różnych kombinacji sylab “ku” i “ko” czyli np. “ku-ko-ku-ku-ko-ku”.
Śpioch - udawanie odgłosu chrapania.
Chory kotek - udawanie kasłania z językiem wysuniętym z ust.
Gotowy do skoku… - udawanie sytuacji skakania do wody, czyli nabieranie powietrza ustami i powolne wydychanie nosem.

2. Zabawy z jedzeniem

To świetny pomysł na urozmaicenie każdej przekąski.
Wąsy z solonych paluszków - kto dłużej utrzyma paluszek trzymając go miedzy górną wargą a nosem?
Latające chrupki - przytrzymywanie chrupek między wargami, ściskanie ich oraz przyklejanie językiem do podniebienia.
Oblizywanie - talerzyka, miseczki, łyżeczek - przy każdej możliwej okazji! Dobrym pomysłem jest również wysmarowanie talerzyka np. musem truskawkowym i zachęcanie malucha,aby tworzył na nim językiem zabawne obrazki.
Dokładne żucie - to ćwiczenie nie tylko będzie wspaniałym ćwiczeniem żuchwy ale również wspomoże trawienie i uniknie jedzenia posiłków w pośpiechu. Przy każdym posiłku zwracajcie uwagę by przeżuwać dokładnie jedzenie. Możesz pobawić się w udawanie krowy mielącej trawę w buzi.
Guma balonowa - żucie gumy oraz robienie balonów to świetny trening warg oraz ćwiczenie oddechowe, kto zrobi większego balona?

3. Ćwiczenia oddechowe

Gorąca zupa - nigdy więcej nie dmuchaj maluszkowi na gorącą zupę czy herbatę, aby ją ostudzić; niech Twoje dziecko próbuje zrobić to samodzielnie
Zdmuchiwanie świeczek - niech dzieciaki od dziś zdmuchują świeczki nie tylko na urodzinowym torcie, ale przy każdej możliwej okazji
Dmuchane obrazki - do malowania farbami niekoniecznie potrzebne są pędzelki - wystarczy mocny podmuch powietrza. Wystarczy na szkicu rysunku, kolorowance albo też na zupełnie pustej kartce umieścić kropelki farby, a następnie mocno je rozdmuchać, z każdej strony.
Gra w ping - ponga - usiądźcie po dwóch stronach stołu i dmuchajcie do siebie na zmianę ping-pongową piłeczkę. Uwaga, nie możecie zdmuchnąć jej z blatu!
Bańki mydlane - pobawcie się w dmuchanie baniek mydlanych przy okazji każdej wieczornej kąpieli.
Wąchanie różnych zapachów - można to zamienić w zabawę w zapachowe memory albo też w rozpoznawanie zapachów i dopasowywanie ich do odpowiednich obrazków.
Malowanie na lustrze - zabawa polega na chuchaniu na schłodzone wcześniej w lodówce lusterko i malowanie palcem rysunków na skroplonej parze.
Zawody łódek - nalej wodę do dużej wanienki lub miski, wykonajcie razem papierowe łódeczki a następnie przedmuchujcie je z jednej strony pojemnika na drugą.

Zabaw przybierających postać ćwiczeń artykulacyjnych może być nieskończenie wiele. Wszystko zależy od Waszej wyobraźni.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...