"Wstydźcie się! Wasze buty są szkodliwe dla zdrowia". Mama ostrzega przed obuwiem z popularnego dyskontu

Fot. screen z Instagrama / koprowka
Fot. screen z Instagrama / koprowka
Czy tanie obuwie z dyskontu może być komfortowe i zdrowe dla stopy? Nie - przestrzega mama, której dziecko nabawiło się bolesnych ran po tym, jak nosiło takie właśnie buty.

Popularna sieciówka z czerwonym owadem w logo i marka ręcznie robionych (wyjątkowo drogich) butów, stworzyły linię letnich, kolorowych sandałów wykonanych z tworzywa sztucznego. Są estetyczne i w przystępnych cenach, a więc trudno się nie skusić.

Tylko, czy estetyczne obuwie, które niewątpliwie spodoba się niejednej dziewczynce, jest wygodne i bezpieczne? Pewna matka, która kupiła je dla swojej córki przekonuje, że nie. Na Instagramie zamieściła zdjęcie, na którym widać boleśnie poranione stopy dziecka. Ponadto mama dziecka utrzymuje, że rany wyjątkowo trudno się goją.
Czy to wina tego konkretnego obuwia, czy też naturalna reakcja delikatnej stopy na nowe buty? Nie da się ukryć, że wysokiej jakości materiały minimalizują ryzyko takich nieprzyjemności. Buty kosztują 30 złotych, podczas gdy para sandałków tej marki, to zwykle koszt około 400 złotych. Trudno więc oczekiwać, że buty dostępne na półkach dyskontu, będą dorównywały jakością tym z oryginalnego salonu, nawet jeśli widnieje na nich to samo logo.
Trwa ładowanie komentarzy...