Poznaj laureatów konkursu ,,Mama silna, wytrwała i cierpliwa"

Prawo autorskie: zigf / 123RF Zdjęcie Seryjne
Konkurs zakończony! Dziękujemy serdecznie za każdą nadesłaną historię. Wszystkie były piękne, wzruszające i mówiące o najważniejszych osobach w naszym życiu, czyli o naszych kochanych mamach! Zadanie wybrania 5 prac było niezwykle trudne. Po burzliwych obradach jury wyłoniło zwycięzców. Oto wyróżnione wypowiedzi:


Monika K.
"Droga mamo!
Piszę do Ciebie ten list, aby wyrazić uczucia, które we mnie drzemią. Wiem, miałam wiele okazji aby Ci powiedzieć to prosto w oczy, ale przecież wiesz jaka jestem … czasem po prostu brakuje mi słów. Od zawsze podziwiam twoją odwagę i determinację i to, że gdy tata Nas zostawił , Ty się nie poddałaś tylko postanowiłaś walczyć… dla Nas. Dla mnie i dla mojej starszej siostry. Na pewno nie było Ci łatwo: samotnej, bez pracy, z dwójką malutkich dzieci. A jednak podołałaś !! Znalazłaś pracę, znalazłaś czas dla Nas. Wiedz, że ja pamiętam te wszystkie książki przeczytane mi do snu, mimo, że byłaś po 12 h ciężkiej pracy i padałaś ze zmęczenia. Jednak siadałaś przy moim łóżku z uśmiechem na twarzy i nie narzekałaś nawet wtedy, gdy wciąż prosiłam „mamusiu, przeczytaj mi jeszcze jedną”. Pamiętam tego cukierka, którego przyniosłaś dla mnie. Mogłaś go przecież zjeść w pracy, w końcu to był twój prezent, a jednak czekał w twojej torebce na mnie cały dzień bym mogła go dostać wieczorem … Tak bardzo mnie cieszył ! Smakował niesamowicie … Dziś już mnie nie cieszą te wszystkie słodycze, które mogę sobie kupić. Wiem, że nie było Ci łatwo kiedy nadszedł okres dojrzewania. Ja i moja siostra nie ułatwiałyśmy Ci zadania. A ty musiałaś być dla Nas nie tylko matką, ale i ojcem w jednej osobie. Ale udało Ci się ! Jesteśmy z Ciebie dumne. Przyszedł moment na wyfrunięcie z gniazda . Nie podcinałaś nam skrzydeł, nie trzymałaś kurczowo za rękę, ale stałaś przy Nas i wspierałaś Nas w tych dobrych jak i złych decyzjach… w końcu zawsze powtarzałaś „jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz”. Wiedziałaś, że nie przeżyjesz życia za Nas i że musimy popełnić własne błędy. Ty tylko próbowałaś przygotować Nas na to jak najlepiej. Dziś sama jestem matką, mam wspaniałą córkę i coś jeszcze, co nie każdy ma … wzór do naśladowania. Dziękuję Ci mamo z całego serca, za to jaka byłaś, za to jaka jesteś teraz. Za siłę, odwagę i miłość. Chciałabym być taką mamą dla swojej córki, jaką Ty jesteś dla mnie. Jesteś wspaniała."


Anna Ś.
"Kochana Mamo!
Zawsze o wszystkim Ci mówiłam. Z pokorą, a czasem pełna buntu słuchałam Twoich rad. Szukałam wsparcia w Twoim spojrzeniu, uśmiechu, które bez względu na okoliczności potwierdzały, że wszystko będzie dobrze i uda mi się pokonać każdą przeszkodę, każdą trudność.Kilka miesięcy temu zachorowałaś. Mimo starań nie potrafię Ci pomóc, nie mam czarodziejskiej różdżki. Wciąż jednak jestem. Obok Ciebie i z Tobą. Najlepiej jak potrafię. Nie obarczam Cię moimi troskami, przeszkodami, które napotykam na drodze życia. Teraz Ty jesteś najważniejsza. Jednak Ty, intuicyjnie, wszystko czujesz. Jak czarodziejka wiesz, że coś mnie trapi, smuci lub dzieje się coś złego w moim życiu. Kilka dni temu zadzwoniłam do Ciebie. Mówiłyśmy o gotowaniu, o planach na wakacje, Twoich wnukach, a moich dzieciach. Rozmawiałyśmy tak po prostu, o życiu. Skończyłyśmy rozmowę, jednak Ty nie odłożyłaś słuchawki.
Zaczęłaś opowiadać o mnie swojej Koleżance. Mówiłaś tak pięknie, czule. O mojej pracowitości, o moich sukcesach. Powiedziałaś, że jestem silna, wytrwała. I jesteś ze mnie dumna. Bardzo dumna! Słuchałam tych słów z drżącym sercem. Usłyszałam to, co tak bardzo pragnęłam usłyszeć. W tym właśnie dniu, w tej chwili, gdy znowu nie mogłam poradzić sobie ze swoimi troskami dnia codziennego. Położyłam telefon na półce. Otarłam szybko kilka malutkich łez i wiedziałam, że nie mogę się poddać. Kłopoty w pracy, stos rachunków do zapłacenia. Dzięki Tobie i Twoim słowom wiem, że dam radę. Ty wciąż wierzysz we mnie, mój upór, moją siłę. Idąc do kuchni szepnęłam do siebie: Anka, dasz radę! Uwierz w siebie. Ona w Ciebie wierzy, a przecież Ona zna Cię najlepiej, niedoskonałej! Moja Mama. Zawsze była moim Nauczycielem, Drogowskazem. Motywowała, inspirowała. Wierzyła we mnie. Ta opisana chwila jest tylko symbolicznym obrazem naszej magicznej relacji. Mam nadzieję, że ja także będę potrafiła jej pomóc, okazać jej wsparcie, troskę i wiarę. Tak jak Ona mi. Zawsze!"


Anna G.
"Jedno wspomnienie zanim pojawił się konkurs nie dawało mi spokoju. Teraz mam okazję je opisać. Czas, w którym doszło do rozwiązania i przyjścia na świat mojej córeczki, a mojej mamy wnuczki, był okresem niewątpliwie radosnym, ale i trudnym. Doszło do komplikacji, a potem cesarki. Gdy już było po wszystkim moja mama przez 7 dni naszego pobytu w szpitalu codziennie mnie odwiedzała, pomagała w najprostszych czynnościach, nie zdradzając i nie dając po sobie poznać, że jej mama, a moja ukochana babcia w tym czasie odeszła. Gdy już wyszłyśmy z córeczką ze szpitala wtedy się o wszystkim dowiedziałam. Serce chciało mi pęknąć, ale teraz to ja musiałam być silna i dać wsparcie swojej mamie, za to co dla mnie zrobiła, choć i w tym momencie okazała się silniejszą ode mnie. W życiu bym się nie spodziewała, że moja mama jest w stanie ukryć śmierć swojej mamy, ponieważ były ze sobą bardzo związane, a ona sama należy do osób bardzo emocjonalnych. Zrobiła to ze strachu o mnie, żeby mi się nie pogorszyło, żebym mogła wreszcie wyjść ze szpitala. Było to 6 lat temu, a jak to piszę nadal płyną mi łzy. Kocham ją za to i za wszystko inne co dla mnie zrobiła, robi i pewnie robić będzie, bo taka już jest moja mama, a raczej mamusia."

Marzena S.
"Chodziłam do liceum, kiedy poznałam (tak mi się wtedy wydawało) miłość swojego życia. Długo byliśmy parą, wszystko się bardzo dobrze układało, byłam w nim bardzo zakochana. Po półtora roku bycia razem zaczęłam mieć wątpliwości czy chcę z nim nadal być, dużo rzeczy zaczęło mnie w nim denerwować, ale wiem że on mnie bardzo kochał. Opowiedziałam o swoich rozterkach mojej mamie od której usłyszałam: "Córko trzeba poznać osobę z którą chcesz być razem do końca, na tym polega życie. Żeby być szczęśliwą musisz być pewna człowieka z którym jesteś bo to on ma Cię wspierać i pomagać w dorosłym życiu. Poza tym jesteś jeszcze młoda i w cale nie musisz wybierać już człowieka 'na stałe'". Po tej rozmowie z moją mamą rozstałam się z ówczesnym chłopakiem, a pół roku później poznałam mężczyznę z którym jestem już 10 lat i tworzymy wspaniałą rodzinę. Dziękuję Ci mamo!"

Elżbieta S.
"Dzień Dobry. Moja mama najbardziej wspiera mnie tym ze zawsze we mnie wierzy. Od dziecka bardzo często powtarzała mi że jest ze mnie dumna. Często dodawała mi otuchy zapewniając że jestem mądra, zdolna i na pewno sobie poradzę. Jeśli coś mi się nie udało i byłam z tego powodu smutna mówiła " I tak jesteś genialna". Nawet teraz w życiu dorosłym zawsze mogę liczyć na jej wsparcie. Myślę że świadomość tego jak bardzo mama wierzy we mnie, dodaje mi siły, odwagi i motywacji każdego dnia. Jako dziecko miałam duże problemy z nauką czytania i pisania. Ortografia była moją zmorą. Pamiętam, jak płakałam i mówiłam ze nigdy nie nauczę się czytać. Mama czytała ze mną codziennie. Nawet w wakacje czy święta. Była bardzo cierpliwa. Robiła wszystko bym się nie zniechęciła. Dzięki niej nie wyobrażam sobie teraz dnia bez chwili spędzonej z książką.
Wspierała mnie bardzo kiedy postanowiłam wyjechać z Polski do Anglii. Kiedy tęskniłam bardzo za domem przyleciała do mnie w odwiedziny pokonując strach przed lataniem. A teraz przylatuje regularnie jak tylko ma wolne aby pomagać się opiekować moją córeczką. Mimo, że te podróże są dla niej bardzo męczące i na co dzień zajmuje się jej chorą mamą to wiem, że zrobi wszystko aby zawsze do mnie przylecieć i mi pomóc. Moja mama jest najlepsza na świecie."


Wszystkim zwycięzcom serdecznie gratulujemy!
Konkurs został zorganizowany w ramach kampanii "Dziękuję Ci Mamo"
Nagrodą jest jeden z 5 zestawów z 14 produktami Procter & Gamble!

W razie pytań zapraszamy do kontaktu: konkurs@mamadu.pl

Redakcja publikuje oryginalnie napisane wypowiedzi.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...