Uważajcie na placach zabaw. Ktoś rozsypał szkło na zjeżdżalniach i przykleił żyletki do drabinek

Prawo autorskie: fserega / 123RF Zdjęcie Seryjne
Prawo autorskie: fserega / 123RF Zdjęcie Seryjne
Kilka dni temu pisałyśmy o wypadku, który wydarzył się na placu zabaw. Mała dziewczynka uwielbiająca zjeżdżalnie, korzystając z jednej z nich doznała poważnego wypadku. Trafiła do szpitala z zakrwawioną pupą. Okazało się, że ktoś celowo rozbił szkło i „ozdobił nim plac zabaw”. W dodatku nie był to pierwszy taki przypadek.

Kiedy zamieszczamy takie newsy, ku przestrodze i apelując do rodziców o ostrożność, zazwyczaj otrzymujemy od czytelników informacje zwrotne. Najczęściej są to komentarze z podziękowaniami za informacje i zwrócenie uwagi na określony problem. Czasem to głośne i otwarte wyrażenie emocji – złość, bezradność, frustracja. Zdarza się jednak, i w tym przypadku tak właśnie było, że zasypujecie nas dodatkowym zestawem, coraz to bardziej przerażających danych. Dziękujemy Wam za te wiadomości i maile.

Jeśli myślicie, że rozsypane szkło na placach zabaw to okrutne, to co powiecie na żyletki przyklejone od spodu uchwytów drabinek? Albo nożyki do cięcia tapet. Dokładnie tak. Trudno je dostrzec, a wypadek gwarantowany. Nawet kiedy człowiek tylko czyta o takich zrachowaniach, to ma dreszcze. I chce wykrzyczeć pytanie jak w ogóle można choćby pomyśleć o czymś takim.

Nie każdy musi mieć instynkt macierzyński, nie każdy musi lubić dzieci, ale takie zachowanie to kompletne wypaczenie człowieczeństwa. Celowe robienie krzywdy niewinnym małym, bezbronnym ludziom? Jest jakiś cel takiego zachowania? Jakiś powód?

Na świecie jest wiele patologii i wiele dewiacji. Nie jesteśmy w stanie mówić o każdej i nie chcemy tego robić. Z kilku powodów. Choćby dlatego, że jedno takie zachowanie nakręca i powoduje wystąpienie kolejnych. Ale są sprawy, o których milczeć nie chcemy. Nie po to, by piętnować konkretne zachowania, ale żeby przestrzec rodziców.


Bądźcie ostrożni. Pilnujcie maluchów. Nie chodzi o to, byście trzymali dzieciaki pod kloszem, bo tak się nie da. Nie da się również uchronić dzieci przed całym złem czyhającym na świecie. Ale niektóre niebezpieczeństwa można wyeliminować.

Po prostu bądźcie czujni.
Trwa ładowanie komentarzy...