Używasz folii aluminiowej w kuchni? Szkodzisz sobie i swojej rodzinie

Prawo autorskie: inganielsen / 123RF Zdjęcie Seryjne
Prawo autorskie: inganielsen / 123RF Zdjęcie Seryjne
Prowadzenie kuchni bez folii aluminiowej? Trudno to sobie wyobrazić. Tymczasem warto z nią uważać, bo może być szkodliwa dla zdrowia.

Po co ryzykować?
Nie ma wygodniejszego sposobu na przechowanie resztek posiłku, owoców, warzyw, czy zapakowanie kanapek niż folia aluminiowa. Niestety, to rozwiązanie ma też swoje wady. Badania naukowe wykazały, że zawarte w folii aluminium może przenikać z folii do żywności, która jest w nie zapakowana.



A zatem warto się zastanowić, zanim użyjemy folii do pieczenia żywności, zwłaszcza tej przeznaczonej dla dzieci. Może w takim razie można jej używać do przechowywania żywności? Tak i nie. Jeśli nie chcemy z tego wygodnego produktu rezygnować, warto pamiętać o przestrzeganiu ważnych zasad.

- Warto zrezygnować z owijania kwaśnych produktów w folię aluminiową. Kwas w nich zawarty ułatwia przenikanie do żywności nie tylko aluminium, lecz także toksycznego związku BPA.

- Idealnie byłoby, gdybyśmy ograniczyli się do używania folii aluminiowej jedynie do przykrywania np. miseczek z jedzeniem tak, by nie miała ona kontaktu z żywnością.
Postaw na bezpieczeństwo
Wprawdzie organizm ludzki radzi sobie z pozbywaniem się pewnych ilości aluminium, jednak jego nadmiar może być szkodliwy. Podejrzewa się, że nadmiar aluminium w organizmie może przyczynić się do osteoporozy i chorób nerek, zwiększa również ryzyko wystąpienia choroby Alzheimera.

Dlatego warto zastąpić folię innymi rozwiązaniami. Niekiedy to wyłącznie kwestia zmiany nawyku. Przy pieczeniu świetnie sprawdzi się naczynie żaroodporne, do przechowywania żywności używać szklanych pojemników, a na kanapki sprawić każdemu członkowi rodziny specjalne pudełko.

Problemem dla wielu pozostaje kwestia grilla. Bo kto nie lubi rybki pieczonej z ziołami i czosnkiem w folii aluminiowej? Albo warzyw, które najłatwiej ugrillować właśnie na niej? Tutaj świetnie sprawdzą się specjalne tacki do grillowania (oczywiście nie te aluminiowe). Pamiętajmy też, że to filety mają tendencję do rozpadania się, dlatego chętnie zawijamy je w folię. A warzywa z łatwością ugrillujemy nadziane na patyk, w formie szaszłyka.

Z większym kawałkiem ryby nie powinno być podobnych problemów. Jak się za tę rewolucję zabrać? Najprościej będzie folii aluminiowej po prostu nie kupić, wtedy nie będziecie mieli wyjścia i doskonale sobie bez niej poradzicie.

Źródło: dziecisawazne.pl, onet.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...