Obejrzała nagranie, na którym opiekunka znęca się nad dzieckiem. Rozpoznała na nim… swoją córkę

Fot. screen z Facebooka
Fot. screen z Facebooka
Kiedy zostawiamy dziecko pod opieką niani, zakładamy, że jest bezpieczne. Że opiekunka, której zaufaliśmy zajmuje się nim najlepiej jak potrafi i na pewno maluchowi nie stanie się żadna krzywda. Oczywiście wypadki się zdarzają i wtedy liczymy na to, że niania przytuli, podmucha, powie ciepłe słowo i pocieszy.

Całkiem niedawno pisałyśmy o opiekunce „z polecenia”, która szarpała i biła niemowlaka. Nagranie zarejestrowała kamera umieszczona przez rodziców w mieszkaniu. Kobieta została zatrzymana przez policję.
Kilka dni temu w sieci pojawiło się podobne nagranie. Tym razem jednak to nie matka dziecka wrzuciła je do sieci. Filmik nagrała kobieta, która zauważyła jak opiekująca się małą dziewczynką niania sadza dziecko pod fontanną. Po chwili wylewają się na nie litry wody. Czynność tę powtarza wielokrotnie. Dziewczynka krztusiła się i płakała. Autorka nagrania udostępniła film na swoim profilu na Facebooku. Napisała, że w ten sposób chciała dotrzeć z informacją do mamy dziewczynki. Okazało się, że ten sposób był skuteczny. Nagranie dotarło do mamy dziewczynki.
Brittany Dixon
mama dziewczynki

„Gdy zorientowałam się, że na filmie jest moja 7-miesięczna Annora popłakałam się.”

Kobieta natychmiast zwolniła opiekunkę. Upewniła się również, że zdrowiu jej dziecka nic nie zagraża.
Nie mamy prawa oceniać tego, co zrobiła autorka nagrania. Kręciła film ku przestrodze innych, aby dotarł do matki dziecka. Pewnie dlatego nie podeszła i nie pomogła. Ale dlaczego nie zrobił tego też nikt inny? Czy płaczące dziecko nie przykuwa już niczyjej uwagi?

Źródło: Facebook / Desiree Howell
Trwa ładowanie komentarzy...