Tego nie powinny mieć kąpielówki! Jego matka przestrzega rodziców

Fot. Screen z Facebooka / [url=https://www.facebook.com/laura.feerick.12]Laura Collins[/url]
Fot. Screen z Facebooka / Laura Collins
Okazuje się, że podczas wakacyjnych podróży, nie tylko słońce i woda mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia naszych dzieci. Przekonała się o tym Laura Collins, której 5-letni syn wylądował w szpitalu po tym, jak spodenki kąpielowe boleśnie uszkodziły mu przyrodzenie. Kobieta postanowiła podzielić się tą historią z innymi rodzicami, po tym jak dowiedziała się, że to nie pierwszy taki przypadek.

Niebezpieczne spodenki
Mały Jack beztrosko bawił się na basenie, dramat rozpoczął się dopiero, kiedy jego mama spróbowała zdjąć mu spodenki kąpielowe.
Laura Collins

Wydał z siebie najbardziej przerażający krzyk, jaki w życiu słyszałam. To dźwięk, którego żadna matka nigdy nie powinna usłyszeć.

Okazało się, że zabezpieczająca spodenki od środka siateczka, boleśnie owinęła się wokół penisa chłopca. W pierwszym odruchu kobieta sama chciała przeciąć siatkę, było to jednak niemożliwe dlatego zgłosiła się z chłopcem do najbliższej przychodni, stamtąd Jack został odesłany do szpitala.
Wokół owiniętej części utworzyły się małe pęcherze, dlatego lekarze zdecydowali się miejscowo znieczulić chłopca przed podjęciem jakichkolwiek działań, następnie udało się go uwolnić. Istniała obawa, że na skutek wypadku, uszkodzone zostały drogi moczowe chłopca, na szczęście okazało się, że wszystko jest w porządku.



Inne przypadki
Lekarze, którzy zajmowali się małym Jackiem, powiedzieli jego mamie, że to nie pierwszy taki przypadek. Zaledwie kila tygodni wcześniej mieli oni podobny incydent z innym chłopcem.
Laura Collins

Nigdy nie wyobrażałam sobie, że taka sytuacja jest w ogóle możliwa. Wszyscy rodzice, którzy chcą upewnić się, że ich dzieci są bezpieczne, powinni usunąć tę siatkę ze spodenek kąpielowych.

Spodenki, które zakupiła Laura, pochodziły ze znanej sieci supermarketów Tesco. Przedstawiciele sklepu przeprosili matkę i obiecali wysłać chłopcu kilka prezentów. Rzecznik sieci powiedział:

"Było nam niezwykle przykro, kiedy usłyszeliśmy o sytuacji, jaka spotkała syna pani Collins. W trakcie, kiedy będziemy prowadzić dochodzenie, pragniemy zapewnić naszych klientów, że wszystkie nasze spodenki od pływania spełniają standardy wyznaczone dla podszewki. Nasz dział obsługi klienta rozmawiał już z panią Collins i będzie informował ją na bieżąco o wynikach śledztwa."

Historia małego Jacka rzeczywiście brzmi groźnie. Na całe szczęście, chłopiec wyszedł z niej bez żadnych poważnych obrażeń, nie wiemy jednak, jak dużą szkodę wyrządziła ona w psychice małego chłopca. Mimo zapewnień rzecznika sklepu, na kąpielówki z siatką lepiej uważać.

Źródło: ilyke.co
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...