Dzień Czerwonego Noska 2016. Fundacja „Dr Clown” i gwiazdy „leczą śmiechem”

Anna Czerniak, prezes zarządu Fundacji „Dr Clown” i wolontariusze Fundacji
Anna Czerniak, prezes zarządu Fundacji „Dr Clown” i wolontariusze Fundacji Fot. Piotr Litwic
Arteterapia, iluzje, żonglerka, zabawy edukacyjne, kolorowa parada „doktorów clownów” i inne atrakcje czekały na gości Dnia Czerwonego Noska 2016, festynu organizowanego przez Fundację „Dr Clown”, która na co dzień pomaga potrzebującym prowadząc terapię śmiechem (geloterapię). Udział wzięła plejada gwiazd, które zaprezentowały się w zupełnie niecodziennym anturażu…




11 czerwca Nowy Świat w Warszawie zamienił się w bajeczne i kolorowe miejsce dzięki Dniowy Czerwonego Noska 2016. Ponad dwustu wolontariuszy Fundacji „Dr Clown” oraz zgromadzone gwiazdy rozdawały uśmiechy i zapewniały moc dobrej zabawy. Wszystko po to, by zachęcać do uśmiechu na co dzień i wspierać pomoc potrzebującym w ramach terapii śmiechem (geloterapii), prowadzonej na co dzień przez Fundację „Dr Clown” w szpitalach, placówkach specjalnych, opiekuńczych i edukacyjnych.


W świat baśni można było wkroczyć dzięki bajkowym kolorowankom, muzycznemu teatrzykowi czy baśniom słuchanym przez muzyczną rurę. Kolorowa parada „doktorów clownów”, flashmoby, trampolina, niezliczone iluzje i magiczne sztuczki oraz uśmiechy na sto sposobów towarzyszyły zbieraniu środków na czerwone noski, rozdawane w prezencie wszystkim podopiecznym Fundacji „Dr Clown” przez kolorowo ubranych i gruntownie przeszkolonych wolontariuszy – „doktorów clownów”.

Akcję wsparła plejada gwiazd. Zamiast pozować na czerwonym dywanie, zaprezentowały się w zupełnie niecodziennym anturażu. Grażyna Wolszczak kręciła watę cukrową, Karol Strasburger z uśmiechem puszczał tęczowo mieniące się wielkie bańki mydlane. Karolina Nolbrzak i Włodzimierz Matuszak zaangażowali się podwójnie – budując „piernikową chatkę marzeń” i malując koszulki wraz z dziećmi oraz wolontariuszami Fundacji „Dr Clown”.

Włodzimierz Zientarski opowiadał, jak bezpiecznie przewieźć dziecko w samochodzie i najlepiej zamontować fotelik samochodowy. Roześmiana Barbara Kurdej-Szatan puszczała bańki mydlane i wraz z jaskiniowcami w grocie „prehistorii śmiechu” przekonywała, że uśmiech to najstarszy język świata. Gwiazdy pozowały do zdjęć w czerwonych noskach – znakach rozpoznawczych Fundacji „Dr Clown”. Zobacz, jak gwiazdy pomagają Fundacji „Dr Clown” „leczyć śmiechem”!

Dzień Czerwonego Noska to wielki festyn rodzinny, organizowany co roku, w czerwcu, przez Fundację „Dr Clown”, aby zapewnić wszystkim gościom moc dobrej zabawy i uśmiechu oraz propagować prowadzoną przez Fundację terapię śmiechem i zabawą (geloterapię).
Fundacja „Dr Clown” realizuje program terapii śmiechem i zabawą dla osób przebywających w szpitalach, placówkach specjalnych, opiekuńczych i edukacyjnych już od 1999 roku.

Grupy wolontariuszy Fundacji, „doktorów clownów” w kolorowych strojach i makijażu, z czerwonym noskiem, odwiedzają małych i dużych. Bawiąc, likwidują stresy i napięcia spowodowane nietypową i bardzo trudną sytuacją osób chorych i zmagających się z życiowymi trudnościami. Z „doktorem clownem” spotyka się miesięcznie kilka tysięcy podopiecznych. Każdy z nich dostaje na pamiątkę czerwony nosek. W 2015 roku wolontariusze Fundacji „Dr Clown” podczas 1979 wizyt odwiedzili blisko 59 tysięcy podopiecznych w 170 szpitalach i różnego typu placówkach w całej Polsce.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...