16 przedmiotów, przez które możesz zachorować. Na pewno masz je w swoim domu!

Prawo autorskie: vrabelpeter1 / 123RF Zdjęcie Seryjne
Prawo autorskie: vrabelpeter1 / 123RF Zdjęcie Seryjne
Wcale nie chodzi o tłuste chipsy, słodkie landrynki czy jakiekolwiek inne przekąski mogące wywołać “żołądkową rewolucję”. Pod lupę wzięto przedmioty codziennego użytku. Na pewno przynajmniej część z nich znajdziesz u siebie w domu. Nawet nie domyślasz się, jak bardzo mogą Ci one zaszkodzić.

By zachować spokój ducha i dobrą kondycję fizyczną, przejdź się po domu i wyrzuć do kosza już dziś:
Z KUCHNI:
1. Plastikową deskę do krojenia
Ta informacja Cię przerazi: na deskach do krojenia wykonanych z tworzywa sztucznego znajduje się 50 razy więcej zarazków niż na desce klozetowej.

Coś czuję, że jeśli masz w kuchni takie wyposażenie, nie użyjesz go już dzisiaj do przygotowania kolacji. Bezpieczniej będzie, jeśli zaopatrzysz się w deskę drewnianą. Jest ona naturalnie antybakteryjna, ponieważ zawiera żywicę.

2. Starą gąbkę kuchenną
Gąbki do mycia naczyń powinno się wymieniać co najmniej raz na tydzień. Szczególnie, jeśli nie posiadasz zmywarki i zawsze ręcznie zmywasz po posiłkach.

Pod żadnym pozorem nie czekaj z umieszczeniem gąbki w koszu do czasu, gdy zacznie ona nieprzyjemnie pachnieć. Nieprzyjemna woń będzie bowiem oznaczać, że bakterie stworzyły sobie na niej prawdziwą cywilizację. Gdybyś użyła mikroskopu, mogłabyś dostrzec tam pleśń, grzyby, a nawet bakterię E cola. Nic dobrego!


3. Obiad z przedwczoraj
Każdy posiłek, który zawiera mięso, powinien zostać spożyty w ciągu 3 dni. Jest to absolutne maksimum. Najlepiej będzie, jeśli Twoja rodzina spożywać będzie dania mięsne najdalej ze wczoraj. Przedłużanie czasu spożycia od momentu przygotowania jedzenia narazi Cię na kontakt z listerią - bakterią wywołująca groźne zatrucia pokarmowe.

Dania mięsne spożywaj więc najlepiej od razu, a jeśli chcesz je zachować “na zaś”, to najlepiej użyj zamrażalnika.

4. Napoje dietetyczne
Napoje, którym nadaje się dumne miano niskokalorycznych, wcale nie wpływają korzystnie na naszą figurę i zdrowie. Zawarte w nich substancje tj. sacharoza, aspartam i sukraloza osłabiają florę bakteryjną jelit, przez co mogą rozregulować nasz metabolizm.

5. Stare plastikowe pojemniki
Pojemniki na żywność wykonane z poliwęglanu zawierają szkodliwy związek zwany Bisfenolem A (BPA). Jest on dla nas niezwykle szkodliwy, ponieważ oddziałuje na poziom hormonów w organiźmie oraz może przyczyniać się do rozwoju chorób, nawet nowotworów.

Unikaj też żywności pakowanej w plastikowe butelki, opakowania z tworzyw sztucznych i puszki aluminiowe. Pojemniki te również zawierają wspomniany związek. Przenika on do żywności i napojów, a później trafia wraz z nimi do naszego żołądka.
Z SZAFY:
1. Stare biustonosze
Ostatnio narzekasz na ból pleców? Przyczyną może być Twój rozciągnięty biustonosz. Wybierz się lepiej na zakupy, gdyż bielizna nadgryziona zębem czasu i wielokrotnie “wymęczona” praniem w pralce, przestaje spełniać swoją funkcję.

Nowa bielizna nie tylko wpłynie dobrze na Twój kręgosłup, ale z również spowolni naturalny proces starzenia się tkanki piersi. Przecież chcesz, aby były jędrne i seksowne jak najdłużej, prawda?

2. Ubrania sprzed lat
Zadbaj o swój komfort psychiczny i pozbądź się wreszcie tych wszystkich sukienek oraz jeansów z okresu studiów. Koniec z poczuciem winy, że wciąż ciąży Ci kilka nadprogramowych kilogramów.

Sprzedaj starą zawartość szafy, a za zarobione pieniądze kup nową garderobę. Poczujesz się pewniejsza siebie i szczęśliwsza. Nigdy więcej nie natrafisz rano na spódnicę, której suwaka nie będziesz potrafiła dopiąć.

3. Wymęczone buty do biegania
Dużo biegasz? Nie oszczędzaj na profesjonalnym sprzęcie dla biegaczy i obuwie sportowe zmieniaj po przebiegnięciu w nich 600-800 km.

Bieganie w zużytych butach naraża Cię na doznanie kontuzji. Stare obuwie traci miękkość i nie chroni odpowiednio Twoich stóp. Odkształcone podeszwy mogą za to wywoływać nieodpowiednie obciążenie mięśni, stawów i kości.
Z ŁAZIENKI:
1. Brudne opakowania na soczewki
Pojemnik na przechowywanie soczewek powinien być wymieniany przynajmniej co 3 miesiące. Jeśli będziesz robić to rzadziej, narazisz swoje oczy na infekcje, które zaniedbane i “przechodzone” mogą doprowadzić nawet do pogorszenia wzroku.

2. Tusz do rzęs otwarty dłużej niż 2 miesiące
Zdaję sobie sprawę, że tusz do rzęs nie raz zaczyna dawać najlepszy efekt dopiero po miesiącu od otwarcia. Powinnyśmy jednak pamiętać, że gdy minie kolejne 30 dni, będzie to już czas, by znów sięgnąć po nowy kosmetyk.

Za każdym razem, gdy wyjmujemy i wkładamy szczoteczkę do buteleczki z tuszem, pompujemy do niej coraz więcej powietrza. Jest to przyczyną nie tylko wysychania tuszu, ale również gromadzenia się w środku większej ilości zarazków.

3. Zużyte szczoteczki do zębów

Szczoteczkę do mycia zębów zmieniaj przynajmniej raz w miesiącu. Ta sama reguła dotyczy oczywiście wkładów do szczoteczki elektrycznej. Pamiętaj, że pogniecione włosie szczotki nie spełnia już swojego zadania - nieskutecznie myje zęby i nie usuwa próchnicy.

Poza tym stare szczoteczki do zębów to również siedlisko armii bakterii.
4. Odświeżacz powietrza
Odświeżacze powietrza, nawet te, które nie wydzielają zapachu, mogą być szkodliwe dla Twojego dziecka. Problemem są zawarte w nich substancje zwane ftalanami, ponieważ zakłócają one rozwój narządów płciowych oraz obniżają poziom testosteronu.

Już dziś pomyśl o naturalnych źródłach przyjemnego zapachu w Twoim domu. Częściej kupuj cięte, pachnące kwiaty, a sztuczne olejki eteryczne zastąp tymi naturalnymi. Możesz w nich zanurzyć suszone skórki pomarańczy i cytryny.

5. Przeterminowane kremy do opalania
Nigdy nie używaj olejku do opalania, który ma starą datę ważności lub stoi na półce otwarty od poprzedniego sezonu letniego. Zawarte w nim substancje chemiczne, które mają chronić Twoją skórę przed słońcem, rozkładają się w czasie i przestają dobrze działać.

6. Stare błyszczyki
Czy na dnie Twojej torebki można znaleźć błyszczyk do ust sprzed roku? Natychmiast się go pozbądź. Do produkcji błyszczyków używane są konserwanty, które nie tylko polepszają jakość kosmetyku, ale również sprzyjają rozwijaniu się bakterii. Zarazki te mogą wywołać różne choroby, nawet posocznicę i zapalenie opon mózgowych. Zawsze pilnuj daty ważności swojego błyszczyka.

7. Mydło antybakteryjne
Wbrew pozorom ma ono takie samo działanie czyszczące, co zwykłe mydło. Ponadto, jest ono dla nas niebezpieczne ze względu na jeden ze składników - triclosan. Powstrzymuje on co prawda rozwój bakterii, ale jednocześnie może powodować alergie, nowotwory i zaburzenia pracy układu hormonalnego.
A NA KONIEC WYRZUĆ...
Krzesło
Koniec z siedzącym trybem życia! Jeśli Twoja praca związana jest z ośmiogodzinnym siedzeniem, ilość krzeseł w swoim domu ogranicz do minimum. Dozwolony jest tylko komplet krzeseł w jadalni i zestaw wypoczynkowy w salonie - dla gości, w razie co, oczywiście.

Źródło: Polityka
Trwa ładowanie komentarzy...