"Wszystko jest wywożone za granicę". Brak mleka dla niemowląt... Rodzice są zrozpaczeni

Prawo autorskie: rusak / 123RF Zdjęcie Seryjne
Prawo autorskie: rusak / 123RF Zdjęcie Seryjne
Odwiedzając po kolei apteki wszędzie otrzymywałam podobne odpowiedź: Przykro mi, ale nie mamy, możemy zamówić - a po chwili - niestety, w hurtowni również jest niedostępne. Produkt na receptę, refundowany, niezbędny dla maluchów z alergią na białko mleka krowiego, jakby całkiem zniknął. Rodzice nie wiedzą co robić by pomóc swoim dzieciom, a to nie łatwa walka.
Mama alergika

"Rodzic małego dziecka z alergią na mleko jest przerażony. Dziecko ma źle wyglądające zmiany na skórze, robi dziwne kupy, pojawia się w nich śluz, a mogą też być zaparcia, świszczący oddech, wymioty. Jak już ma diagnozę, podejrzenie lekarza, że to alergia na mleko, dostaje receptę na preparat mleko zastępczy (o ile mama nie karmi piersią, wtedy musi z diety wyeliminować alergeny nawet te ukryte). Ja próbowałam. Jadłam już tylko banany i ryż, a Antoś nadal miał objawy, co mnie mega frustrowało. Patrzyłam na to moje malutkie dziecko i nie wiedziałam co robić, bo już nic nie jadłam, a mój synek nadal miał tą paskudną, swędzącą wysypkę".

Alergia na mleko krowie jest najpowszechniej występującą alergią pokarmową u niemowląt i małych dzieci. Szacuje się, że dotyka ona 5 % populacji, ale można odnieść wrażenie, że dotyka dużo większego grona. Niestety pewnej grupy preparatów mlekozastępczych dla maluchów w aptekach na próżno szukać. A sprawa z zamiennikiem nie jest taka prosta. Rynek podzielony jest praktycznie po równo na dwa produkty: Bebilon Pepti i Nutramigen. Bebilon jest hydrolizatem serwatki, Nutramigen – hydrolizatem kazeiny z dodatkiem szczepu bakterii probiotycznych LGG. Część dzieci lepiej toleruje to pierwsze, a inne właśnie Nutramigen, dlatego oba produkty powinny być w ciągłej sprzedaży.
Mama alergika

"U nas pierwszy preparat nam nie pomógł, objawy nie ustąpiły. Po zmianie, z dnia na dzień było coraz lepiej, skóra zaczęła wyglądać normalnie. Po około roku próbowaliśmy już jogurtów".

Jeśli lekarz przepisze na recepcie konkretne mleko dla dziecka, rodzic nie może po prostu pójść do marketu i kupić czegokolwiek jako zamiennika. Musi to być to konkretne, które jest już dobrze tolerowane przez malucha. Dlatego w przypadku jego braku, rodzice zaczęli pisać, dzwonić z pytaniami do producentów. Ci, wydali oświadczenie.
Mead Johnson

"Mead Johnson Nutrition (Poland) Sp. z o.o. wyraża głębokie ubolewanie z powodu istniejącej sytuacji. Oświadczamy, że dokonujemy systematycznych i regularnych dostaw preparatów linii Nutramigen LGG do odbiorców hurtowych w ilościach zabezpieczających potrzeby niemowląt i małych dzieci w Polsce. Braki produktów w aptekach nie są spowodowane w żadnym stopniu przez firmę. Od momentu otrzymania pierwszych sygnałów skontaktowaliśmy się z Głównym Inspektorem Farmaceutycznym i powiadomiliśmy Ministerstwo Zdrowia, by ustalić przyczynę tego niekorzystnego zjawiska. Z naszej strony dodatkowo uruchomiliśmy telefonicznie i mailowo informację dla rodziców, by na bieżąco pomagać im poprzez wskazanie im miejsca, gdzie preparaty są dostępne."

Co ciekawe, o problemach z ich dostępnością na rynku lekarze mówili rodzicom już roku temu. - Pediatra, sugerował mi, że ciężko je dostać, że może lepiej zacząć od razu od innego mleka, bo potem będziemy mieli poważny kłopot - powiedziała mi znajoma. Jaki jest tego powód?
Farmaceuta
pracownik warszawskiej apteki

"Nie ma go w hurtowniach już od dłuższego czasu. Rodzice chodzą od apteki do apteki, mają receptę, a mleka dla ich dziecka nigdzie nie ma. Ono pojawia się na chwilę i lada moment wyparowuje całość z hurtowni. U nas to mleko jest refundowane i powiem pani szczerze, że to wszystko jest wywożone za granicę, bo dobrze na tym zarabiają."

Podobne podejrzenia padają ze strony producenta i wielu rodziców, którzy nie potrafią zrozumieć, dlaczego Ministerstwo Zdrowia nie kontroluje tego procederu i dlaczego ten produkt nie widnieje na tzw. liście antywywozowej. Wiele ważnych wyrobów medycznych zagrożonych brakiem dostępności jest nią obejmowanych i tak też powinno być w tym wypadku, twierdzą rodzice.

Skontaktowaliśmy się z Rzecznikiem Ministerstwa Zdrowia i otrzymaliśmy bardzo dobrą wiadomość. Dziś, tj. 8 czerwca 2016 roku w obwieszczeniu Ministra w sprawie wykazu produktów leczniczych, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyborów medycznych zagrożonych brakiem dostępności, pojawił się Nutramigen LGG.
Rozporządzenie wejdzie w życie od 9 czerwca 2016 r. Daje to nadzieję rodzicom alergików, że problem z dostępnością jedynego, jak na razie, pożywienia dla ich pociech zostanie rozwiązany.
Trwa ładowanie komentarzy...