Słowa Twojego dziecka to nie wszystko. Sprawdź, czy dobrze odczytujesz jego mowę ciała

Prawo autorskie: zlikovec / 123RF Zdjęcie Seryjne
Prawo autorskie: zlikovec / 123RF Zdjęcie Seryjne
Słowa są srebrem, a milczenie złotem, przy czym czyny mówią same za siebie. Szczególnie w przypadku dzieci, które bardzo często nie potrafią jeszcze ubrać w słowa tego co myślą lub czują.

Każdej mamie zależy na tym, by nauczyć się dobrze rozumieć i spełniać potrzeby swojej pociechy. Czasami jest to ogromne wyzwanie. Nie można przecież wypytać o co chodzi maluszka, który jeszcze nie mówi.

Nawet jeśli dziecko jest starsze i sprawnie się wypowiada, nieraz trudno jest z niego “wyciągnąć” jakąś informację, gdyż właśnie nie wiedzieć dlaczego, malec milczy jak grób. Próbą rodzicielskich sił jest także porozumienie się ze zbuntowaną i zamkniętą w sobie nastolatką.

Ponadto, słowa nie mówią wszystkiego. Nierzadko też, kryje się w nich kłamstwo. O wiele więcej informacji, a przede wszystkim - tych prawdziwych, zdobędziemy przyglądając się mowie ciała naszej pociechy.

Możemy zacząć uczyć się tego “języka” od okresu niemowlęctwa maluszka. Na początku wydaje się on trudny i niezrozumiały. Nie przejmuj się jednak, nikt nie oczekuje od Ciebie, byś umiała czytać w myślach malucha.

Oto wskazówki, które pomogą Ci lepiej odczytywać niektóre z charakterystycznych dla dzieci min, póz i zachowań:

Kontakt wzrokowy
Jeśli maluch bardzo często odbiega wzrokiem na bok, szczególnie jeśli coś opowiada lub odpowiada na zadane mu pytanie, może to być po prostu przejaw jego nieco nieśmiałej natury.

Jednak w przypadku, gdy nie jest to typowe zachowanie dla Twojego malucha, możesz się spodziewać, że Twoja pociecha coś ukrywa, nie chce się do czegoś przyznać lub jakiś temat jest dla niej niezwykle krępujący bądź nawet zbyt straszny, by o nim rozmawiać.

Postawa ciała
Samo ułożenie ciała nie mówi nam tak wiele, co mimika bądź gestykulacja, jednak wciąż możemy odczytać z niego pewne ważne informacje.

Wyprostowana postawa, głowa uniesiona do góry, luźno opadające ręce wzdłuż ciała oznaczać będą, że dziecko jest pozytywnie nastawione bądź pewne siebie. Przygarbione lub skulone ciało malucha będzie nam za to sygnalizować, że coś dzieje się nie tak. Może to być poważny problem lub błahostka (dla nas oczywiście) typu “Jest mi źle, bo koledzy wyjechali na wakacje i nie mam z kim się pobawić”.


Oddech
Sposób, w jaki dziecko oddycha, jest dla nas cennym źródłem informacji już w okresie niemowlęctwa maluszka. Jeśli oddech dziecka jest przyspieszony i płytki, z dużym prawdopodobieństwem jest ono poddenerwowane. Gdy maluch jest bardzo zdenerwowany, jego oddech może być również zbyt szybki i za głęboki przeradzając się w hiperwentylację.

Usta i ton głosu
Z okolic ust możemy nie tylko odczytać czy dziecko jest smutne bądź wesołe. Jeśli maluch cedzi słowa, schyla głowę, mówi cicho i niewyraźnie, może to być albo oznaka nieśmiałości albo przejaw niechęci do rozmawiania w tej danej chwili. Wtedy malucha najlepiej nie zamęczać pytaniami i uszanować jego chwilową nietowarzyskość.

Jeśli jesteś mamą nastolatka, warto byś zwróciła uwagę na różne rodzaje uśmiechu swojego dziecka. Śmiech młodego człowieka nie zawsze oznacza, że dziecko jest szczęśliwe. Nastolatkowie często na pozór wydają się być zadowoleni, podczas gdy później okazuje się, że tak naprawdę przechodzą przez bardzo trudny okres.
Kolor twarzy
Jeśli dziecko jest smutne jego mała buzia traci swój dziecięcy blask. Skóra jest blada, jak podczas choroby lub po przeziębieniu.

Warto również zwracać uwagę na odcień ust malucha. Gdy wargi są sine, może to oczywiście oznaczać, że dziecku jest zimno, ale nie tylko. Niebieskie usta to także przejaw stresu lub przemęczenia.

Płacz
Płakanie jest głównym sposobem komunikacji niemowląt. Dobrze wsłuchuj się w sposób w jaki Twój maluszek płacze. Niektóre mamy dochodzą do mistrzostwa w rozpoznawaniu różnych rodzajów płaczu - zależnych od tego, czego akurat potrzebuje maluszek. Małe dziieci zwykle płaczą odmiennie dla głodu, złości, strachu, bólu czy chęci bycia przytulanym.

Wyginanie się do tyłu
Jeśli niemowlę wygina ciało w łuk w czasie karmienia, może to oznaczać, że dręczy go refluks- stan, w którym kwas żołądkowy podrażnia przełyk.

Jeśli wyginanie się nie jest powiązane z przyjmowaniem pokarmu może być jasnym przejawem niezadowolenia. Młodsze dzieci zwykle odginają się do tyłu chcąc okazać swoją frustrację.

Ręce na krzyż
Kiedy dzieci są malutkie, zwykle gdy czegoś się obawiają, a rodzic jest w pobliżu, chowają się za jego nogami. W pewnym momencie jednak orientują się, że stały się na to zbyt duże. Wtedy, by obronić siebie i odseparować się od jakiegoś zagrożenia, zakładają one ręce na krzyż na swojej klatce piersiowej. Gdy maluch zaczyna przyjmować taką postawę, wiedz, że zaczyna dorastać!

Ręce założone na krzyż mogą również oznaczać złość i niezadowolenie. Jest to również postawa charakterystyczna dla komunikatu “obraziłem się”.

Jeśli nastolatek zakłada ręce na krzyż, może to nie być postawa okazująca negatywne emocje, ale pewien sposób przybrania maski, ukrycia czegoś. Nastolatkowie często przyjmują taką pozę, aby wyglądać na bardziej wyluzowanych - ich ciało mówi wtedy “luz, nic się nie dzieje”. Nieraz również młodzież przyjmuje świadomie taką postawę ciała, ponieważ wie, że w ten sposób uda jej się zdenerwować rodziców. Przybieranie prowokacyjnej, irytującej pozy jest u nastolatków często spotykane.

Uderzanie głową
Dla żadnego rodzica widok dziecka uderzającego głową o podłogę, ścianę lub barierki łóżeczka nie jest miły. Taki rytmiczny ruch wbrew pozorom może nie przynosić maluchowi bólu, ale odwrotnie - łagodzić go. Może to więc oznaczać, że maluszkowi coś dolega. Jeśli Twoje dziecko ma poniżej 3 lat i często rytmicznie uderza głową w przedmioty, powinnaś wybrać się z nim do pediatry.

Uciekanie
Kiedy brzdąc potrafi już sprawnie chodzić, rodzice przechodzą trudny okres jego ciągłych ucieczek. Odbieganie malucha to jednak nie powód do zmartwień, a dobry znak. To sygnał, że Twój maluch zaczyna wierzyć w swoje siły. Są to pierwsze próby uzależniania się dziecka od rodziców.

Jeśli dziecko jest starsze i jego ucieczki to jeden z wielu przykładów, kiedy to Twoja pociecha nie stosuje się do komunikatu “nie”, jest to sprawa poważniejsza i wymagająca większej uwagi. Ucieczki mogą być w tym przypadku przejawem zachowań opozycyjno-buntowniczych, które wymagać będą ukierunkowanych działań terapeutycznych. Warto w tym przypadku udać się na konsultacje do psychologa.

Źródło: KidsSafetyNetwork
Trwa ładowanie komentarzy...