Dwa różne foteliki samochodowe dla dzieci i dwa odmienne skutki wypadku. Czy twoje dziecko jest bezpieczne?

Fot. Screen z Facebooka
Fot. Screen z Facebooka
Angela Brown, mama dwójki dziewczynek z Australii, podzieliła się na Facebooku historią wypadku samochodowego, który dramatycznie odmienił życie jej rodziny. W nieszczęśliwym wydarzeniu brały udział obydwie jej córki. Obrażenia dziewczynek nie były jednakowe.



Wypadek miał miejsce w lutym tego roku. Angela wracała wtedy z dziewczynkami z wizyty u dentysty. Mama opisuje na Facebooku jaki był przebieg tego zdarzenia. Ich samochód uderzył w drzewo, obrócił się na bok, a następnie na dach. Na nieszczęście uszkodzone drzewo złamało się i opadło na pojazd. Pasażerowie zostali uwięzieni w środku.

Dziewczynki, obydwie w wieku poniżej 2 lat, siedziały w samochodzie w odmiennie zamontowanych fotelikach. Angela wierzy, że to właśnie ułożenie siedzonek było przyczyną różnych rodzajów obrażeń doznanych przez jej córki.

Młodsza z dziewczynek, która siedziała w foteliku ustawionym tyłem do kierunku jazdy, nie ucierpiała w wypadku. Miała jedynie niewielki siniak na ramieniu. Starsza córka, która usadowiona była w foteliku zamocowanym przodem do kierunku jazdy, doznała poważnych obrażeń kręgosłupa.
Angela ostrzega innych rodziców: “Zawsze byłam niepewna co do ustawiania fotelika w samochodzie tyłem do kierunku jazdy, ale po naszym wypadku i zdobytym doświadczeniu, zawsze będę montować siedzonko dziecka tak, by siedziało ono właśnie tyłem do kierunku jazdy.”

Mama wyznaje na Facebooku, że pomimo iż minęły już trzy miesiące od wypadku, wciąż nie wiadomo czy jej starsza córka w pełni wyzdrowieje.

W Polsce zasady przewożenia dzieci w fotelikach zapisane są w Rozdziale 5. Kodeksu Drogowego. To obowiązkowa lektura dla wszystkich rodziców.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...