Zabawa bez zabawek. Poznaj moje 7 pomysłów, jak kreatywnie spędzać czas z dziećmi

Prawo autorskie: martinan / 123RF Zdjęcie Seryjne
Prawo autorskie: martinan / 123RF Zdjęcie Seryjne
Gdy chcemy sprawić dziecku radość, często udajemy się na wizytę do sklepu z zabawkami. Skutkuje to tym, że dziecięcy pokoik z biegiem lat, a nawet z tygodnia na tydzień, sam zaczyna wyglądać jak dział z gadżetami dla maluchów. Tymczasem do świetnej zabawy, wcale nie są potrzebne klocki, lalki czy samochodziki. Wystarczy nam to, co już mamy - podstawowe wyposażenie każdego rodzinnego domu.

W ten weekend spędź czas z dziećmi kreatywnie - bez zabawek. Oto 7 sprawdzonych pomysłów:



1. Cały dzień w kuchni. A to i tak za mało!
Kuchnia i wszystko to, co kryje się w zakamarkach jej szuflad, szafek, słoików, pudełeczek to istny raj dla dzieciaków. Na pierwszy rzut, proponuję zabawy z mąką. Można w niej malować, gdy jest rozsypana albo wsypać ją do gumowego balonika, zrobić supełek i stworzyć uroczego “Pana Gniotka” - to idealna zabawa do ćwiczenia rączek dziecka. Polecam Ci również wypróbować pewien “trick” - połącz 4 mąki szklanki z połową szklanki oleju, a powstanie masa przypominająca w dotyku piasek. Czyż nie będzie to idealny substytut piaskownicy w deszczowy dzień?

Będąc przy mące proponuję od razu przejść do soli. Z tej mielonej zrób masę solną i twórz z maluchem co tylko Wam na myśl przyjdzie: garnuszki, dzbanuszki, ludziki, domki - możliwości są nieskończone. Sól kamienną polecam do wykonania pięknych lampionów ze słoiczków. Maluch poćwiczy paluszki zbierając kryształki i przyklejając je do szkła.

Od słonego do słodkiego - czas na cukier. Najlepszą zabawą dla dzieciaków i świetnym treningiem dla ich rąk będzie pieczenie ciasteczek. Najlepiej takich dużych, żeby można je było pięknie przystroić lukrowymi mazakami i posypkami.

Na koniec, gdy zgłodniejecie, przyjdzie pora na otwarcie domowej restauracji. Można przygotować obiad dla całej rodziny lub przejść od razu do deseru. By zasiąść do stołu, trzeba się “wystroić” - co powiesz na piękne korale z makaronu penne?

2.Galeria sztuki
Wszelkiego rodzaju zabawy plastyczne to prawdziwy ubaw! Nie potrzebne są do tego żadne kredki czy mazaki. Zwykłe kolorowanki to nuda. Moją ulubioną propozycją są mozaiki z przeróżnych ziaren, fasoli i grochu - przyklejamy je klejem do kartki tworząc piękne wzory.

Proponuję również zachęcić malucha do stworzenia kolażu z różnorodnych materiałów - skrawków tkanin, waty, zapałek. Wyjątkową zabawą są również lustrzane malunki. Wysmarujcie pianką do golenia całe lustro, a następnie namalujcie na nim finezyjne wzory.

Prawdziwe dzieła sztuki powstają nie tylko przy użyciu rąk. Można wymalować farbami stópki malucha i rozłożyć na podłodze papier - mały artysta będzie mógł się wykazać. Śmiechu przy malowaniu nóg pędzelkiem będzie co nie miara.
3.Po nitce do kłębka
W następnej kolejności proponuję zabawy z włóczką. Najciekawsza z nich, według mnie, to zabawa “pajęczyna”. Porozciągaj włóczkę pomiędzy meblami, lampami i klamkami. Stworzysz wtedy skomplikowaną sieć, która będzie torem przeszkód dla malucha wymagającym szczególnej gibkości.

Z włóczki można wykonać również mięciutkie pompony. Gdy już je stworzycie, zorganizuj zawody rzucania do celu, by trenować oko i rękę malucha.

4.Kartonowy zawrót głowy
Następnym razem, gdy wybierzesz się na szybkie zakupy do sklepiku pod domem, poproś sprzedawczynię o niepotrzebne kartony z magazynu. Papierowe pudła to materiał do pomysłowych zabaw konstrukcyjnych. Można z nich zbudować statek, w którym maluch “opłynie” mieszkanie albo mały domek, z którego założę się, że wieczorem nie będzie chciał wyjść i skończy się na tym, że będzie w nim spał. Z kartonów można również stworzyć mury obronne ustawione naprzeciwko siebie i stoczyć zza nich walkę na kulki papieru.

5.Pole namiotowe
Aby spędzić cały dzień, a nawet noc na biwaku, nie trzeba jechać nad jezioro. Jeśli masz ogród, możesz sprawić dzieciom frajdę rozbijając w nim obóz. Możecie wtedy wspólnie pobawić się w odkrywców - zacząć hodować ślimaki w słoiku albo zbierać magiczne kamyczki. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby w ciepły, letni wieczór rozbić ognisko, usiąść przy nim z przekąskami, puścić wodze fantazji i poopowiadać sobie niesamowite historie.

Jeśli nie jesteś tą szczęściarą z ogrodem, nie martw się, nic straconego. Kemping można również zorganizować w salonie. Wystarczą do tego fotele, krzesła, koce, poduchy i odrobina wyobraźni - to z ich wykorzystaniem rozbijecie prawdziwy obóz.

6.Poduszkowy zawrót głowy
Zorganizuj dzieciakom pidżama party. Nie musi wcale odbywać się wieczorem. Dlaczego by nie zamienić deszczowej niedzieli w pościelowe zabawy od rana do nocy? Głównymi atrakcjami takiej imprezy mogą być: bitwa na poduszki, rzucanie pop cornem do celu, kalambury i quiz filmowy.

Dziewczynkom podczas pidżama party można również zorganizować rewię mody. Z pewnością nie brakuje w Twojej szafie ubrań, których już dawno nie nosisz. Udostępnij je małym modelkom, pozwól im też zaszaleć z Twoimi starymi kosmetykami do makijażu. Zapewniam Cię, że będą zachwycone.

7. Podłoga to lawa!
Do tej zabawy możecie z dzieckiem wykorzystać dosłownie wszystko co jest w domu. Przydadzą się zarówno sofa, poduszki, koce i krzesła, ale również posłanie kota, niesprzątnięta skarpetka czy też upuszczona gazeta. Ułóż wraz z maluchem tor z tych wszystkich przedmiotów, a później pokonajcie go razem. Zasada jest prosta - trzeba tak się poruszać, a by nie dotknąć ziemi. "Ziemia parzy!"

Radosnej zabawy!
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...