Poznajcie Lucynę, ona przygotuje Was do porodu. Fantom, który rodzi dzieci!

Fot. materiały prasowe
Fot. materiały prasowe
Początki są trudne. We wszystkim. Kiedy rozpoczynamy pracę zawodową – tym bardziej. Do braku doświadczenia bowiem dołożyć należy jeszcze stres. Zastanawiałam się ostatnio głośno, który zawód jest tym „naj”. Wykluczyłam swój oraz wszystkie pokrewne, wykluczyłam nawet korpo. Nie wiem, czy moje wnioski są słuszne, ale myślę, że wskazać należy lekarzy.

I tu również zawęziłabym krąg osób, a mianowicie wskazałabym lekarzy ginekologów i położników? Dlaczego? Oni są odpowiedzialni za dwa życia jednocześnie. Chyba dlatego.
I tak przeszukując Internet, trafiłam na kolejny niesamowity gadżet. Jakiś czas temu pisaliśmy o łagodzeniu bólu porodowego przy pomocy specjalnej torebki. Ona też małą ułatwiać pracę lekarzy. Teraz naukowcy i wynalazcy poszli o krok dalej. Znaleźli sposób na mniejszy stres i zdobycie doświadczenia. Młodzi adepci położnictwa mogą poćwiczyć przyjmowanie porodów, bez rodzącej i dziecka.
Przyjście na świat malca jest symulowane przez nowe urządzenie Fidelis Lucina. Pozwolę sobie spolszczyć to piękne imię. Otóż Lucyna - symulator porodów wiernie odzwierciedla fizjologię kobiety w ciąży, a także same sytuacje porodowe. Dzięki niemu studenci czy też początkujący lekarze mogą przećwiczyć takie sytuacje jak poród naturalny bez komplikacji, poród wymagający użycia kleszczy lub próżnociągu, cięcie cesarskie, poród w położeniu podłużnym główkowym i poród pośladkowym, sytuację zatrzymanie oddechu u rodzącej podczas akcji porodowej, poród łożyska nienaruszonego i fragmentarycznego, tamowanie krwotoków i tak dalej.
Lucyna odzwierciedla naturalne reakcje rodzącej, stąd możliwe jest przećwiczenie różnych scenariuszy porodów (także tych z komplikacjami) i – co jeszcze ważniejsze - naukę zachowania w sytuacjach awaryjnych. Bo zarówno manekin matki, jak i dziecka jest w pełni realistyczny i odzwierciedla wszystkie elementy istotne przy porodzie np. realistyczny kanał rodny, rozluźniona i skurczona macica, tętno, oddech dziecka i matki, reakcje źrenic, dostęp do układu żylnego i wiele innych.

Choć wynalazek rozpowszechniany był początkowo w amerykańskim stanie Dakota, od ponad roku jest również dostępny w Polsce.

Źródło: CAE Fidelis
Trwa ładowanie komentarzy...