Grupa naTemat

Dzieci spędzają mniej czasu na dworze niż więźniowie. UWOLNIĆ dzieci! Zobacz przejmujący film

Fot. Screen z Facebooka
Fot. Screen z Facebooka
"Więzienie o zaostrzonym rygorze Wabash, w stanie Indiana, USA..." - takim słowami zaczyna się film. Wbrew pozorom nie jest to opowieść o zbrodniarzach, oszustach czy złodziejach, chociaż na początku można mieć takie wrażenie. Poznajemy kilku skazańców odsiadujących swoje wyroki. "Nie wiedziałem, czym jest wolność, dopóki mi jej nie odebrano" - mówi jeden z nich. Dowiadujemy się jakie uczucia mu towarzyszą, kiedy jest zamknięty w celi: "Nie można uciec od ścian wokół ciebie(...)od swoich myśli.".
Gdy nagle drzwi otwierają się i jest ten czas, te dwie godziny dziennie, kiedy może wyjść na powietrze, poczuć słońce, wiatr, może odetchnąć pełną piersią...

Mężczyzna, osoba przeprowadzająca wywiad ze skazańcami, zadaje pytanie: "Czy wiesz, kto spędza tylko godzinę dziennie na powietrzu?" Nikt nie wie, więc dziennikarz sam podaje im odpowiedź: DZIECI.
Uwolnić dzieci

Dzieci spędzają na świeżym powietrzu mniej czasu niż więźniowie...Wg badań przeprowadzonych na zlecenie marki Persil (firma Unilever) dzieci w wieku 5-12 lat spędzają średnio 1h dziennie na świeżym powietrzu. Badania przeprowadzono na 12.000 dzieci w 10 krajach. Więcej szczegółów na www.dirtisgood.com.

Opublikowany przez Mniej ekranu, więcej rodziny na 29 marca 2016
Tak. To jest historia o nich. Historia o naszych dzieciach! Jedna godzina - średnio tyle czasu spędzają na świeżym powietrzu. "Wow", "to przygnębiające", "nie wiem, co powiedzieć" - komentują zszokowani więźniowe. Tego się nie spodziewali. Dla nich, byłby to koniec świata...

"Najnowsze badania opublikowane przez brytyjski dziennik "The Guardian" pokazują, w jaki sposób zmieniają się przyzwyczajenia najmłodszych. Bo o ile jeszcze kilkanaście lat temu zabawy poza domem były dla dzieci atrakcją, dziś są wypierane przez aktywności w czterech ścianach" - możemy przeczytać na polsatnews.pl. Zwraca się tu głównie uwagę na fakt, że dzieci częściej korzystają z telewizji, tabletów, komputerów, zamiast spędzać czas na powietrzu i przeznaczają na to dwa razy więcej czasu, niż na zabawy na podwórku. Jak się okazuję, W Wielkiej Brytanii świadomość rodziców w tym temacie jest duża, jednak na tym się kończy.
Wiedza wiedzą, ale nie robią zupełnie nic, żeby sytuację zmienić, żeby zachęcić swoje dzieci do wyjścia, żeby pokazać alternatywne formy rozrywki na powietrzu. Argumentem może być tu coraz większy brak czasu rodziców - sami też wychodzą coraz rzadziej, brak poczucia bezpieczeństwa - usprawiedliwianie wszystkiego istniejącymi zagrożeniami, czyhającymi na dziecko "na zewnątrz" z każdej strony. A może to zwyczajne lenistwo?

W Polsce nie jest lepiej. Na całym świecie większość dzieci, w pierwszej kolejności, wybierają rozrywki domowe, nie wymagające wysiłku fizycznego, kosztem realnej integracji z dziećmi na dworze. Poza tym, te mniejsze, coraz dłużej siedzą w przedszkolach, żłobkach, a tam czas spaceru to na ogół - jedna godzina, jeśli w ogóle wyjdą, bo wystarczy lekki deszczyk i nie ma mowy o świeżym powietrzu. Prawda jest taka, że to od nas, rodziców zależy najwięcej. A przecież każdy troszczy się o zdrowie własnego dziecka. Te minimum 2 godziny kontaktu ze słońcem, wiatrem wpływa nie tylko na kondycję, odporność i formę. Więźniowe z Wabash dodają:
"Pozwala na chwilę zapomnieć o wszystkich frustracjach i problemach, jakie masz", "Pozwala mi utrzymać jasność umysłu i sprawność ciała". oraz "Wspinać się na drzewo, złamać nogę, no wiesz, to część życia".

Źródło: facebook.com, polsatnews.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
WydarzeniaWychowanie
Skomentuj