Grupa naTemat

"Mój syn będzie idealnym mężem. Skąd to wiem? Bo to zależy ode mnie"

Fot. Pixabay / [url=https://pixabay.com/en/boy-child-young-people-kid-979673/]Olichel[/url]/[url=https://pixabay.com/en/service/terms/#usage]CC0 Public Domain[/url]
Fot. Pixabay / Olichel/CC0 Public Domain
Wiesz, Antek będzie idealnym mężem. Odpowiedzialnym, zaradnym, opiekuńczym i czułym. Będzie fajnym facetem, po prostu. Skąd to wiem? Bo to w dużej mierze zależy ode mnie – mówi Alicja z uśmiechem spoglądając na swojego 5-latka, który umorusany ciastem nie przestaje się śmiać.

Właśnie przygotowują swój popisowy numer, ciasto marchewkowe. Oblepione nim kuchenne szafki, mąka na podłodze i białe nosy – dużo roboty i jeszcze więcej frajdy. Ala robi wszystko, aby jej dziś jeszcze mały mężczyzna w przyszłości mógł pochwalić się umiejętnościami, które cenią kobiety.

Mój ojciec zawsze twierdził, że dom to królestwo kobiety. Kurze ścierał i po odkurzacz sięgał jedynie od święta. To mama (mimo że też zawodowo pracowała) przygotowywała obiady i dbała o domowe ognisko. Podziwiałam ją i w duchu przeklinałam ojca, który wciąż pozostawał bierny. Wtedy pomyślałam, że jeśli w przyszłości będę mieć syna, zrobię wszystko, aby ugotowanie parówki nie było szczytem jego kuchennych możliwości.

Liczę się z tym, że za kilka lat Antek może mi powiedzieć, że gotować wcale nie lubi. Jeśli tak będzie, uszanuję to. Ale wiem, że będzie już wiedział, że to nie jest typowo babskie zajęcie. Jeśli kiedyś dla jakieś kobiety przygotuje kolację, uznam to za swój sukces.


To, na jakich ludzi wyrosną dzieci w dużej mierze zależy od nas, rodziców
Prawdą jest, że wiele cech przekazaliśmy im w genach, ale czy to pewnik tego, że wyrosną na naszą dumę? Niestety, nie. Jest jeszcze otoczenie, na które nie zawsze mamy wpływ. Ważne, abyś już od najmłodszych lat, na każdym etapie życia dziecka wpajał mu wartości, którymi powinno kierować się w życiu. Czy to gwarancja sukcesu? Też nie, ale na pewno pomoże w kształtowaniu jego osobowości. Bo jeśli stworzysz dziecku dobry system wartości będzie on fundamentem jego życia.
Antek już wie, że po każdym posiłku talerz należy odłożyć do zlewu. Jasne, nie oczekuje, że 5-latek będzie zmywał naczynia, ale chce żeby po sobie sprzątał. Spokojnie, nie stosuje terroru ani przymusu. Tłumaczę, rozmawiam i chwalę. To najlepsza metoda.

Uczę go też jak się dzielić, jak i kiedy mówić „przepraszam”, kiedy gratulować i kiedy chwalić. Mówię, które zachowania są dobre, a które złe. Nie przymykam oka, gdy po raz kolejny zabiera dziecku łopatkę w piaskownicy i nie udaję przed innymi matkami, że wcale nie chciał tego zrobić. Nie, nie zabieram mu dzieciństwa obarczając go obowiązkami i wymagając od niego pewnych zachowań. Będę dumna jeśli mój syn za kilka lat będzie przepuszczał kobiety w drzwiach, będzie ustępował im miejsca i służył pomocą. Tak, wiem że mamy równouprawnienie, a współczesne kobiety takich zachowań wcale nie oczekują, ale to przecież po prostu miły gest.


Jak przekazywać wartości dzieciom?
Przede wszystkim pomyśl, jakie wartości chciałbyś przekazać dziecku. Jeśli już będziesz wiedział, zabierz się za to dobrze. Niech nauka odbywa się w miłej atmosferze. Przymus i ostra dyscyplina to naprawdę kiepska metoda.

Pamiętaj, dziecko najlepiej uczy się przez naśladowanie. Obserwuje ciebie i twoje zachowanie, słucha tego, co mówisz i jak mówisz, a także widzi, jak reagujesz w danych sytuacjach. Musisz pamiętać, że to co mówisz zawsze musi być spójne z tym co robisz.

Wiem, że to, jaką drogę w życiu wybierze Antek zależy w dużej mierze ode mnie, od tego w jaki bagaż wartości i pierwszych doświadczeń go wyposażę. Uczciwość, szacunek, bezinteresowność, odwaga, tolerancja to nie tylko puste słowa. W naszej rodzinie mają ogromne znaczenie. Rozmawiamy o nich i co ważniejsze, zgodnie z nimi staramy się żyć.

Proszę, Drogi Rodzicu, nie odkładaj wpajania dzieciom wartości "na później". Nie mów, że macie jeszcze na to czas, nie odpuszczaj. Zależy ci na jego beztroskim dzieciństwie? Zobacz, właśnie robimy ciasto marchewkowe i świetnie się przy tym bawimy, przy okazji rozmawiając o tym, co w życiu jest naprawdę ważne. Przecież chcesz, żeby twoje dziecko było szczęśliwym, mądrym i odpowiedzialnym dorosłym. Nie trać więc czasu, zacznij już dziś.


Źródło: uczdziecko.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

ZOBACZ TAKŻE:
Skomentuj