Nawet na sekundę! Rodzicu, nie bądź bezmyślny i nie zostawiaj dziecka bez opieki w czasie kąpieli

Fot. Pixabay / [url=https://pixabay.com/en/kid-boy-bath-happy-child-little-932766/]tookapic[/url] / [url=https://pixabay.com/en/service/terms/#usage]CC0 Public Domain[/url]
Fot. Pixabay / tookapic / CC0 Public Domain
To, że niemowlę nie powinno w czasie kąpieli pozostawać bez nadzoru osoby dorosłej wydaje się całkowicie oczywiste. A jednak wstrząsająca historia pewnej matki pokazuje, jak chwila osłabienia czujności może zakończyć się tragedią.

To była tylko chwila
Amerykanka Joanne McCartney kąpała dwójkę dzieci: siedmiomiesięcznego Alexa i dwuletnią Lily. Codzienną rutynę przerwała, gdy zadzwonił dzwonek do drzwi. Pobiegła je otworzyć pozostawiając Axela w specjalnym foteliku do kąpieli w wodzie sięgającej mu zaledwie do brzuszka. Joanne wpuściła do mieszkania gości, swojego brata i jego partnerkę, zamieniła z nimi dosłownie kilka zdań. Wówczas usłyszeli krzyk dwuletniej Lily. Wszyscy pobiegli do łazienki, w której zastali Alexa z główką pod wodą.

Wszyscy rzucili się, by ratować dziecko. Gdy wyjęli je z wody, miało szarą buzię i sine usta. Pomimo szybkiej reanimacji, nie udało im się wyczuć pulsu. Dopiero reanimacja w szpitalu dała efekty, niestety, chłopiec zmarł cztery godziny później. Był dość dużym i stosunkowo ciężkim dzieckiem – opowiadała po wszystkim Joanne – Myślę, że nachylił się i wywrócił.

„Co za matka!” – chciałoby się skomentować zachowanie Joanne McCartney. A jednak nie warto tego robić. Tak, popełniła idiotyczny błąd, za który jej dziecko zapłaciło najwyższą cenę, a ona konsekwencje będzie ponosić do końca życia. A przecież sytuacja wyglądała niepozornie, prawda? Niemowlę siedziało w foteliku, razem z nieco starszym dzieckiem (które zresztą zaalarmowało dorosłych, gdy wydarzyła się tragedia), a mama wyszła tylko na chwilę…
Uśpiona czujność
Czyż taka niepozorna chwila nieuwagi nie zdarza się wielu rodzicom? Podczas kąpieli, na ulicy, w wielu innych sytuacjach. Zmęczenie, rutyna, pewność, że przecież co jak co, ale kąpiel dziecka mamy opanowaną do perfekcji mogą uśpić czujność. Niedawno gdy kąpałam moje dziecko przypomniało mi się, że w sypialni zostawiłam otwarte okno, warto byłoby je zamknąć zanim pójdę tam z rozebranym, mokrym dzieckiem. Odruchowo zrobiłam krok, by iść do sypialni (pozostawiając dziecko samo w wanience, w której stabilnie siedziało i świetnie się bawiło), na szczęście po sekundzie pomyślałam po raz drugi, nie wyszłam. Przez chwilę moja czujność została uśpiona. Na szczęście to była bardzo krótka chwila.


Czy innym rodzicom takie chwile się nie zdarzają? Krótkie i niepozorne? Przecież wszyscy jesteśmy tylko ludźmi, bywamy bardzo zmęczeni, polegamy na rutynie. Dajmy sobie spokój z ocenianiem, jak źle postąpiła Joanne McCartney, ona o tym wie. Zamiast tego skupmy się na wyostrzeniu naszej czujności w sytuacjach, które pozornie nie niosą ze sobą żadnego zagrożenia. Przecież one zdarzają się każdego dnia.

Źródło: Parents.com
Trwa ładowanie komentarzy...