O rozpadzie związku wiedzą wszystko. Jak żyć "długo i szczęśliwie"? 11 rad od adwokatów rozwodowych

Fot. Pixabay.com / [url=https://pixabay.com/en/love-locks-love-love-castle-symbol-825054/]Snufkin[/url] / [url=https://pixabay.com/en/service/terms/#usage]CCO Public Domain[/url]
Fot. Pixabay.com / Snufkin / CCO Public Domain
Kto może wiedzieć naprawdę dużo o przyczynach rozpadu małżeństw jeśli nie… adwokat rozwodowy? Tak się składa, że ich wiedza może być przydatna nie tylko na Sali rozwodowej podczas kolejnych rozpraw. Równie dobrze można się nią posiłkować, by uniknąć rozpadu własnego małżeństwa.

W pierwszej chwili może się wydawać, że to wątpliwe źródło wiedzy na temat utrzymania szczęśliwego i udanego związku. Przecież adwokat na co dzień przebywa w towarzystwie skłóconych, przechodzących bolesne rozstanie par. No właśnie… Kto w związku z tym lepiej może zdiagnozować częste problemy par, które kiedyś wiodły zgodne i szczęśliwe życie? Zapytani o to adwokaci specjalizujący się w rozwodach mieli całkiem sporo do powiedzenia.



1. Podstawą trwałego związku nie jest miłość, a tolerancja. „Czy potrafisz tolerować dziwactwa twojego partnera? Nawet te, które naprawdę są dla ciebie nie do zniesienia? Nie łudź się, że twoja druga połowa z czasem pozbędzie się swoich drobnych dziwactw. One prawdopodobnie nie znikną, nie ulegną poprawie, nie przestaną ci przeszkadzać. Z wiekiem mogą się tylko nasilać! Dlatego jeśli nie możesz ich znieść już na początku, w przyszłości sprawy mogą przybrać tylko gorszy obrót. Być może tolerancja nie jest najbardziej romantyczną cechą, ale za to jest kluczowa dla długoterminowych małżeństw” – radzi adwokat Melissa B. Buchman.

2. Daj swojemu partnerowi kredyt zaufania. „Problemem wielu par jest bardzo negatywne odczytywanie motywów działania partnerki bądź partnera. Dlaczego tak trudno nam uwierzyć w dobre intencje drugiej osoby? Przecież to nam nie zaszkodzi, a może stworzyć nową szansę dla związku” – radzi adwokat Randall M. Kessler.

3. Zrób czasem coś, by wzmocnić ego swojego partnera. „Być może to brzmi banalnie, ale przecież każdy chce czuć się silny i atrakcyjny – twój partner też. Widziałem wiele osób, które zdradzały współmałżonków tylko dlatego, że ktoś inny dawał im nieco uwagi i potrafił poprawić ich samopoczucie.” – tłumaczy adwokat Christian Denmon.

4. Twój małżonek nie jest mniej istotny od twoich dzieci. „Być może nie jest to rada ciesząca się dużą popularnością, ale widziałam mnóstwo par, które powoli oddalały się od siebie właśnie z tego powodu. Wszyscy jesteśmy bardzo zajęci i możemy nawet nie zauważyć kiedy dzieci, praca, dom i własne zajęcia stają się ważniejsze od małżonka. Nie dopuście do tego! Wiele osób jest przekonanych, że dzieci powinny być najważniejsze. Tyle tylko, że jeśli dopuścimy do rozpadu związku, dzieci również bardzo na tym ucierpią. Dlatego zawsze powinniśmy pamiętać o tym, że to nasz partner jest najważniejszy” – mówi adwokat Karen Covy.

5. Nie czekaj do ostatniej chwili, by ratować swoje małżeństwo. „Nad małżeństwem należy pracować wtedy, kiedy ono wciąż jest udane, a nie wtedy, kiedy pojawią się problemy. Kiedy mówię o pracy, nie mam na myśli korzystania z pomocy psychoterapeuty, a chociażby wygospodarowanie jednego wieczoru tylko dla siebie w ciągu miesiąca” – radzi adwokat Carla Schiff Donnelly.
6. Jeśli potrzebujesz omówić z partnerem coś ważnego, zadbaj o dobre wyczucie czasu. „Kiedy stoisz przed podjęciem istotnej decyzji, chcesz prosić partnera o coś ważnego lub przekazać mu słowa krytyki, zadbaj o odpowiedni moment. To może być czas po pracy, spokojny wieczór, albo wczesny poranek, zanim obudzą się dzieci. Bo czy naprawdę musimy przekazywać istotne i trudne do przyjęcia dla drugiej osoby informacji bez względu na okoliczności? Wielu moich klientów nie zadało sobie trudu, by przygotować partnera na tego typu rozmowy bez względu na to, jak zaskakująca i trudna mogła być omawiana sprawa. Prowadzenie poważnych, wymagających przygotowania rozmów tuż po pracy, lub kiedy druga osoba się spieszy? To bardzo zły pomysł” – mówi adwokat rozwodowy James Sexton.

7. Pamiętaj o tym, że nie zmienisz swojego partnera. „Wielu z nas, zwłaszcza kobiety, odczuwają ogromną pokusę, by zmienić partnera. To może przejawiać się w takich działaniach jak nakłanianie drugiej osoby do zmiany stylu ubierania się, lub naciskanie na zmianę upodobań seksualnych. Tymczasem przecież każdy z nas chce pozostać sobą, a takie zmienianie kogoś na siłę nie niesie ze sobą niczego dobrego” – adwokat Lisa Helfend Meyer.

8. W miłości liczą się drobiazgi. „Nad dobrym małżeństwem trzeba pracować, ale gra zdecydowanie jest warta świeczki. Umawianie się na randki, zwracanie się do siebie z czułością, dbanie o drobne przyjemności dla partnera – to może pomóc niejednemu związkowi. Warto o tym pamiętać, gdy nasza relacja zmienia się z biegiem lat” – adwokat Natalie Gregg.

9. Skuteczna komunikacja jest najważniejsza. „Kiedy para przychodzi do mnie by rozpocząć proces rozwodowy, wymieniają powody, dla których podjęli decyzję o rozstaniu. Do najczęstszych przyczyn należą sprawy finansowe, seks i „oddalanie się od siebie”. Tymczasem prawda jest taka, że w niemal każdym przypadku to wszystko są jedynie skutki, które doprowadziły do decyzji o rozwodzie. Prawdziwą przyczyną jest brak komunikacji. Gdyby w związku znalazł się czas na spokojną rozmowę o tym, co się dzieje z każdym z partnerów, jak się czują w łączącej ich relacji, według mnie rozwodów byłoby znacznie mniej” – mówi adwokat Fred Sillerberg.

10. Naucz się słuchać drugiej osoby. „Słuchajcie się nawzajem, kiedy się kłócicie. Słuchajcie drugiej osoby naprawdę uważnie. Postaraj się zrozumieć punkt widzenia twojego partnera nawet wówczas, gdy się z nim nie zgadzasz. Zadaj sobie trud by dowiedzieć się, jak on lub ona się czuje, poznaj jego lub jej opinie i pokaż, że ci zależy na tej drugiej osobie” – radzi adwokat Jason Levoy.

11. Drugie lub trzecie małżeństwo nie jest łatwiejsze od pierwszego. „Kiedy klient mówi mi: Mam już dość jego/jej niechlujstwa, rozrzutności, skąpstwa, picia, dzieci odpowiadam: Nie myśl sobie, że z kimś innym pójdzie ci łatwiej. Małżeństwo to ciężka praca, jeśli nie chcesz się do niej przyłożyć, nie bierz ślubu. Drugie lub trzecie małżeństwo nie jest łatwiejsze, one są nawet trudniejsze do utrzymania.” – stwierdza adwokat Georgialee Land.

Źródło: The Huffington Post

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...