Grupa naTemat

Obowiązkowe testy z wychowania fizycznego! Rząd ma nowy sposób na otyłe dzieci

Fot. Flickr / [url=https://www.flickr.com/photos/usaghumphreys/6205979382/in/album-72157627680799361/]USAG- Humphreys[/url] / [url=https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/]CC BY[/url]
Fot. Flickr / USAG- Humphreys / CC BY
Ministerstwo Edukacji Narodowej postanowiło rozprawić się z zatrważającym spadkiem kondycji fizycznej najmłodszych. Przedstawiło ono szereg propozycji, które mają wpłynąć na poprawę sprawności dzieci. Pomysły te, budzą jednak duże zastrzeżenia.

Testy sprawności
Najbardziej kontrowersyjną propozycją jest wprowadzenie obowiązkowej oceny sprawności ucznia po szóstej klasie. Zmiana ta miałaby wejść w życie już w tym roku. Nauczyciele sprawdzaliby m.in. jak szybko dzieci biegają na 60, 600 i 800 metrów, jak daleko skaczą w dal oraz ile razy potrafią podciągnąć się na drążku.


Dodatkowo, Ministerstwo planuje wprowadzić program dokształcania nauczycieli wczesnoszkolnych oraz dofinansowanie gminom budowy hal sportowych. Resort sportu przy współpracy z MEN chciałby także reaktywować szkolne kluby sportowe. Zajęcia w ramach SKS-ów realizowane byłyby w ramach czwartej obowiązkowej w tygodniu lekcji WF. Byłyby zajęciami z konkretnej dyscypliny prowadzonymi już po lekcjach w ramach grup międzyklasowych, czy międzyszkolnych.
Minister edukacji narodowej, Anna Zalewska, uważa że wychowanie fizyczne na tym etapie trzeba traktować równie poważnie jak naukę czytania, pisania, czy matematyki, gdyż tylko w ten sposób traktuje się poważnie małego człowieka i jego potrzeby.

Narodowa Baza Talentów
Wspomniane wcześniej oceny sprawności ucznia miałyby służyć powstaniu „Narodowej Bazy Talentów”, gdzie umieszczane byłyby wyniki wszystkich uczniów w kraju, nie tylko tych najzdolniejszych. Minister sportu chciałby, aby ruszyła ona przed końcem roku.

Przedstawione propozycje zmian budzą jednak sporo wątpliwości. Chociaż idea zachęcania dzieci do aktywności fizycznej wydaje się być jak najbardziej słuszna, to obowiązkowe testy nie wydają się być odpowiednią metodą do rozbudzenia w młodych ludziach miłości do uprawiania sportu.

Źródło: samorzad.pap.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
Sport
Skomentuj