Episkopat uratuje gimnazja. Minister edukacji wycofuje się z rewolucji, którą zapowiadała?

Fot. Screen z Facebooka / [url=https://www.facebook.com/171114382968728/photos/pb.171114382968728.-2207520000.1455117528./911826308897528/?type=3&theater]Anna Zalewska[/url]
Fot. Screen z Facebooka / Anna Zalewska
Jeszcze nie tak dawno temu, bo 18 listopada premier Beata Szydło podczas swojego expose z sejmowej mównicy zapowiadała powrót do ośmioletniej szkoły podstawowej i czteroletniego liceum. Dziś, przy pomyśle o likwidacji gimnazjum spokojnie można postawić znak zapytania. Do gry o gimnazjum wkracza bowiem episkopat, a to jak wiadomo, siła wyższa.



Pomysł likwidacji gimnazjum nie spotkał się z aprobatą nauczycieli, rodziców i samorządowców. Dziś, do tego grona dołączają także duchowni. Być może to właśnie ich sprzeciw sprawił, że minister edukacji Anna Zalewska w ostatnim czasie nie mówi już o likwidacji czy o wygaszaniu gimnazjów.
„Od środy ogłaszamy debatę w całej Polsce na temat systemu edukacji narodowej, skończymy ją w czerwcu i w czerwcu ogłosimy w jaki sposób ten system będziemy zmieniać, bo że trzeba go zmieniać, wiedzą wszyscy” – mówiła 1 lutego Anna Zalewska. I jak podkreślała: "Doskonale rozumiemy, że Episkopat też chce być uczestnikiem dobrych zmian" – czytamy na tvn24.pl.

Do czerwca mają być także prowadzone rozmowy z samorządami i Episkopatem.

Źródło: tvn24.pl
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...