Grupa naTemat

Dwa kroki do przodu, jeden do tyłu. Co powinno zaniepokoić, gdy dziecko cofa się w rozwoju

Fot. Pixabay / [url=https://pixabay.com/pl/kochanie-teddy-nied%C5%BAwied%C5%BA-%C5%82adny-623417/] cherylholt [/url] / [url=https://pixabay.com/pl/service/terms/#usage] CC0 Public Domain [/url]
Fot. Pixabay / cherylholt / CC0 Public Domain
Rodzice uwielbiają, gdy dzieci zdobywają kolejne umiejętności. Zupełnie nieistotne czy chodzi o chwytanie przedmiotów, czy może chodzenie. Każdy skok rozwojowy, każda nowa czynność, jaką opanowało dziecko jest ogromnym powodem do dumy. Co jednak, gdy mamy wrażenie, że nasze dziecko nie tyle stoi w miejscu, co… cofnęło się w rozwoju?


Spiralny rozwój
Teoria spieralnego rozwoju dziecka („Rozwój psychiczny dziecka od 0 do 10 lat” Frances L. Ilg, Luise Bates Ames, Sidey M. Baker) zakłada, że dziecko uczy się nowych rzeczy szybko i dynamicznie, po czym wraca do wcześniej zdobytych umiejętności, sprawiając jednocześnie wrażenie jakby faktycznie cofnęło się w rozwoju. Bywa też, że dziecko potrafi się zatracić w nowo osiągniętej czynności, skupiać na niej uwagę do tego stopnia, że zapomina o tym, czego nauczyło się wcześniej. Na przykład maluch może być tak zaaferowany korzystaniem z nocnika, że zaczyna mieć problem z wysławianiem się. Wszystkie te sytuacje są zupełnie normalne i naturalne. Kiedy należy się niepokoić?

Problemy emocjonalne
Regres może wystąpić z powodu różnych problemów emocjonalnych. Pamiętajmy, że to, co dla nas rodziców wydaje się błahostką, dla dzieci może mieć ogromną wagę. Jeżeli w domu dziecko jest świadkiem awantur, doświadcza przemocy fizycznej lub psychicznej może rzeczywiście cofnąć się w rozwoju i zablokować na nowe doświadczenia. Taka sytuacja zawsze wymaga interwencji ze strony dorosłych, wsparcia, rozmów, a często także pomocy specjalisty.
Lęk separacyjny
Uwstecznienie może być także wywołane wyjątkowo silnym lękiem separacyjnym. Dzieci bardzo przeżywają, gdy mama wraca do pracy lub gdy w ciągu dnia zajmuje się nim ktoś inny. Takie maluchy często przyjmują rolę biednego, uwstecznionego dziecka, by zwrócić na siebie uwagę. Stają się mniej samodzielne i cofają się w rozwoju, by mieć jak najlepszy kontakt z rodzicem. Chcą, by wszystko robić za nie. Lęk separacyjny jest normalnym etapem w życiu dziecka, ale jak wszystko inne – nie powinien trwać wiecznie.

Autyzm
Czasem uwstecznienie może być pierwszym objawem autyzmu. Dotyczy głównie komunikacji i objawia się problemami z mową. Dziecko autystyczne nie utrzymuje również kontaktu wzrokowego z innymi ludźmi, a także nie patrzy na wskazywany przedmiot. Takie sytuacje z pewnością powinny zaniepokoić.

Zespół Retta
Początkowo dziecko rozwija się normalnie do 6-18 miesiąca życia. Następnie powoli następuje regres umiejętności manualnych i komunikacyjnych. Dziecko sprawia wrażenie wycofanego. Zaczyna wykonywać stereotypowe ruchy rąk (klaskanie, stukanie, wkładanie do ust), a także zgrzyta zębami. Wszystkie wymienione objawy, włącznie z uwstecznieniem powinny być natychmiast skonsultowane z lekarzem.

Choroba Sanfilippo
Ujawnia się stosunkowo późno, bo dopiero między 2 a 6 rokiem życia. Początkowo dziecko zatrzymuje się w rozwoju, a następnie cofa. Z reguły właśnie to jest pierwszym objawem choroby. Dziecko ma problemy z koncentracją, wykazuje pewne cechy typowe dla autyzmu, następnie stopniowo traci sprawność ruchową. Choroba jest dziedziczona w sposób recesywny, co oznacza, że dziecko musi otrzymać kopię wadliwych genów od obojga rodziców, by pojawiły się objawy choroby.

Źródło: dzieci.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
PsychologiaWychowanie
Skomentuj