Grupa naTemat

Spacyfikuj swoje pociechy i nalej sobie lampkę wina. Perfekcyjne sprzątanie domu w 10 krokach

Prawo autorskie: stokkete / 123RF Zdjęcie Seryjne
Prawo autorskie: stokkete / 123RF Zdjęcie Seryjne
Bycie mamą i perfekcyjny dom – to nie może się udać. Prawda? Nieprawda! Ale to kosztuje. Przede wszystkim ogrom cierpliwości, wszystkie pokłady energii jakie mamy w zapasie oraz wyzbycie się tzw. pamięci krótkotrwałej. To ostatnie głównie po to, by zapomnieć o frustracji jaka wiąże się z wykonywanymi zadaniami. Jeśli wasze pociechy są nieco starsze przyda się także czekolada (lub inne małe słodkie przekupstwo) oraz bajka (także przekupstwo). Ostatecznie może to być dawno niewidziana zabawka, jednak miejcie na uwadze, że ta zajmie malucha na krócej.

Jednak jak już ustaliłyśmy – jest to możliwe. Jak? Oto 10 prostych kroków, które sprawią, że twój dom będzie czysty i lśniący jak w katalogu. Nawet jeśli mieszka w nim dziecko.

Krok 1: Spacyfikuj swoje pociechy
Ustal, że jeśli którekolwiek z nich opuści swoje królestwo (jeśli zastosowałaś radę ze wstępu to mówimy teraz o kanapie w salonie przed telewizorem) podczas gdy odkurzacz jest włączony to kara będzie sroga. Najlepiej wymień w punktach, że zakazane jest malowanie rozlanym na podłodze sokiem, rzucanie kanapkami w psa, układanie tuneli z klocków przez całą długość przedpokoju, budowanie gniazda z czystej pościeli, testowanie pojemności płuc i wykrzykiwanie motywujących haseł z drugiego końca mieszkania…

Krok 2: Zacznij od kuchni
A dokładnie od góry brudnych naczyń piętrzących się w zlewie. Według statystyk to pierwsze miejsce w kategorii najgorszych prac domowych. Masz dwa wyjścia. Pierwsze, dla odważnych i szalonych – wyrzuć wszystko i kup nową zastawę. Drugie, dla pozostałych – ogarnij temat najszybciej jak się da i przejdź do punktu trzeciego. Dobra rada na przyszłość – jeśli nie jesteś zainteresowana papierową zastawą i plastikowymi sztućcami zmobilizuj rodzinę do korzystania podczas śniadania TYLKO z jednego talerzyka.

Krok 3: Czas na pranie
Możemy w trakcie tej czynności wyróżnić kilka etapów. W pierwszej kolejności zastanów się czy musisz marnować czas na sortowanie. Niezależnie od tego co zdecydujesz etap drugi to przejście do konkretów, a więc do ładowania pralki. Kiedy załadujesz bęben przejdź do etapu trzeciego, czyli dołożenia do wypchanej już pralki jeszcze kilku koszulek. Nie zmieszczą się? Jak dobrze się postarasz to na pewno wejdą. Nie dopiorą się? Daj więcej proszku i włącz podwójne płukanie.

Krok 4: Przerwa na obiad
Nie, nie twoja przerwa. Dzieciaki muszę coś zjeść. Ty nie masz dziś czasu – to dzień sprzątania. Jak wyciągnąć je z królestwa? Powiedz, że telewizor potrzebuje drzemki a one w tym czasie zdążą coś zjeść. Chcą ci pomóc przy obiedzie. Uroczo prawda? Kiedy wreszcie uporacie się ze wspólnym gotowaniem i maluchy zajęte są jedzeniem przejdź do punktu piątego.
Krok 5: Łazienka idealna
Ponieważ dzieci chwilowo jedzą masz gwarancję, że żadne z nich nie zje środka do czyszczenia wanny ani nie wypije wody z toalety. Możesz w ciszy i spokoju zająć się szorowaniem umywalki, wymianą ręczników i wyrzucaniem śmieci. Postaraj się jednocześnie przez chwilę odpocząć. Bo przejście do punktu 6 może być bolesne.

Krok 6: Kuchenne deja vu
Wróć do kuchni i postaraj się nie załamać. Kiedy twoje pociechy skończą posiłek i wrócą do swojego królestwa zjedz kawałek czekolady (jeśli jakiś został dzięki temu, że udało ci się przekupić dzieci tylko bajką) i wróć do punktu drugiego. Chyba po rodzinnym obiedzie nie masz wątpliwości dlaczego. Plany na obrusie i koszulkach – patrz punkt 3. Jeśli nie ucierpiały ubrana możesz przejść od razu do punktu piątego. Bo przecież po posiłku trzeba było umyć ręce, wykąpać zabawki itp.

Krok 7: Zakreśl ramy czasowe
Powiedz dzieciom, że niebawem kończysz i będziecie mogli wyjść wspólnie pobawić się na zewnątrz. Jeśli wypowiesz to zdanie wystarczająco głośno, spełni ono dwie funkcje. Po pierwsze – uciszy twoje sumienie mówiące „za dużo telewizji, za dużo bajek…”. Po drugie – jeszcze tylko odkurzanie i koniec! To oznacza, że będziesz wolna a twój dom wreszcie czysty.

Krok 8: Interweniuj
W połowie odkurzania słyszysz, że z pralni dobiega dziwny dźwięk? Biegnij i ratuj swoją pralkę. Wpakowałaś za dużo prawda? Teraz już sama wiesz, że mogło się udać, ale nie musiało. Może przy okazji kolejnego prania misja zakończy się sukcesem. Tymczasem wyjmij zawartość pralki do miski, włóż połowę i nastaw pranie. A później tę drugą. Nie zapomnij, bo jeśli zostawisz mokre ubrania w misce na zbyt długo może skończyć się nieciekawie. Włączyłaś pralkę? To leć do salonu bo tam w najlepsze trwa wojna o pilota i ktoś musi wydać rozkazy.

Krok 9: Nalej sobie lampkę wina
I wypij. Czujesz się wina? Zupełnie niepotrzebnie. Pomyśl ile kryzysów od rana zażegnałaś. Zasłużyłaś. Zdecydowanie zasłużyłaś.

Krok 10: Zapomnij o wcześniejszych 9ciu punktach
Lepiej idź z dzieciakami na podwórko. One wyładują swoją energię a ty odpoczniesz. Usiądź na ławce i się zrelaksuj. Poczytaj książkę, pooddychaj świeżym powietrzem, nabierz dystansu. Po powrocie okaże się, że w domu nie jest wcale tak brudno jak myślałaś.

Widzisz? Sprzątanie wcale nie jest takie złe. Wystarczy trzymać się tych dziesięciu kroków – albo przynajmniej dziesiątego i gotowe!

Źródło: scarymommy.com

POLUB NAS NA FACEBOOKU

ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
MatkaHumor
Skomentuj