Pierwszy miesiąc ciąży. Czego możesz się spodziewać i na co się przygotować

Fot. SvenjaBehnisch/ [url=https://pixabay.com/pl/brzuch-dziecka-ciąża-rodzina-1081338/]Pixabay[/url] / [url=https://pixabay.com/pl/service/terms/#usage]CC0 Public Domain[/url]
Fot. SvenjaBehnisch/ Pixabay / CC0 Public Domain
Na początku ciąży wiele przyszłych matek żyje w nieświadomości. Każda kobieta przechodzi ten stan inaczej, jednak trzeba liczyć się z tym, że trymestr numer jeden może być najbardziej dokuczliwy. W tym czasie istnieje również największe ryzyko poronienia. Pierwszy miesiąc ciąży rozpoczyna się trzy tygodnie po zakończeniu cyklu menstruacyjnego. W czwartym tygodniu mogą pojawić się symptomy nowego stanu. Jest ich sporo i nie należy z tego powodu wpadać w panikę.

Zmiany podczas pierwszych 12 miesięcy
Podczas pierwszego trymestru do ciała jest wydzielany hormon, gonadotropina kosmówkowa (hCG). To sprawca sporego zamieszania. Tłumaczy on uporczywe objawy ciąży – wahania nastroju, nudności i wymioty. Na szczęście nie wszystkie kobiety muszą ich doświadczać. Niektóre wślizgują się w błogosławiony stan gładko, bezproblemowo i bezboleśnie.



Oprócz tego mogą wystąpić również te mniej znane z filmów objawy – poczucie zmęczenia, częste oddawanie moczu, obrzęk piersi oraz dziwny, metaliczny posmak w ustach. Dodatkowo zauważysz pewnie, że masz szczególną ochotę na niektóre produkty żywnościowe, podczas kiedy inne mogą wzbudzać w tobie obrzydzenie.
Problemy w pierwszym miesiącu ciąży

Ciąża pozamaciczna
Jeżeli w ciągu pierwszych trzech tygodni ciąży zapłodniona komórka znajdzie się poza macicą, a przeważnie trafia do jajowodu, istnieje ryzyko pęknięcia jajowodu. Wiąże się to z wewnętrznym krwawieniem i bólami w podbrzuszu. Kobiecie, u której zdiagnozuje się ciążę pozamaciczną dostatecznie wcześniej, można pomóc podająć pigułkę poronną. W przeciwnym razie nie obejdzie się bez operacji, a to niestety wiąże się czasem z koniecznością usunięcia jajowodu.

Poronienie
W pierwszym trymestrze ryzyko poronienia jest największe. Przyczyna może tkwić w chromosomach, które znajdują się w zarodku. W ten sposób nieubłagana natura eliminuje dzieci, które nie byłyby w stanie przetrwać w przyszłości. Poronienie może także zostać spowodowane przez problemy hormonalne i nieprawidłowości związane z macicą. Chociaż trudno w to uwierzyć, niekiedy ochodzi do niego bez świadomości kobiety. Mało tego, niektóre źródła wskazują, że ciążę w pierwszym miesiącu traci nawet połowa kobiet.

Czynniki teratogenne
Kolejne zagrożenie dla płodu wywołują tzw. czynniki teratogenne. Są to różnego rodzaju infekcje oraz substancje, które mogą dostać się do organizmu, takie jak alkohol, narkotyki, leki czy substancje chemiczne stwarzające zagrożenie dla rosnącego w ciele kobiety organizmu. Pamiętaj o tym, że organy małego człowieka rozwijają się w pierwszym trymestrze. W tym czasie powinnaś szczególnie unikać teratogenów, ponieważ kontakt z nimi może doprowadzić do powstania wad wrodzonych.

Huśtawki nastrojów
Prawdopodobnie poczujesz wielką radość, a nawet ekscytacją, z powodu swojego odkrycia. Jeżeli jednak zapali ci się żółte światło i zaczniesz się zamartwiać, co teraz, to też normalne. Możesz analizować wypite kieliszki wina albo przykre doświadczenia, związane z pierwszą ciążą. Być może zaczniesz przejmować się nadwagą, albo, co gorsza, przyjdą obawy związane z utratą ciąży. Naturalne też będzie pytanie: czy mogę pozwolić sobie na dziecko? Czy będę miała z czego je utrzymać? Powiedzmy wprost: huśtawka nastrojów dla nikogo nie powinna stanowić zaskoczenia.
Nawet obniżona samoocena w czasie ciąży jest normą. W miarę jak zaczniesz tyć, a ubrania coraz bardziej będę opinać twoje kształty, możesz poczuć się gorsza. Tym bardziej jeżeli twoja praca wymaga odpowiedniej aparycji. Ale głowa do góry! Nawet, jeżeli będziesz musiała zrezygnować z pewnych aktywności, świat się nie zawali. Pamiętaj, że to tylko stan przejściowy.

Obojętnie czy będziesz czuć smutek, złość czy przygnębienie, weź się w garść i pomyśl, że za kilka miesięcy rozpocznie się najcudowniejszy okres w twoim życiu. Jeżeli będziesz skora do kłótni, może lepiej unikać zwady? Nie pozwól, aby negatywne emocje zdominowały twoje życie. Stwórz sobie przestrzeń, żeby odetchnąć. Staraj się nie eskalować problemów, a raczej, w miarę możliwości, pozwól sobie wszystko przemyśleć na chłodno.

Depresja
Opisane symptomy nie brzmią zachęcająco, a niestety może być jeszcze gorzej. Od 4 do 12 proc. kobiet w ciąży doświadcza depresji. Na pocieszenie dodamy, że depresja pociążowa dotyka od 12 do 28 procent. Na tę drugą najbardziej są podatne kobiety, które wpadły w depresję jeszcze przed urodzeniem.

Jeżeli czujesz, że tracisz kontrolę, masz problemy ze snem, wybuchasz płaczem, ogarnia cię przygnębienie i smutek, łatwo wpadasz w złość lub melancholię, niestety może to wskazywać na depresję. Mamy jednak nadzieję, że radość macierzyństwa wynagrodzi ci trudy ciąży.

Źródło: aboutkidshealth.ca
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...