Grupa naTemat

Dbasz, by twój związek był szczęśliwy i trwały? Nie wysilaj się - te 7 osób i tak ci go rozwali

Prawo autorskie: dobledphoto / 123RF Zdjęcie Seryjne
Prawo autorskie: dobledphoto / 123RF Zdjęcie Seryjne
Kochasz, dbasz, zapewniasz i dajesz z siebie wszystko, by twój związek był szczęśliwy. Niestety bardzo często na relacje między partnerami mają wpływ… osoby trzecie. Mniej lub bardzo bliskie, ale momentami szalenie toksyczne. Oto 6 osób, które mogą doszczętnie zrujnować twój związek. Strzeż się!

Kolega/koleżanka z pracy
Jeśli jesteś w bardzo dobrej komitywie ze współpracownikiem odmiennej płci, w przerwach wyskakujecie na obiad, plotkujecie w kuchni, a w drodze powrotnej zwierzacie się sobie z prywatnych problemów to miej się na baczności. Czujesz, że jak nikt inny cię rozumie i wspiera w sytuacjach służbowych. To on (a nie partner!) wie, jak bardzo szef się nad tobą pastwi. To on wie, jaki stres przeżywasz każdego dnia i jak bardzo walczysz o podwyżkę. Po powrocie do domu opowiadasz nieustannie, jak to dzisiaj uśmiałaś się z Wojtkiem na kawie lub co takiego niesamowitego przytrafiło mu się w miniony weekend. Warto oddzielić pracę od domu i ograniczać opowieści o koledze z pracy. Taki ktoś stanowi dla partnera i waszej relacji ogromne zagrożenie. Nie dość, że spędzacie ze sobą sporą część dnia, to jeszcze dzielicie troski, zmartwienia i radości.

Teściowa
Czasem teściowa jest tak wspaniałą kobietą, że traktuje się ją jak drugą mamę. Jest nic porozumienia, wsparcie i nienachalne zaangażowanie w wasz związek. Niestety zdarza się też, że teściowa jest z zupełnie innej planety i w żaden sposób nie można dojść do porozumienia. Gorzej, gdy nadal jest połączona pępowiną ze swoim dzieckiem. Wiele rzeczy w związku można wypracować, trzeba jednak pamiętać, że matka zawsze będzie matką, czyli najważniejszą osobą na świecie. Współmałżonek często jest między młotem, a kowadłem. Słuchać żony czy mamusi? Związek przetrwa tylko wtedy, gdy partnerzy będą trzymać wspólny front i stać za sobą murem, a relacje z rodzicami i teściami ograniczą na wspólnie ustalonych zasadach.

Przyjaciółka partnera
Każdy musi mieć jakiegoś najlepszego przyjaciela, ale dlaczego w jego przypadku jest to kobieta? Czy on nie może (jak inni!) kumplować się z facetami? O czym oni ze sobą rozmawiają na tych spotkaniach? A może ona potajemnie się w nim kocha i chce mi go odbić? Dlaczego nie może rozmawiać ze mną na takie same tematy jak z nią? Przecież też jestem kobietą i to zdecydowanie mu bliższą! Zamiast ciosać mu kołki na głowie i prowokować ciągłe awantury lepiej otwarcie porozmawiać. Omówić sytuacje, które wywołują zazdrość, ich zażyłość i spróbować… polubić wroga. Nawet jeśli nie będzie to przyjaźń do grobowej deski, to chociaż będziesz mieć na nią oko.

Może zainteresować cię też: Teściowa. Najgorsze zło tego świata?


Trener
Wyrzut endorfin, dopasowane stroje sportowe, pot, umięśnione ciało… Nieszczęście gotowe. Siłownia w ogóle jest idealnym miejscem, by poznać kogoś fajnego, chyba że masz już partnera… Wtedy jest miejscem niebezpiecznym. Twoja druga połowa może naprawdę być zazdrosna, gdy zobaczy z jaką radością biegasz poćwiczyć, choć wcześniej nie chciało ci się iść na spacer. Także z trenerami radzimy ostrożnie!

Terapeuta
Jest to osoba, przed którą trzeba zdradzić swoje największe tajemnice, opowiedzieć o traumie z dzieciństwa, wyjawić swoje lęki i omówić relacje z partnerem. Terapeuci są oczywiście profesjonalni i nie wchodzą w bliższe relacje ze swoimi pacjentami. Ale są też tylko ludźmi i na pewne swoje uczucia i emocje nie mają wpływu. Dlatego trzeba mieć świadomość, ze totalne obnażenie się przed psychoterapeutą może nieść za sobą konsekwencje, których się nawet nie spodziewasz. W takiej sytuacji trzeba powiedzieć o swoich uczuciach, być może terapeuta zadecyduje o zmianie specjalisty.

Przyjaciel Pies
Tak, tak, chodzi o zwierzę. Ukochany zwierzak, który całe dnie i noce spędza w waszym łóżku, a po powrocie z pracy witasz się z nim czulej niż z partnerem, może rozwalić związek. Szczególnie jeśli druga połówka toleruje, ale nie przepada za zwierzakami. Awantury będą o wszystko! Znowu nie możecie wyjechać na wakacje, bo nie ma co zrobić z tym kundlem? Po co kupujesz mu taka drogą karmę? Czy on mówi spać na kanapie? Wszędzie jest mnóstwo kudłów.

Noworodek
Chcieliście i planowaliście tę ciążę. Właściwie tylko tego brakowało wam do pełni szczęścia, prawda? To dlaczego nagle po porodzie nie potraficie się porozumieć? Życie seksualne umarło wraz z pojawieniem się dziecka, a ciągłe zmęczenie i niewyspanie wprowadza nerwową atmosferę. Spokojnie! Dziecko faktycznie wywraca życie do góry nogami, ale wspólnymi siłami można przetrwać ten okres.

Źródło: Prevention

POLUB NAS NA FACEBOOKU

ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
Związek
Skomentuj