Grupa naTemat

Rodzice 4-latków stoją przed dużym wyzwaniem. Oto najważniejsze etapy rozwojowe, z którymi musisz się zmierzyć

Fot. Flickr / [url=https://www.flickr.com/photos/34547181@N00/12034667454/in/album-72157623607597268/]Philippe Put[/url] / [url=https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/]CC BY[/url]
Fot. Flickr / Philippe Put / CC BY
Skończenie przez dziecko czterech lat oznacza pojawienie się w jego życiu mnóstwa nowych możliwości. Mogą być one źródłem ekscytacji, jednak mogą też wywołać frustrację zarówno u malucha, jak i jego rodziców. Dlatego ważne jest, żeby rodzice potrafili przystosowywać do zmian, dzięki temu staną się dla dzieci lepszymi towarzyszami ich szybkiego rozwoju.

Do głównych zadań rodziców czterolatków należy uważne obserwowanie i słuchanie dziecka. Zrozumienie, czemu służą okresy regresji i czym są powodowane pomoże im przetrwać nagłe i niespodziewane burze. Specjalnie dla was przygotowaliśmy przewodnik po etapach rozwojowych, przez które przechodzą czterolatki:


1. „Chcę żeby mamusia była moją żoną”, czyli rozwój umiejętności językowych
Język dziecka zaczyna pozwalać mu na wyrażanie coraz bardziej skomplikowanych pomysłów i aktywizuje pojawianie się kolejnych. Cieszy go to, że swoje uczucia potrafi coraz lepiej przekazywać słowami. Przytoczone zdanie „Chcę żeby mamusia była moją żoną” jest idealnym przykładem tego jak dobitnie czterolatek jest w stanie wyrazić swoje pozytywne emocje. Niezależnie od reakcji na te słowa, dziecko widzi, że wywarły one głębokie wrażenie, co sprawia mu mnóstwo satysfakcji i daje poczucie większej kontroli nad otaczającym je światem.

2. Jestem odrębną osobą, czyli nowe źródła satysfakcji
Czterolatek nie jest już przytłoczony swoim negatywizmem, potrafi go stłumić na rzecz identyfikowania się z rodzicami i innymi ważnymi dla niego osobami. Widzi korzyści z tego, że jest starszy i sam stara się uczyć nowych umiejętności. Często robi to poprzez kopiowanie zachowań jego bliskich. Potrafi jednak sam znaleźć rozwiązania swoich problemów. Świat przestaje być w jego oczach czarno-biały, zauważa różne strony tej samej sytuacji.
3. „Śniła mi się straszna czarownica”, czyli nowe źródła lęków
Większa świadomość, jaką zdobywa czterolatek, wiąże się też z tym, że zauważa też że jest mały i nie jest w stanie sam poradzić sobie z zagrożeniami świata. Jest rozdarty, ponieważ chciałby być samodzielny, ale widzi że są sprawy z którymi sobie nie radzi. W tym wieku bardzo rozwija się wyobraźnia, która pomaga mu wymyślić sobie odpowiadający mu świat, jednak ta często wymyka się spod kontroli tworząc coraz bogatsze i bardziej wymyślne fantazje. Te zmyślone historie mogą powodować lęki i złe sny. Potwory i czarownice mogą odzwierciedlać też napięcie spowodowane koniecznością zmierzenia się z nowymi uczuciami. Dziecko potrzebuje pomocy i wsparcia rodziców, żeby nauczyć się oddzielać odczuwane emocje od zachowania.

4. „Jestem chłopcem, a nie dziewczynką” i związane z tym wątpliwości
W wieku czterech lat dziecko musi zmierzyć się z nowymi odczuciami związanymi z własną płcią. Coraz bardziej uświadamia sobie różnice między chłopcami a dziewczynkami, co budzi mnóstwo pytań i wątpliwości. Rodzice powinni zawczasu przygotować sobie na nie odpowiedzi.

5. „To było złe”, czyli rozwój moralności
Maluch w tym wieku zaczyna mieć zdolność samodzielnego rozróżniania dobra i zła. Kształtuje się w nim sumienie i staje się bardziej odpowiedzialny za własne czyny.

Ogrom zmian, jakie przechodzi dziecko, może powodować u niego różne zmartwienia i troski, są one jednak rekompensowane przez fascynujące, nowe umiejętności. Jest to spore wyzwanie dla rodziców, jednak świadomość tego, co właśnie dzieje się w głowie dziecka bardzo ułatwia jego przebieg.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
PsychologiaWychowanie
Skomentuj