Grupa naTemat

Rząd zabiera się za zmiany w szkołach podstawowych. Czy to zmiany na lepsze?

Fot. Screen z Facebooka [url=https://www.facebook.com/pisorgpl/?fref=ts]Prawo i Sprawiedliwość[/url]
Fot. Screen z Facebooka Prawo i Sprawiedliwość
Minister edukacji narodowej Anna Zalewska zapowiedziała w programie „Jeden na jeden”, że pod koniec stycznia odbędzie się głosowanie nad rządowym projektem, który pozwoli zlikwidować egzamin szóstoklasisty.

Anna Zalewska oświadczyła w TVN, że ten egzamin nie miał sensu.
Anna Zalewska

Likwidujemy egzamin po szóstej klasie w 2017 roku. Z uczciwości. Bo rzeczywiście dzieci w tym roku są już przygotowane, arkusze wydrukowane, gotowe komisje egzaminacyjne.

Chociaż uczniowie szkół podstawowych mają powody do radości, środowiska edukacyjne są pełne obaw. Zalewska wielokrotnie zapowiadała likwidację gimnazjów. Przeciwko takiemu posunięciu protestują samorządy, Związek Nauczycielstwa Polskiego, Społeczne Towarzystwo Oświatowe i prywatne szkoły katolickie.

Minister przyznała, że dostaje setki maili dotyczących likwidacji gimnazjów
Nauczyciele nie chcą stracić miejsc pracy, a dyrekcje zastanawiają się nad tym, jak miałyby zmienić profil placówek, w których znajdują się szkoły gimnazjalne. Anna Zalewska uznała, że „jest to protest przed nieznanym”. Minister uspokajała w programie "Jeden na jeden" mówiąc - ministerstwo nie pracuje nad projektem wygaszania gimnazjów.

Tymczasem STO odnosi się krytycznie do losów gimnazjów
Członkowie stowarzyszenia podkreślają, że zapowiadane wcześniej przez MEN wygaszanie gimnazjów może mieć miejsce w przyszłości. Według organizacji fakt, że ministerstwo pracuje obecnie nad innymi projektami, nie wyklucza wprowadzenia deklarowanych wcześniej zmian w życie.

Chociaż na razie o tak daleko posuniętych krokach nie ma mowy, to jednak ministerstwo ma dalekosiężne plany. Anna Zalewska, która w czasie trwania VI kadencji Sejmu była m.in. członkinią Komisji ds. Edukacji, Nauki i Młodzieży oraz Podkomisji stałej do spraw ekonomiki edukacji i nauki, a także liderka PiS w okręgu wałbrzyskim nie ukrywa, że jej partia zamierza wprowadzić dalsze reformy w systemie edukacji. Minister zapowiedziała, że MEN zmieni podstawy programowe, m.in. zwiększy liczbę lekcji historii, a w liceach – także chemii, fizyki i biologii.
Zalewska przekonuje, że pod koniec stycznia pojawią się informacje o tym, jak będzie wyglądać społeczna debata na temat edukacji. Ministerstwo ma także zamiar zająć się brakiem przygotowania studentów na uczelniach oraz czteroletnimi liceami i maturami. Anna Zalewska zdradziła w programie TVN, że MEN zajmie się spornymi maturami.
Anna Zalewska

W tymże przepisie odpowiadamy na zapotrzebowanie maturzystów, właściwie dorosłych już obywateli, którym zakazano odwoływać się od dyskusyjnych wyników matur. I rzeczywiście przewidujemy tam dwustopniowość. W tej chwili zastanawiamy się, jak traktować odwołania do sądu.

Nie wiadomo, które sądy będą rozpatrywały odwołania: cywilne czy administracyjne.

MEN planuje ponadto likwidację tzw. godzin karcianych
Są to dwie godziny tygodniowo, które nauczyciel musi spełniać w szkole bez prawa do wynagrodzenia. Taki obowiązek narzuca Karta Nauczyciela, a bezpłatna praca ma być przeznaczona na zajęcia dodatkowe.

Likwidacja egzaminu szóstoklasisty nie będzie pierwszą rewolucyjną zmianą, wprowadzoną przez PiS. W czwartek 8 stycznia prezydent Andrzej Duda podpisał znowelizowaną ustawą o systemie oświaty, która zniosła obowiązek szkolny dla 6-latków oraz przedszkolny dla 5-latków.

Źródło: tvn24bis.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
SzkołaPolityka
Skomentuj