Grupa naTemat

Zaufanie do partnera i podejmowanie ryzyka. 5 rzeczy, których każda matka powinna się nauczyć od ojca

Fot. Pixabay / [url=https://pixabay.com/pl/dzie%C5%84-ojca-mi%C5%82o%C5%9B%C4%87-rodzina-szcz%C4%99%C5%9Bcie-822550/] dagon_ [/url] / [url=https://pixabay.com/pl/service/terms/#usage] CC0 Public Domain [/url]
Fot. Pixabay / dagon_ / CC0 Public Domain
Na odpowiednie wychowanie dziecka składa się nie tylko opieka, sprawowana przez kobiety. Choć istnieje przekonanie, że to matka jest najważniejszą osobą w życiu małego człowieka, to nie wolno zapominać jak wielką rolę odgrywa ojciec. Matki są czułe, opiekuńcze i troskliwe, a ojcowie bardzo często skupiają się kształtowaniu właściwych postaw, przekazują cenne wskazówki, jak radzić sobie w życiu.

Mama i tata często prezentują różne style i podejście do dzieci, co nie oznacza, że któreś z nich robi coś źle. Nam, kobietom często zdarza się krytykować metody wychowawcze ojców, zamiast zachęcać ich do działania i wspierać w nowej roli. Mało tego! Wiele z nas nie wie, że w niektórych kwestiach powinnyśmy brać z nich przykład! Z całą pewnością możemy przedstawić 5 rzeczy, których każda matka powinna się nauczyć od ojca.
1. Nauka samodzielności
Co robi matka, gdy tylko maluch się przewróci? Biegnie mu na ratunek i całuje obite kolanko. Co robi matka, gdzie tylko widzi, że istnieje prawdopodobieństwo małego wypadku? Natychmiast zapobiega nieszczęściu. Ojcowie funkcjonują inaczej – pozwalają dziecko doświadczać na własnej skórze. Reagują tylko wtedy, gdy maluchowi zagraża naprawdę duże niebezpieczeństwo. Czekają, aż po upadku dziecko wstanie i obserwują jego reakcję. Pozwalają samodzielnie składać i rozkładać zabawki, a także próbować wszystkiego, co zabronione. Wszystko to sprawia, że dziecko uczy się niezależności i staje się samodzielne.

2. Spontaniczność i zabawa
Matki, aby ułatwić sobie życie starają się maksymalnie zaplanować czas i stworzyć harmonogram dnia. Jest to w pełni zrozumiałe, ale może warto czasem odpuścić? Ojców cechuje elastyczność i luźne podejście do opieki. Nie chce iść spać teraz? Trudno, zaśnie potem. Może nie ma co tak usilnie trzymać się zasad, pozwolić dziecku się ubrudzić i po prostu… cieszyć się chwilą?

3. Mówienie otwarcie
Ojcowie z reguły nie owijają w bawełnę. Mówią jak jest, nie upiększają, nie wymyślają historyjek. Czasem prawda bywa okrutna, ale chyba lepsze to, niż iluzja? Co najbardziej lubimy w facetach? Ich umiejętność radzenia sobie w sytuacjach kryzysowych i tego właśnie uczą swoje dzieci. Chyba powinnyśmy brać z nich przykład…

4. Podejmowanie ryzyka
Matki bywają nadopiekuńcze, tymczasem ojcowie pozwalają dzieciom samemu podejmować decyzje. Nawet gdy wiedzą, że ich wybór jest zły. Mężczyźni też doskonale wiedzą, kiedy jest najlepszy czas na naukę jazdy na rowerze, podczas gdy matka powie „zwariowałeś? On jest za mały!”. Pamiętajmy, że podejmowanie ryzyka, przy jednoczesnym zapewnieniu wszelkich środków ostrożności uczy bezgranicznego zaufania do rodziców.

5. Zaufanie do partnera
Ile razy zostawiając dziecko (szczególnie małe) pod opieką partnera, zastanawiałaś się czy sobie poradzi? Ile razy kontrolowałaś każdy jego ruch i krytykowałaś? Że źle trzyma, źle nosi, niewłaściwie kąpie, wymyśla niebezpieczne zabawy? Więcej zaufania! Czy z jego strony spotkała Cię kiedyś jakakolwiek uwaga w tym stylu? Nie, więc przestań.

Źródło: Smart Parenting

POLUB NAS NA FACEBOOKU

ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
OjcowieWychowanie
Skomentuj