Wspominasz byłego i wszystko przyspieszasz? 6 rzeczy, których nie wolno mówić, bo niszczą twój związek

Kto nie marzy o wielkiej miłości i szczęśliwym związku? Często, choć jesteśmy na dobrej drodze, by spełnić swoje marzenia, zupełnie nieświadomie niszczymy nasze relacje już na samym starcie. Jakie błędy popełniamy najczęściej? Co sprawia, że każdy kolejny związek się rozpada lub jesteśmy w nim nieszczęśliwi? A może zdarzyło ci się zabić uczucie jeszcze w zalążku? Wiesz, że być może nieświadomie sabotujesz swoje życie miłosne? Poniżej 6 najczęstszych błędów, jakie popełniamy wchodząc w nowy związek.

1. Rzucasz wszystko
Jesteś umówiona z koleżankami, matką, albo masz coś do załatwienia. Nagle, gdy on się odzywa rzucasz wszystko i jesteś gotowa na spotkanie. Chcesz spędzać z nim czas, być blisko, budować relację, ale nagle orientujesz się, że to on dysponuje waszym wspólnym czasem? Błąd. Związek opiera się na kompromisie. Jednak strona nie może o wszystkim decydować. Jeśli pozwalasz na taką dominację nic dziwnego, że jesteś nieszczęśliwa w swoich związkach.

2. Wpadasz w rutynę
Masz mnóstwo zajęć i obowiązków, każdy dzień po brzegi wypełnione sprawami do wykonania. Chcesz się z kimś związać, ale ciągle dajesz jasny komunikat „jak ja cię wcisnę w mój napięty grafik?”. Może faktycznie jest tak, że masz dużo na głowie, ale musisz udowodnić, że w twoim życiu jest także miejsce na kogoś nowego. Wygospodarujesz czas, uwagę i swoje zainteresowanie.

3. Wspominasz byłego
To naprawdę nieistotne jak bardzo cię zranił i ile masz mu do zarzucenia. Wypłakiwanie się w koszulę nowo poznanemu mężczyźnie nie jest dobrym pomysłem. Pomińmy fakt, że samo obgadywanie i oczernianie stawia cię w złym świetle, jako osobę zawistną i nieprzejednaną. Przede wszystkim świadczy to jednak o tym, że wciąż o nim myślisz, nieustannie jest zadrą w twoim sercu. Jak w takiej sytuacji możesz sobie pozwolić na nową miłość? Gdzie miejsce na waszą historię? Przecież nadal jesteś (choć już teraz negatywnie) zaangażowana w poprzedni związek.
4. Wszystko przyspieszasz
Jasne, jeśli twoim marzeniem jest rodzina, a nie podróżowanie we dwoje dookoła świata do późnej starości, warto o tym powiedzieć już na wstępie. Jeśli wasze główne założenia i priorytety nie są spójne nic z tego nie wyjdzie. Ale jeśli macie podobne plany i marzenia na przyszłość to pozwól, by wszystko działo się w swoim tempie. Każdego rozczulają historie miłosne, jak to on oświadczył się po dwóch dniach, a po miesiącu wzięli ślub. Takie rzeczy faktycznie się dzieją, ale nie zawsze kończą się pomyślnie. Jeśli masz za sobą nieudany związek, a przy twoim boku są dzieci to tym bardziej powinnaś zachować rozwagę i ostrożność, zanim zaczniesz snuć poważne plany ze swoim nowym kandydatem na męża. Pośpiech często oznacza desperację, a wtedy nasze wybory mogą być po prostu złe.


5. Zawsze w gotowości
Na telefon, wspólne wyjście, jego wizytę lub zaproszenie do siebie. Żyj swoim życiem, ale miej także czas dla niego. Nie przeorganizowuj teraz wszystkiego tylko po to, by zawsze być na wyciągnięcie ręki.

6. Po prostu źle wybierasz
Szef, żonaty kolega z pracy lub były mąż twojej przyjaciółki? Oczywiście, to co niedostępne lub niebezpieczne kusi najbardziej. Ale czy jest sens ładować się w relacje z góry skazane na ogromne utrudnienia? Zamiast tracić czas na niestabilne związki miej oczy szeroko otwarte i wypatruj kogoś bez niepotrzebnego bagażu.


Źródło: Women’s Health
Trwa ładowanie komentarzy...