Narty, łyżwy, snowboard. Co wybrać, jak się przygotować i zarazić dziecko pasją do sportów zimowych?

Fot. Flickr / [url=https://www.flickr.com/photos/maticulous/2716128573/]maticulous[/url] / [url=https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/]CC BY[/url]
Fot. Flickr / maticulous / CC BY
Narty, łyżwy, snowboard… zimowe zabawy z dzieckiem wcale nie muszą oznaczać smutnego ciągnięcia sanek po ledwo co zaśnieżonym chodniku. Sporty zimowe są doskonałą okazją do poprawienia kondycji fizycznej, ćwiczenia koordynacji i spędzenia czasu na świeżym powietrzu w rodzinnym gronie. Trzeba tylko wiedzieć od czego zacząć i jak dobrze przygotować siebie i malucha na taką formę spędzania wolnego czasu!

Przygotowania
Zanim zainwestujesz w sprzęt sportowy albo rodzinny wyjazd w góry, postaraj się wzbudzić w dziecku zainteresowanie sportami zimowymi. Pamiętaj, że ma być to dla niego przyjemność, a nie stresująca sytuacja. Możliwe, że maluch nie ma żadnej wiedzy w tym temacie, dlatego warto mu najpierw pokazać, jakie ma możliwości. Obejrzyjcie razem nagrania z narciarzami, zabierz go na mecz hokeja (bardzo często na mecze amatorskich lig hokejowych można wejść za darmo), przejdźcie się na spacer w okolice miejskiego lodowiska. Pozwól maluchowi samemu załapać bakcyla, zanim przypniesz zdezorientowanemu dziecku do nóg narty i każesz na nich jeździć.



Kolejnym ważnym elementem przygotowań jest zadbanie o bezpieczeństwo dziecka! Zanim pozwolimy maluchowi zmierzyć się z wybranym przez niego sportem, musimy go do tego odpowiednio przygotować. Sporty zimowe związane są często z osiąganiem prędkości, dlatego prowadzą do większej ilości kolizji, mogących skutkować urazami głowy. Podstawą jest więc kask. Należy zwrócić szczególną uwagę na dobre dopasowanie rozmiaru, dlatego warto samemu wybrać i zakupić odpowiedni sprzęt, zamiast liczyć na to że uda się go wypożyczyć. Bardzo ważne jest też zadbanie o odpowiedni strój dziecka- najlepszym rozwiązaniem chroniącym przed wyziębieniem będzie ubiór na tzw. cebulkę oraz wodoodporna kurtka z pasem przeciwśniegowym. Warto zadbać też o odpowiednią bieliznę z wchłaniających pot i oddychających materiałów. Nie zapomnijcie o używaniu tłustego kremu do twarzy i rękawiczkach!
Jak zacząć? Co wybrać?
Chociaż dzieci bardzo szybko się uczą, to sporty zimowe nie należą do najłatwiejszych. Przygotujcie się na długą naukę i pełno upadków, zanim wasz maluch sam zacznie poruszać się na łyżwach czy nartach. Początkowo warto sprawdzić, czy dziecko jest w stanie utrzymać równowagę stojąc na łyżwach bez lodu, czy na nartach bez śniegu. Jeśli sami nie czujecie się zbyt pewnie na stoku, warto zatrudnić instruktora, który krok po kroku pomoże całej waszej rodzinie opanować prawidłową technikę jazdy. Można też zapisać się na lekcje dla początkujących albo rozważyć zapisanie dziecka na obóz narciarski lub snowboardowy.

Najtańszą i najbardziej dostępną zimową rozrywką są jednak łyżwy. Na lodowisko można wybrać się całą rodziną, a zabawa na lodzie pomoże dziecku rozwijać koordynację ruchową i utrzymywanie równowagi. Łyżwy można też łatwo wypożyczyć, a niektóre wypożyczalnie posiadają nawet łyżwy dwupłozowe, ułatwiające naukę poruszania się na lodowisku.

Wzloty i upadki, dużo upadków

Upadków nie unikniesz, ale możesz się na nie przygotować. O konieczności zakładania kasku już pisałam, warto jednak przygotować też dziecko psychicznie, na to że pierwsze doświadczenia ze sportami zimowymi mogą być bolesne. Uświadomcie go, że upadki zdarzają się każdemu i są normalnym etapem uczenia się nowych umiejętności. Niegroźne wypadki postarajcie się załagodzić wspólnym śmiechem. Ważne, żeby nie zabić w dziecku rodzącego się entuzjazmu! Sporty zimowe mogą pomóc maluchowi we wzmocnieniu poczucia własnej wartości i nauce wytrwałości, ale pod warunkiem, że nie będziecie na niego zbyt mocno naciskać. Jeśli mimo kilku prób, dziecko dalej nie wykazuje chęci do zimowych szaleństw, to może nie warto inwestować we wspólny tygodniowy wyjazd w góry? Będzie to dla was nie odpoczynek, a źródło frustracji.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...