Nie chcesz, by twoje dziecko było otyłe? Jest na to jeden bardzo prosty sposób

fot. Pixabay.com / [url=https://pixabay.com/en/users/Ben_Kerckx-69781/]Ben_Kerckx[/url] / [url=https://pixabay.com/en/service/terms/#usage]CCO Public Domain[/url]
fot. Pixabay.com / Ben_Kerckx / CCO Public Domain
Skąd się bierze otyłość u dzieci? Wiadomo, winne są przede wszystkim brak ruchu i śmieciowe jedzenie. Okazuje się jednak, że nie bez znaczenia jest również to, jak bardzo rodzice kontrolują swoje dzieci.

Nakłanianie dzieci, by zjadły jeszcze jedną łyżeczkę, podsuwanie im bułeczek między posiłkami i pilnowanie, by połknęły, nie pozwalanie na pozostawianie na talerzu nie zjedzonych resztek – to wszystko może przyczynić się do otyłości dzieci nie tylko ze względu na kaloryczność bułeczki.

Badania naukowców z Uniwersytetu Concordia w Montrealu wykazały, że dzieci rodziców, którzy sprawują nad nimi silną kontrolę, są bardziej narażone na otyłość. Według odpowiedzialnej za badania Lisy Kakinami silna kontrola rodzica nad tym, ile dziecko zjadło może prowadzić do zlekceważenia naturalnych sygnałów wysyłanych przez organizm mówiących o tym, że dziecko się najadło. Gdy będą one regularnie lekceważone, dziecko regularnie będzie się przejadało. Dziecko zatraci zdolność oceny, czy jest jeszcze głodne, czy też nie.
Istnieje również inna kwestia, którą wykazały badania. Okazało się, że rodzice ze skłonnością do nadmiernej kontroli powodują u dzieci wysoki poziom stresu. Ten z kolei przekłada się na chęć do podjadania. Badania przeprowadzono na podstawie danych dotyczących 37 tysięcy dzieci.

Chociaż wpływ rodzicielskiej kontroli na otyłość dzieci może być istotny, z pewnością nie jest to jedyny istotny czynnik. Nawyki żywieniowe całej rodziny, unikanie wysoko przetworzonej żywności i duża dawka aktywności fizycznej to elementy, które są niezbędne do utrzymania prawidłowej wagi u dziecka.


Źródło: Yahoo.com
Trwa ładowanie komentarzy...