10 gadżetów do samochodu - niezbędnych podczas podróży z dzieckiem. Sprawdzone na własnych szkrabach!

Fot. Flickr / [url=https://www.flickr.com/photos/donnieray/12859029433/in/photostream/]Donnie Ray Jones[/url] / [url=https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/]CC[/url]
Fot. Flickr / Donnie Ray Jones / CC
Życie z małym dzieckiem jest pełne codziennych wyzwań logistyczno-organizacyjnych. Kto sobie z nimi najlepiej radzi? Oczywiście mama! Mama wie, gdzie co jest schowane, jak być w dwóch miejscach jednocześnie i co spakować do walizki na weekendowy wypad do dziadków.

Wiadomo – przed wyjazdem (zarówno tym krótkim jak i tym dłuższym) trzeba być gotowym na różne sytuacje. Chodzi nie tylko o ewentualne awarie pojazdu czy zagrożenia wynikające z ruchu na drodze. Warto także (mamy to potrafią) przemyśleć różne scenariusze na temat tego, co może dziać się w pojeździe. Być może malcowi zechce się pić, może utkniecie w korku, a może po prostu zechcecie zatrzymać się, żeby zrobić pamiątkowe zdjęcie w jakimś wyjątkowym miejscu (jeśli cykamy maluchowi zdjęcia smartfonem, warto mieć na stanie ładowarkę samochodową lub ukryty w schowku aparat).



Mamy słyną z kreatywności, więc poradzą sobie w każdej sytuacji nawet bez gadżetów wykorzystując to, co będzie pod ręką do zbudowania w samochodzie zamku. Jest jednak kilka – naszym zdaniem niezbędnych gadżetów, dzięki którym wyprawa z dzieckiem będzie prostsza i przyjemniejsza.

Fotelik samochodowy

Choć trudno oceniać go bezpośrednio w kategorii gadżetów, to nie może go zabraknąć. Jest to niezbędny element wyposażenia auta, w którym podróżuje młody człowiek. Wybierając odpowiedni fotelik bierzemy pod uwagę komfort i bezpieczeństwo dziecka, dobieramy model odpowiedni do wieku malucha, masy jego ciała, wzrostu itd. Gdy tę kwestię już załatwimy, bez problemu dobierzemy ułatwiające nam życie dodatki.
Lusterko do obserwacji malucha w samochodzie sprawdzi się zwłaszcza, gdy nasza pociecha podróżuje tyłem do kierunku jazdy. Możemy wówczas bezpiecznie wpiąć malucha na tylne siedzenie, jednocześnie mając na niego „oko”. Jest też szansa, że maluch zafascynowany własnym odbiciem zajmie się nim przez większą część podróży. Jeśli lusterko nie wystarczy, możesz na zagłówku przyczepić kilka kolorowych zabawek, które przykują uwagę dziecka.
Cena: 50-150 zł
Starszym maluchom warto sprawić wodoodporny ochraniacz na fotelik. Przyda się podczas odpieluchowywania malca. W razie ewentualnej wpadki fotelik pozostanie suchy. Ochraniacz ma najczęściej podwójną warstwę — wierzchnia, to odpinany polarek. Po ewentualnym zmoczeniu można ją odpiąć i dziecko nadal może korzystać z ochraniacza.
Cena: 50-100 zł

Organizer

To absolutny „must-have”, jeśli twój współpasażer jest aktywnym kilkulatkiem. Wszystkie niezbędne na czas podróży przedmioty, czy nabyte podczas wycieczki skarby, będzie mógł trzymać w jednym miejscu. Dzięki temu będzie łatwiej zapanować na bałaganem i chaosem. Najwygodniejszy będzie organizer montowany na plecach siedzenia kierowcy lub pasażera.
Cena: 70-300 zł

Zasłonki przeciwsłoneczne

Przydadzą się nie tylko latem. Zimą słońce może świecić dziecku w oczy równie intensywnie. Dlatego kluczowe jest dobranie rozmiaru zasłonki do kształtu szyby. Jeśli maluch podróżuje tyłem do kierunku jazdy, warto rozważyć przysłonięcie tylnej szyby. Na rynku dostępnych jest wiele wzorów i kolorów. Atrakcyjne obrazki potrafią przyciągnąć uwagę dziecka (przynajmniej na jakiś czas) jednocześnie nie ograniczają mu oglądania tego, co dzieje się na zewnątrz. Co ważne zasłonki chronią malucha przed szkodliwym promieniowaniem UV.
Cena: 20-150 zł

Zagłówek dla dzieci i osłonka na pasy

Zagłówek dzięki swojemu unikalnemu kształtowi jest idealnym wsparciem dla szyi i główki dziecka. Wiele z nich ma opcję mocowania do zagłówka w samochodzie. Ciekawą opcją jest ich dwustronność i możliwość stosowania zarówno latem jak i zimą, w taki sposób, by w upalne dni maluch nie pocił się nadmiernie, a zimą było mu ciepło. Do zagłówka warto również dobrać miękkie i kolorowe osłonki na pasy, dzięki którym unikniemy możliwego obtarcia.
Cena: 20-120 zł
Jeśli dziecku – zwłaszcza starszemu, nie będzie zbyt wygodnie z zagłówkiem, warto wypróbować specjalną "bagietkę" firmy My Cover Story. To poduszka zapinana wzdłuż pasa biegnącego od ramienia do pasa. Gdy podróż robi się długa i nudna, wystarczy przytulić się do bagietki i odpocząć. Poduszka ma specjalną kieszonkę na telefon lub odtwarzacz muzyki. Możesz więc dziecku puścić audiobooka.
Cena: 79 zł

Kocyk turystyczny

W każdej podróży (nie tylko tej samochodowej) przyda się coś do przykrycia śpiącego malca. Warto rozważyć zakup podróżnego kompletu Snoozihedz od firmy Trunki. Firma oferuje nam cienki, polarowy kocyk, zapakowany w poszewkę w kształcie pyszczka zwierzaka. Po wyjęciu kocyka, do podszewki wkładamy nadmuchaną gumową poduszkę i zestaw gotowy. Gdy malec nie śpi, całość stanowi mały podręczny pakunek. Kupując zestaw na stronie producenta, dziecko może wybrać swoje ulubione zwierzątko – każde z nich ma imię.
Cena: ok 100 zł

Stolik małego podróżnika

Rewelacyjny sposób na nudę w drodze. Dziecko na długo będzie miało zajęcie. Jest to bowiem doskonały gadżet do rysowania, jedzenia, układania puzzli, oglądania książeczek oraz zabawy. Może z niego korzystać już dwulatek i co ważne – stolik rośnie razem z dzieckiem. Jest bezpieczny, wygodny, łatwy w montażu i – co dla wielu rodziców kluczowe –posiada walor edukacyjny. W zestawie znajduje się bowiem mapa Polski. Dziecko w trakcie jazdy śledzi trasę, poznaje zwierzęta, które zamieszkują dany obszar Polski i geografię kraju.
Cena: 120 zł

Termoizolacyjna torba z podgrzewaczem samochodowym

Przyda się zwłaszcza podczas dłuższych wypraw, lub tych podróży, które odbędziemy zimą. Dzięki torbie napoje dla dziecka nie będą zimne, a w razie przystanku na lunch będziemy mogli podgrzać posiłek. Na rynku istnieje wiele rodzajów i rozmiarów toreb. Warto zwrócić uwagę na to, ile butelek, słoiczków mieści się w niej. Czy będzie tam dodatkowe miejsce na sztućce i sliniak oraz czy torba ma uchwyt, dzięki któremu będzie można ją przenieść.
Cena: 50 -200 zł

Gry magnetyczne

Ratunek dla mam, które zagrały już we wszystkie znane gry słowne, zaśpiewały wszystkie podróżnicze piosenki i nie mają pomysłu na zagadki dla maluchów. Gry i układanki magnetyczne, to absolutny hit ukryty w metalowych pudełkach wielkości zeszytu. Firma Mudpuppy oferuje 4 tematyczne tła oraz 40 magnesów, z których można układać obrazki. Do wyboru jest kilkanaście różnych zestawów — można konstruować pociągi, domy, samochody, roboty, ubierać syrenki, piratów czy wróżki. Firma oferuje też magnetyczne puzzle w metalowym pudełku i kolorowanki dla podróżników. Jeśli to nie wystarczy, na rynku dostępne są również gry w podobnej formule – magnetyczny chińczyk, warcaby czy scrabble.
Cena: 50-180 zł

Odstraszacz owadów

Firma Lovebug wprowadziła na rynek urządzenie emitujące deklikatne, niskie dźwięki imitujące odgłos trzepotu skrzydeł ważki - naturalnego wroga owadów. Można je zamontować wszędzie tam, gdzie przebywa dziecko. Działa nie tylko w samochodzie – pasuje do większości wózków, nosidełek, kołysek i łóżeczek. Dzięki temu nie ma potrzeby kupowania chemicznych środków przeciw owadom.
Cena: 60 zł

Uchwyt na tablet

Ostateczny sposób na zwalczenie nudy i odrobinę świętego spokoju za kierownicą. Mocowany na tylnej ścianie zagłówka kierowcy lub pasażera, to wygodny i bezpieczny sposób na oglądanie filmu czy bajki w czasie podróży.
Cena: 50 – 150 zł
W całym tym gadżetowym szale nie zapomnij droga mamo, o pozostałych, ważnych w trakcie podróży elementach – zatankowanym samochodzie, wcześniejszym przeglądzie auta, wygodnych butach do prowadzenia, prawidłowo zapiętych pasach oraz zestawie gadżetów dla siebie – takich jak choćby zestaw głośnomówiący do telefonu.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...