Lista kołysanek z całego świata. Znajdź swoją inspirację i zapomnij o "aaa, kotki dwa"

Prawo autorskie: gpointstudio / 123RF Zdjęcie Seryjne
Prawo autorskie: gpointstudio / 123RF Zdjęcie Seryjne
Korzyści dla dziecka
Kołysanka jest utworem poetyckim, słuchając jej maluch po raz pierwszy obcuje ze sztuką. Śpiewanie dziecku (nie puszczanie nagrań!) pozwala na doświadczenie wspólnoty, jaka tworzy się między śpiewającym, a niemowlęciem, lub między śpiewającymi (kiedy dziecko jest już na tyle duże, by dołączyć).



Dzięki budowie sekwencyjnej: zwrotka, refren, dźwięki następujące po sobie w określonej kolejności, wspiera rozwój mowy, czytania i pisania, a także nabywanie umiejętności stosowania reguł oraz dostrzegania związków pomiędzy elementami otaczającego nas świata. Słuchanie śpiewającego opiekuna daje maluchowi poczucie bezpieczeństwa i przynosi ukojenie w trudnych chwilach.

Piosenka porządkuje
Piosenka posiada puls, który pozwala zsynchronizować się śpiewającym i słuchającym. Może się to okazać szczególnie pomocne, kiedy mamy pod opieką więcej niż jedno dziecko. W przedszkolach waldorfskich jednym ze stałych elementów jest korowód. Polega to na tym, że opiekun śpiewa piosenkę, wszyscy trzymają się za ręce i dzieci dołączają się ze śpiewem. Tworzą w ten sposób jeden organizm, co znacznie ułatwia przejścia, np. do szatni, czy na dwór. Nawet dziecko, które idzie na końcu korowodu ma bezpośredni kontakt z opiekunem, poprzez pieśń.

Płód słyszy na cztery miesiące przed porodem
Penny Simkin od wielu lat pracuje z parami oczekującymi potomstwa. Zachęca rodziców do śpiewania maluszkowi, kiedy jeszcze jest w brzuszku. Wiadomo, że płód słyszy na cztery miesiące przed porodem, rozróżnia dźwięki, głosy, muzykę, pamięta, rozwija swoje preferencje, wcześniej wyczuwa wibracje i rytm. Penny Simkin zaleca rozpocząć systematyczne śpiewanie od 30-32 tygodnia ciąży.

To prostsze niż Wam się wydaje:
1. Wybierzcie piosenkę, którą lubicie (to nie musi być kołysanka, ani piosenka dziecięca).
2. Śpiewajcie każdego dnia. Razem i osobno.
3. Zaśpiewajcie maluszkowi tuż po narodzinach.
4. Śpiewajcie codziennie, szczególnie gdy dziecko płacze, a także przy czynnościach pielęgnacyjnych.
5. Śpiewajcie w sytuacjach, gdy dziecko się denerwuje, płacze, a wy nie możecie go wziąć na ręce i przytulić, np. w czasie jazdy samochodem, podczas nieprzyjemnego badania, albo bolesnego szczepienia.

Zamiast piosenki - wiersz!
Jeśli nie lubicie śpiewać, albo się wstydzicie, wybierzcie rytmiczny wiersz, np. Ptasie radio, albo Lokomotywę Juliana Tuwima – to prawdziwe samograje! Spróbujcie mruczeć mmm... w taki sposób, by uruchomić rejestr piersiowy (połóżcie dłoń na klatce piersiowej – powinny być wyczuwalne drgania). Maleństwo wtulone w ramiona też je poczuje, będzie to dla niego przyjemny masaż.

Penny Simkin prezentuje też nagrania przedstawiające, jak powyższe działania wpływają na noworodki. Na pierwszym widzimy tatę śpiewającego „brzuszkowi” i później zaraz po urodzeniu. Dziewczynka uspokaja się słysząc dobrze znaną piosenkę, śpiewaną przez tatę podczas oczyszczania noska i wycierania ręcznikiem. Drugi przedstawia czteroletnią Maję śpiewającą Twinkle, Twinkle, Little Star swojej siostrze, kiedy jeszcze była w brzuszku i tuż po narodzinach. Dziewczynka też szybko się wycisza słysząc znajomy głos i słowa.

Muzyka jak hipnoza
Śpiew uspokaja niemowlęta na dłużej niż mowa Naukowcy z Uniwersytetu w Montrealu przeprowadzili badanie na grupie 30 zdrowych niemowląt między 6 a 9 miesiącem życia. Odkryli, że śpiew ma właściwości regulowania emocji. Puszczono dzieciom nagranie piosenki śpiewanej w obcym języku. Zanim pojawiły się pierwsze oznaki zbliżającego się płaczu, minęło dziewięć minut. Później obserwowano, jak długo maluszki pozostają spokojne słuchając mowy w ojczystym języku. Okazało się, że dzieci były spokojne o połowę krócej. Badanie to pokazuje, że już niemowlęta posiadają takie zdolności umysłowe, dzięki którym mogą zostać oczarowane przez muzykę.

Garść inspiracji
Posłuchajcie kołysanek z innych krajów - Lullabies from Around the World
Francuskiej
Indyjskiej
Meksykańskiej

Afrykańskiej
Irlandzkiej
Sięgnijcie też po mniej popularne polskie folkowe piosenki dla najmłodszych Wokół Dziecka. Kołysanki i pieśni dziecięce, które ukazały się w Kolekcji Muzyki Ludowej Polskiego Radia. A jeśli wolicie coś współczesnego, polecam płytę Kołysała mama smoka Kai i Janusza Prusinowskich do wierszy Joanny Papuzińskiej.

Pieśni przekazywane z pokolenia na pokolenie to nasze korzenie
Przypomnijcie sobie piosenkę, kołysankę z dzieciństwa. Jaka ważna osoba ją śpiewała? Co czuliście wtedy? Pamiętacie zapach tej osoby, głos, sposób poruszania? Pieśń może być wehikułem czasu, dzięki niej przez chwilę możemy być z tymi, którzy odeszli.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...