Niemowlę na pokładzie samolotu. Jak przygotować się do lotu, czego unikać, a co koniecznie zabrać?

Stało się. Mimo że niedawno urodziłaś dziecko, musisz oddać je na jakiś czas pod opiekę bliskiej osoby i polecieć do innego kraju. Musisz? Nie musisz. Możesz zabrać dziecko ze sobą. Podróż samolotem z niemowlęciem wcale nie musi być traumatycznym przeżyciem. Jeśli odpowiednio się do niej przygotujesz, może być nawet całkiem przyjemnie.

Pod warunkiem, że twoje dziecko ukończyło już pierwszy tydzień życia. Noworodki, które nie skończyły tygodnia nie mogą latać samolotem, ponieważ ich układ oddechowy i układ krążenia są jeszcze za słabe, aby mogły poradzić sobie chociażby z nagłą zmianą ciśnienia. Jeśli natomiast twoja pociecha nie ukończyła jeszcze drugiego miesiąca życia, warto, abyś odwiedziła pediatrę i sprawdziła, czy nie ma żadnych przeciwwskazań, żeby zabrać maluszka na pokład samolotu. A jeśli masz już zielone światło…

Dobrze się przygotuj
Nie zapomnij wyrobić dziecku dokumentów ze zdjęciem. Pamiętaj, że konieczna jest zgoda obojga rodziców. Cena biletu dla tak małego dziecka zależy od linii lotniczej. Bardzo prawdopodobne, że za dodatkowy bilet nic nie zapłacisz, lub zapłacisz symboliczną kwotę. Także u przewoźnika musisz dowiedzieć się, jak duży bagaż podręczny możesz wnieść na pokład samolotu, i pamiętaj że…

Bierzemy tylko to, co konieczne i dozwolone
W bagażu podręcznym niech nie zabraknie pieluch, wilgotnych chusteczek, pieluchy tetrowej, małego kocyka, którym nakryjesz dziecko, gdyby temperatura w samolocie była nieodpowiednia, jedzenie i picie dla malucha, oraz (koniecznie!) ulubionej zabawki dziecka. Co ważne, bez dodatkowych opłat możesz zabrać składany wózek lub fotelik samochodowy.

W samolocie
Niemowlęciu do dwóch lat nie przysługuje osobne miejsce w samolocie. Dziecko podróżuje na kolanach opiekuna. Czy lepiej zająć miejsce przy oknie, czy przy przejściu? Opinii jest wiele, my jednak polecamy miejsce przy przejściu i niedaleko wejścia/wyjścia. Będziesz miała bliżej do toalety (w której znajdziesz przewijak), a podczas lotu będziesz mogła w każdej chwili swobodnie wstać, bez konieczności fatygowania osoby siedzącej obok. Gdy samolot już wyląduje, nie będziesz musiała stać w długiej i ciasnej kolejce do wyjścia, i jako jedna z pierwszych opuścisz pokład samolotu.

Nie bój się prosić o pomoc
Obsługa samolotu jest po to, aby ci jej udzielić. Zawsze, i w każdej sprawie. Jeśli więc masz problem z zapięciem pasa (niemowlę przypina się pasem, który mocuje się do twojego pasa), poproś o pomoc stewarda. Możesz także poprosić o podgrzanie jedzenia dla dziecka, albo o gorącą wodę niezbędną do przygotowania posiłku.

Zachowaj spokój
Najczęstszą obawą rodziców jest, że ich dziecko podczas lotu po prostu zacznie płakać i uprzykrzać podróż innym. I cóż...jest to bardzo prawdopodobne. Nie powinnaś mieć jednak wyrzutów sumienia i reagować na wymowne "chrząknięcia" innych pasażerów, a jedynie skupić się na uspokojeniu dziecka. Najgorszy jest zdecydowanie moment startu i lądowania. Zmiana ciśnienia powoduje nieprzyjemne zatykanie uszu, które może spowodować u dziecka niepokój i wywołać płacz. Dobrze jest wówczas podać dziecku pierś lub butelkę, ponieważ przełykanie niweluje efekt zatkania. Pamiętaj, jeśli ty nie będziesz spokojna i opanowana, twoje dziecko również. Pozwól mu więc poczuć się bezpiecznie.

Dobra rada: Zrób dokładny research i w miarę możliwości wybierz lot bez przesiadek, aby maksymalnie skrócić jego czas. Wybierz też lot wieczorny - masz wówczas większe szanse, że dziecko większość czasu prześpi, a ty będziesz mogła poczuć się komfortowo.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...