Faworyzujesz jedno z dzieci? Uważaj, bo swoim zachowaniem możesz narazić je na choroby psychiczne

Prawo autorskie: dubova / 123RF Zdjęcie Seryjne
Prawo autorskie: dubova / 123RF Zdjęcie Seryjne
Oficjalnie rodzice każde ze swoich dzieci kochają tak samo. Nieoficjalnie bywa, że mają swoich ulubieńców, których świadomie lub nieświadomie faworyzują, wybaczają im znacznie więcej i traktują nieco lepiej od rodzeństwa. Najnowsze badania pokazują jednak, że pozycja pupila mamusi wcale nie wychodzi dzieciakom na dobre, a działa wręcz przeciwnie - zwiększa u nich ryzyko wpadnięcia w depresję.

Badania przeprowadzono na podstawie danych zebranych od 725 dorosłych już dzieci z 309 różnych rodzin. Naukowcy skupili się na czterech obszarach: bliskości emocjonalnej, konfliktach, dumie i rozczarowaniu, a ich celem było określenie w jaki sposób faworyzowanie lub jego brak wpływają na samopoczucie psychiczne w późniejszym życiu. Wyniki pokazały, że dzieci będące bliżej matek, ich pupile, są bardziej narażeni na ryzyko wystąpienia depresji. Z drugiej strony, dzieciaki, których relacje z rodzicielką pełne są konfliktów i poczucia, że swoją osobą stanowią rozczarowanie dla rodzica, wykazują podobne skłonności do zachowań depresyjnych.
Dlaczego rozpieszczani i stawiani na piedestale nie wyrastaja na szczęśliwych i pełnych optymizmu ludzi? Dzieje się tak z powodu doświadczanego przez faworytów wyższego napięcia pomiędzy rodzeństwem oraz większego odczuwania sytuacji konfliktowych pomiędzy nimi. Dorośli, którzy uważali, że byli bardziej związani emocjonalnie z mamą niż ich brat czy siostra, odczuwali też większą odpowiedzialność za opiekę i emocjonalną troskę nad starzejącym się rodzicem. Podobne objawy depresyjne wykazywali ci dorośli, którzy uważali, że nie spełnili oczekiwań i wymagań swoich rodzicielek.

Psychologowie prowadzący badania podkreślają, że relacje pomiędzy rodzeństwem są bardzo ważne dla naszego życia - to jeden z najdłuższych związków, jaki kiedykolwiek będziemy mieć, a po śmierci rodziców bracia i siostry są ostatnimi członkami naszej oryginalnej rodziny. Choć rodzice nie przyznają się do faworyzowania swoich dzieci, badania z 2011 roku pokazują, że mają oni tendencję do lepszego traktowania pierwszej lub ostatniej ze swoich latorośli. Dla dobra relacji pomiędzy rodzeństwem w przypadku konfliktów najlepiej jest pozostać bezstronnym i nie wtrącać się za bardzo w ich utarczki. Nie zaleca się także namawiana do ciągłego ustępowania jednej ze stron i spełniana czyichś żądań w imię spokoju i ciszy.

Źródło:Essentialkids.com.au
Trwa ładowanie komentarzy...