Doświadczona mama radzi. 10 sposobów na to, by nie zbankrutować przy niemowlaku

Prawo autorskie: chaliya / 123RF Zdjęcie Seryjne
Prawo autorskie: chaliya / 123RF Zdjęcie Seryjne
Wózek, komplet ubranek, pieluszki, arsenał kosmetyków do pielęgnacji – niemowlak może zrujnować finansowo nawet całkiem dobrze zarabiających rodziców. Czy da się tego uniknąć? Na pewno warto spróbować przynajmniej ograniczyć wydatki.

Chyba każdy w czasie oczekiwania na dziecko z przerażeniem myślał, o czekających go wydatkach. Spokojnie, można je ograniczyć!

Polegajmy na znajomych. Kiedy wśród naszych znajomych rozejdzie się nowina o ciąży, na pewno znajdzie się ktoś, kto zechce nam podarować trochę rzeczy po swoim dziecku. Nie miejmy oporów. Maluchy szybko wyrastają z ubranek, ponoszą je naprawdę krótko. A przy odrobinie szczęścia i licznej rodzinie możemy również dostać łóżeczko, wózek i kilka innych cennych sprzętów.

Mówmy czego nam potrzeba. Kiedy potomek przyjdzie na świat, zapewne wielu członków rodziny i przyjaciół zechce nas odwiedzić, każdy z nich przyniesie prezent dla maluszka. Jeśli nie chcemy otrzymać pięciu łudząco do siebie podobnych zabawek niemowlęcych śmiało zasugerujmy, co nam się naprawdę przyda. Pamiętajmy tylko, że budżet przyjaciół nie jest z gumy i zachowajmy umiar, a na pewno docenią sugestię.

Wyprawka nie musi być nowa. Część wyprawki będziemy jednak musieli skompletować samodzielnie. Nie bójmy się sklepów z używaną odzieżą, komisów, aukcji internetowych z używanymi przedmiotami. Dzięki nim za grosze możemy skompletować wszystko, czego nam potrzeba.

Nie tylko markowe salony. Eleganckie sklepy dziecięce zlokalizowane w prestiżowych lokalizacjach mają swój niezaprzeczalny urok. Jednak na co dzień warto zaprzyjaźnić się z dobrymi outletami , sklepami i aukcjami internetowymi. Jak starannie poszukamy, możemy znaleźć świetny asortyment w naprawdę konkurencyjnych cenach.

Niemowlak nie potrzebuje wielu kosmetyków. Płyn do kąpieli, krem do buzi, krem do ciała, na niepogodę, przeciw odparzeniom… wymieniać można w nieskończoność. Tymczasem skóra niemowlaka wręcz nie powinna mieć kontaktu ze zbyt dużą liczbą kosmetyków. Ograniczmy je do minimum i stosujmy w małych ilościach.

Niemowlak w ogóle nie potrzebuje wielu rzeczy. Strojne sukienki dla trzymiesięcznych dziewczynek, wieloczęściowy komplet pościeli za kilkaset złotych, dziesiątki kosztownych zabawek – każdy niemowlak doskonale się bez nich obejdzie.

Uwolnij wyobraźnię podczas zabawy. Trudno opisać radość, jaką niemowlakowi może sprawić zabawa kawałkiem kolorowej wstążki, plastikowym pudełkiem znalezionym w kuchni, plastikową łyżką do butów. Pamiętajmy, że wszystko może posłużyć za zabawkę, oczywiście przy założeniu, że jest bezpieczne dla dziecka.

Ograniczajmy drogie jednorazówki. Mokre chusteczki nie są tanie, a do tego nie polecane przez pediatrów. Warto więc zastąpić je zmoczonymi w wodzie zwykłymi chusteczkami. Odważni, którzy zdecydują się zastąpić pieluszki jednorazowe wielorazowymi mogą liczyć na naprawdę spore oszczędności. Przy starszych niemowlętach warto ograniczyć zakup np. jednorazowych tubek z przecierami owocowymi i warzywnymi, są naprawdę drogie.

Warto karmić piersią. To złożony temat, a korzyści wykraczają daleko poza oszczędności w domowym budżecie. Nie da się jednak ukryć, że mleko modyfikowane nie należy do tanich produktów. Jeśli nie będziemy musieli go kupować stan naszego konta bardzo na tym zyska.

Planowanie codziennych zakupów. Jeśli tylko raz w tygodniu wybierzemy się do sklepu po wszystko, czego nasz niemowlak potrzebuje, na pewno wydamy mniej niż podczas codziennych, drobnych zakupów. Grunt to dobrze przygotowana lista zakupów (i nie kupowanie niczego spoza niej). Przy takich produktach jak mleko modyfikowane i pieluszki warto zadać sobie trud i porównać ceny w kilku sklepach. Na dłuższą metę ten wysiłek na pewno się opłaci.

Markowe nie zawsze znaczy lepsze. Ta zasada odnosi się do ubranek, kosmetyków, produktów spożywczych, zabawek – właściwie wszystkiego. Przyglądajmy się jakości wykonania, czytajmy składy. Czasem tanie produkty mało znanych firm mogą okazać się świetnym wyborem.

A zaoszczędzone środki przeznaczmy na bilety do teatru albo kolację w dobrej restauracji dla rodziców. W końcu im też się coś od życia należy :-)

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...