„Mamusia też bierze lekarstwo. Nazywa się Malibu”. Zdarzyło ci się udawać , że nie znasz swojego dziecka?

Fot. Pixabay / [url=https://pixabay.com/pl/szcz%C4%99%C5%9Bliwy-dla-dzieci-ch%C5%82opc%C3%B3w-286152/]White77[/url] / [url=https://pixabay.com/pl/service/terms/#usage]CC0 Public Domain[/url]
Fot. Pixabay / White77 / CC0 Public Domain
Zastanów się dobrze i odpowiedz szczerze na pytanie - ile razy przez zachowanie twojego dziecka miałaś ochotę zapaść się pod ziemię? Ewentualnie chyłkiem wymknąć się z towarzystwa udając, że ten oto stojący obok ciebie małoletni wcale nie jest z tobą spokrewniony. Ot tak, znalazł się tu przypadkiem i wcale nie odpowiadasz za jego słowa.

Założę się, że każdy przeżył kiedyś taką sytuację! Niestety, kochani rodzice, nie mam dla was dobrych wieści. Zanim wasze dziecko skończy edukację, zdąży zawstydzić was jeszcze setki razy, dosłownie!



Babciu, przecież ty niedługo umrzesz!
Ponad połowa rodziców przyznaje, że dzieci często wprawiają ich w zakłopotanie przed bliskimi, przyjaciółmi czy nieznajomymi. Z najnowszych badań wynika, że przeciętne dziecko, podczas lat nauki szkolnej, postawi rodziców w niezręcznej sytuacji 576 razy! Będzie to robiło oczywiście na różne sposoby - nieodpowiednie komentarze, powtarzanie zasłyszanych brzydkich słów, komentowanie wyglądu opiekunów.

Dziecięca wyobraźnia nie zna granic!
Przeprowadzona wśród 2000 rodziców ankieta ujawnia kilka przykładów zabawnych sytuacji, kiedy dzieci kompletnie zawstydziły rodziców. Jest wśród nich historia dziewczynki, która podczas wspólnej wizyty z mamą u lekarza, powiedziała do niego: „Mamusia też bierze lekarstwo. Nazywa się Malibu”.

Klasyką wśród opowieści rodziców jest dziecko wskazujące palcem na sąsiadkę i krzyczące: „Spójrz, to ta dziwna kobieta, której nie lubisz!”. Sąsiedzi ogólnie nie mają łatwego życia, dzieci nie widzą problemu w poinformowaniu ich na przykład, że „mama uważa, że wasze nowe okna są brzydkie”. Maluchy nie mają też żadnych oporów w ostrzeganiu dziadków, że „niedługo umrą”.

Jedna z mam wspomniała sytuację, kiedy postanowiła koledze dziecka podarować nietrafiony prezent (który jej dziecko otrzymało wcześniej). Niestety zapomniała o tym uprzedzić malucha, a ten zaraz po rozpakowaniu zabawki przez kolegę, wykrzyknął zdziwiony: „O, to moje!”. Cały sprytny plan legł w gruzach!

Inna mama wspomina sytuację, gdy jej mały syn zafascynowany wpatrywał się w starszą kobietę. Sytuacja przestała być miła, gdy zapytał: „Dlaczego ta małpka nosi kapelusz?”.

Ciąża (nie tylko) spożywcza
Inna mama bardzo pożałowała, że nie chciało jej się wytłumaczyć swojej córeczce skąd się wzięła na świecie. Wspomina, że kiedy mała zapytała ją w jaki sposób dzieci trafiają do brzucha mamy, odpowiedziała: „Tak się dzieje, gdy jesz za dużo landrynek”. Następnego dnia, kiedy spotkały na przystanku ciężarną kobietę, córka podeszła do niej i oskarżycielskim tonem rzuciła w jej stronę: „Wiem co zrobiłaś!”.

Podobnych opowieści w Internecie można znaleźć całe mnóstwo! Najmłodsi potrafią wykorzystać każdą okazję, by (oczywiście nie celowo) zbić z tropu rodziców. Zaczepianie nieznajomych, rozpowiadanie rodzinnych sekretów, zadawanie niezręcznych pytań na poczcie, czy w supermarkecie. Wyście z dzieckiem w publiczne miejsce, często przypomina spacer po polu minowym.

Lepiej ugryź się w język
Chociaż czasami zachowanie malucha sprawia, że mamy ochotę zmienić tożsamość i wyjechać na drugi koniec świata, warto pamiętać, że po czasie z najbardziej wstydliwych sytuacji powstaną najlepsze anegdoty. Zabawne wspomnienia, przekazywane po latach naszym pociechom, staną się stałym elementem rodzinnej historii.

Ucząc się nowych umiejętności, trudno jest uniknąć wpadek, a funkcjonowanie wśród ludzi jest dla dzieci umiejętnością niezwykle złożoną. Zanim maluch zdobędzie „wyczucie sytuacji” warto uważać co przy nim się mówi, kogo krytykuje i jakiego słownictwa używa. Ugryzienie się w język w odpowiednim momencie, może okazać się najlepszą taktyką na uniknięcie towarzyskich niezręczności. No chyba, że nie wiesz jak przekazać sąsiadce, że nie podoba ci się jej ogród. A was w jaki sposób zawstydziły wasze dzieci? :)

Źródło: mirror.co.uk
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...