Chwalić dzieci? Oczywiście, ale tylko mądrze. Sprawdź, czy wiesz jak to robić

Fot. jannabantan / 123RF Zdjęcie Seryjne
Fot. jannabantan / 123RF Zdjęcie Seryjne
Wyobraźcie sobie, że postanowiliście codziennie ugotować coś dla swojego partnera lub partnerki. Pierwszego dnia podajecie kanapki z żółtym serem (wszak każdy jakoś zaczyna) i słyszycie „bardzo smaczne”.

Drugiego dnia idziecie o krok dalej i gotujecie pomidorową wg tradycyjnego przepisu babci, wkładając w nią całe swoje serce i umiejętności. Znowu słyszycie „bardzo smaczne”.



Po tygodniu wymyślania przeróżnych smakołyków i kuchennej gimnastyki postanawiacie wzbić się na kulinarne wyżyny i przygotowujecie cielęcinę w sosie truflowym i szparagi pod beszamelem, a na deser suflet czekoladowy z gorącymi malinami. Liczycie na ochy i achy, mały zachwyt, a może nawet oklaski. Nic z tego, znowu słyszycie tylko „bardzo smaczne”. Motywujące?

Szybkie "piękny"
A teraz przyznajcie się ile razy dostając od swojego dziecka rysunek rzucaliście szybkie „piękny” bez przyglądania się i zastanowienia, co tam w ogóle jest. Jasne, dzieciaki często rysują trzy kreski i pięć kropek, co zajmuje im jakieś pół minuty i w zasadzie same nie wiedzą, co obrazek ma przedstawiać. Ale równie często te kreski, kropki i zygzaki to skomplikowana historia, którą dziecko rysowało z myślą o Was albo naprawdę wspaniały, dopracowany rysunek, na który poświęciło swój wolny czas i zabawę z kolegami. Należy się im więc pochwała prawdziwa, motywująca i nagradzająca ich wysiłek.

Jak powinna wyglądać dobra pochwała?
Przede wszystkim powinna ona opisywać to, co widzimy lub czujemy, ale nie może mieć charakteru oceniającego. Zamiast słów "piękny, świetnie, wspaniale" powiedz lepiej "widzę, że ułożyłeś książki na półce i pościerałeś kurze, przyjemnie wejść do takiego pokoju" albo "widzę, że narysowałeś domek z dwoma oknami, zielonymi drzwiami i czerwonym dachem. Jak to wymyśliłeś?" Tak sformułowana pochwała upewnia dziecko, że naprawdę przyjrzeliśmy się jego dziełu i dostrzegliśmy wysiłek, a zawarte w niej pytanie pozwala dziecku na samodzielne wystawienie sobie oceny i pochwalenie się, co sprawia, że zyskuje ono większą samoświadomość i uznanie dla swoich umiejętności.

Dobrze jest też dodać słowo, które podsumuje zachowanie dziecka, np. "obiecałeś mi, że posprzątasz po zabawie i dotrzymałeś słowa - to się nazywa uczciwość" albo "widzę, że samochody włożyłeś do pudełka, a zwierzątka schowałeś do szuflady- to się nazywa organizacja". W ten sposób dziecko dowie się czegoś pozytywnego o sobie, jego samoocena wzrośnie i z pewnością poczuje się zmotywowane do dalszych działań.

Co jeszcze należy wiedzieć o pochwałach?
musi być dostosowana do wieku i poziomu rozwoju dziecka - nie chwalmy w ten sam sposób przedszkolaka i nastolatka, to dwa zupełnie inne światy nie wytykajmy wcześniejszych niepowodzeń - zapomnijcie o wyrażeniach "w końcu ci się udało", "tym razem dałeś radę" albo "już myślałam, że nigdy ci się nie uda". Macie motywować a nie przypominać o tym, co kiedyś się nie udało lub przyszło dziecku z trudem. Nie przesadzajmy z ekspresją i entuzjazmem - przede wszystkim będzie to mało wiarygodne (nie każdy rysunek jest przecież dziełem sztuki!) i może być odebrane jako presja.

Zamiast "jestem z ciebie dumna" powiedz "musisz być z siebie dumny" - to jego sukces i dokonania chwalisz, nie przenoś ich wartości na siebie pochwalone zachowanie z dużym prawdopodobieństwem zostanie powtórzone przez dziecko - nie mów więc jak pomysłowo udekorowało pisakami tapety w salonie albo jak świetnie poradziło sobie z wdrapaniem się na kredens. Pochwały, jak wszystko inne w życiu, należy stosować z umiarem.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...