Dramat dzieci w szkole pod Wrocławiem. Nauczycielka kneblowała taśmą maluchy

Nauczycielka zaklejała najmłodszym dzieciom taśmą usta
Nauczycielka zaklejała najmłodszym dzieciom taśmą usta Fot. Filip Klimaszewski/ Agencja Gazeta
Do przerażających nagrań ze szkoły w Szczodrem pod Wrocławiem dotarło Radio Zet, gdzie nauczycielka zaklejała najmłodszym dzieciom taśmą usta, gdy zachowywały się zbyt głośno.

Za wyjście poza linijkę w tekście groziła, że ich zabije. Zastraszone dzieci coraz częściej protestowały przed pójściem do szkoły, zdarzało się, że siusiały ze strachu.



Sprawą zainteresowała się jedna z matek Dorota Łaba i włożyła dziecku dyktafon do plecaka. Na nagraniu słychać dźwięki rozwijanej taśmy, płacz i krzyki dzieci. Sprawę zgłosiła do prokuratory. Nauczycielka została zawieszona. Dramat trwał w grupie najmłodszych uczniów - 5 i 6-cio latków.

Czy naprawdę odgłosy z lekcji musiały być zauważone dopiero przez nagranie rodzica? Nikt z pozostałej kadry pedagogicznej, mającej na przykład lekcje w sąsiedniej klasie, nie słyszał, jak dzieci płaczą? Krzyczą? Protestują przeciwko kneblowaniu im ust? Nikt nie zauważył reacji dzieci? Dlaczego?

Takie dramatyczne historie budują dramatyczną przepaść między rodzicami a systemem szkolnym, gdzie pojawia się nieufność i brak chęci współpracy, a metody inwigilacji stają jedynym sposobem na "normalność".

źródło: radio Zet
Trwa ładowanie komentarzy...