Masaż Shantala. Co jest takiego niesamowitego w masowaniu niemowląt?

Fot. ASCOM Prefeitura / http://bit.ly/16EPqFL / CC BY / http://bit.ly/mamadu
O roli dotyku w rozwoju dziecka mówimy dużo. Psycholodzy radzą by dzieci przytulać, głaskać, całować. Dotyk jest lekarstwem, buduje więź między rodzicem a dzieckiem, pomaga zarówno fizycznie jak i psychicznie. Jedną z takich metod jest masaż. Tak, tak masaż dzieci.

Pewnego dnia francuski położnik Frederique Leboyer podczas podróży po Indiach zwrócił uwagę na kobietę z dzieckiem, która na jednej z zatłoczonych ulic masowała swoje niemowlę. Niesamowite było to, że mimo gwaru i hałasu panującego wokół, matka i dziecko zdawali się być spokojni i skupieni na sobie. Leboyer nie rozumiał skąd ten spokój.



W 1976 roku położnik napisał książkę “Shantala. Tradycyjna sztuka. Masaż dzieci”. Jak wyjaśnia autor, Shantala to imię kobiety, która wspomnianego już dnia masowała swoje dziecko.
Joanny Kaczara

„Masaż niemowlęcia”

Kiedy młoda matka wraca nareszcie ze swym dzieckiem ze szpitala do domu, czeka ja często przykre zaskoczenie. Zamiast uspokojenia i wyciszenia po tych chwilach pełnych napięcia, zamiast niezmąconego szczęścia i radosnej bliskości, jaką spodziewała się przeżywać razem z mężem i najmłodszym członkiem ich rodziny, ogarniają ja tysiące wątpliwości, lęk, a nawet panika. Czytaj więcej

Masaż niemowląt
Co jest takiego niesamowitego w masowaniu niemowląt? W zasadzie nic, po prostu jest ono związane z pobudzaniem receptorów dotyku, które obejmują przecież całe ciało. Takie stymulowanie organizmu niemowlęcia poprawia jego napięcie mięśniowe, co w konsekwencji wpływa na polepszenie rozwoju ruchowego. Mówiąc prościej dzieci szybciej uczą się raczkować i chodzić.

Wyróżniamy dwa rodzaje czucia. Pierwsze, to wszystko co czujemy bezpośrednio przez zmysł dotyku - nazywane płytkim. Drugie, czyli głębokie jest związane z regularnym pobudzaniem przez masowanie i wiąże się z umiejętnością orientacji swojego ciała w przestrzeni.
Joanny Kaczara

„Masaż niemowlęcia”

Zachowanie noworodka bardzo często może wywołać niepokój u niedoświadczonej matki – w szpitalu wszelkie wątpliwości można było natychmiast wyjaśnić, w domu, zdana na własną wiedzę i intuicję, czuje się bezradna i niekompetentna. Dlatego czeka niecierpliwie na wizytę babci oseska lub bardziej doświadczonej w tych sprawach siostry, słucha pilnie jej rad, zazdrości wprawy i pewności, z jaką ta kąpie i przewija niemowlę. Jej samej wydaje się ono niebezpiecznie kruche. A tymczasem to właśnie ona może dać swemu dziecku cos, czym zmieni nie tylko jego teraźniejszość, ale i wpłynie na przyszłe jego losy. Czytaj więcej

Regularny masaż niemowląt, czyli wykonywany 3-4 razy w tygodniu, poprawia trawienie, reguluje sen, uspokaja i wzmacnia więź z rodzicem.

Jak go wykonać?

1. Masaż wykonujemy przed kąpielą.

2. Włączamy muzykę relaksacyjną.

3. Ogrzewamy pomieszczenie do temperatury 23 stopni.

4. Dziecko masujemy powoli i delikatnie, np. oliwką.

5. Cały czas utrzymujemy kontakt wzrokowy z niemowlęciem.

6. Wystarczy 10 minut masażu, ponieważ możemy dostarczyć dziecku zbyt dużo bodźców i je przestymulować, co spowoduje rozdrażnienie i pobudzenie.

Instruktorzy Shantala mówią, że dzieci, które są masowane mają lepszy kontakt z rodzicami, są spokojniejsze, czują się bezpiecznie i mniej płaczą. Masaż zmniejsza również bolesność kolek i brzucha. Więc do dzieła! Masujemy!
Trwa ładowanie komentarzy...