Psychiatryki przepełnione dziećmi. Aż 80 proc. z nich nie powinno się tam znaleźć

Ponad 80 proc. małych pacjentów oddziałów psychiatrycznych nie powinno się tam znaleźć.
Ponad 80 proc. małych pacjentów oddziałów psychiatrycznych nie powinno się tam znaleźć. Fot. Christiaan Tiebert / http://bit.ly/1xWh38Z CC BY 2.0 / http://bit.ly/1mhaR6e
Co zrobić z dzieckiem, które sprawia kłopoty wychowawcze? Najłatwiej umieścić je w szpitalu psychiatrycznym. Czy to rozsądne?

Okazuje się, że nie. Zdaniem rzecznika praw pacjenta 80 proc. proc. małych pacjentów oddziałów psychiatrycznych nie powinno się tam znajdować. – czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej."



Część z nich to dzieci, których pozbywają się ośrodki pieczy zastępczej, nie radząc sobie z ich zachowaniem. Wystarczy, że wychowanek młodzieżowego ośrodka wychowawczego ucieka z niego albo zacznie się okaleczać, a zostaje przewieziony do szpitala psychiatrycznego na oddział zamknięty.

Tak samo dzieje się z osobami skazanymi przez sądy rodzinne np. za agresywne zachowania lub łamanie prawa. Do szpitala trafiają też dzieci z zespołem Aspergera, z którymi opiekunowie nie dawali sobie rady.

Eksperci podkreślają, że w wielu przypadkach wystarczyłaby opieka na miejscu lub w poradniach dziennych. Tych jednak brakuje.

Źródło: Money.pl
Trwa ładowanie komentarzy...