Zdjęcia poaborcyjnych płodów na dziedzińcu szkoły. Uczniowie w szoku

Jedno ze zdjęć na wystawie, na którą codziennie patrzą dzieci w Gdyni.
Jedno ze zdjęć na wystawie, na którą codziennie patrzą dzieci w Gdyni. Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta
Na terenie należącym do parafii Najświętszej Maryi Panny w Gdyni pojawiły się duże plansze ze zdjęciami zmasakrowanych płodów. Problem jednak w tym, że parafia prowadzi szkołę i przedszkole, a wystawę ustawiono na placu, na którym zwykle bawią się dzieci.

Na wielkoformatowych plakatach widać makabryczne obrazy z zakrwawionymi szczątkami ciał po aborcji. Organizatorem wystawy jest Mariusz Dzierżawski, założyciel Fundacji Pro-Life.



Wystawa nie podoba się rodzicom dzieci, które chodzą do szkoły i do przedszkola. Opowiadają, że nie wiedzą, jak mają wytłumaczyć dzieciom, co znajduje się na tych zdjęciach.

Wystawą nie są zachwycone także władze miasta, do których od kilku dni spływają protesty mieszkańców. Niestety, nie mogą jej zamknąć, bo miasto nie jest właścicielem terenu, na którym ją ustawiono.

Protestami rodziców nie przejmuje się także parafia i organizator wystawy. Dzierżawski tłumaczy, że dla dzieci większą krzywdą jest aborcja niż widok zmasakrowanych zwłok.

Źródło: Wyborcza.pl
Trwa ładowanie komentarzy...